• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Objawy, dolegliwości i różne inne niedogodności

A mnie ostatnio pobolewa tak bardzo nisko, na wysokosci wzgórka łonowego, i jest to taki ciągnąco-kłujący ból. Zazwyczaj jak chodzę, albo czasem jak siedzę. Jak się położę to przechodzi. Ma ktoś coś takiego? Czy to może oznaczać coś złego, czy to narmalne na tym etapie ciąży?
 
reklama
A mnie ostatnio pobolewa tak bardzo nisko, na wysokosci wzgórka łonowego, i jest to taki ciągnąco-kłujący ból. Zazwyczaj jak chodzę, albo czasem jak siedzę. Jak się położę to przechodzi. Ma ktoś coś takiego? Czy to może oznaczać coś złego, czy to narmalne na tym etapie ciąży?

Ja tak mam, wydaje mi sie ze sa to miesnie, ciezko sie z tym chodzi fakt, ale nie uwazam zeby to bylo cos niepokojacego
 
A ja dostałam jakiejś wysypki na brzuchu i piersiach. Grrr. Wczoraj już miałam ale jakoś przeszła a dzisiaj znowu. Ciekawe co mnie uczuliło.
W dodatku już drugi raz mnie stopy swędziały na górze,przy japonkach. Nie wiem czy to od japonek czy od czego. Pierwszy raz na remoncie a tam wiadomo pył straszny a dzisiaj drugi raz w sklepie. Nie wiem od czego.
 
Dzięki dziewczyny za odpowiedz. No mam nadzieję, że to tylko rozciąganie. We wtorek mam wizyte to wspomnę ginowi o tym.

Ja miałam swego czasu straszną wysypkę na brzuchu i piersiach po kremie przeciw rozstępom. Może zaczął Cię jakiś kosmetyk uczulać.
 
No właśnie wieczorem od kilku dni zaczęłam znowu smarować brzuch i piersi rossmanowskim balsamem którego mi trochę zostało z początku ciąży i nie wiem czy to nie on.
 
A mnie pojawił się pierwszy rozstęp ;( Na piersi. W8iem że to nie tragedia, ale jakoś miałam taką głupia nadzieję, że mnie to ominie :P Od razu zaczęłam szperać w necie i zamówiłam balsam z Palmersa. Skoro ziajka mnie zawiodła to spróbuję czegoś nowego ;)
 
U mnie ziajka na razie spisuje się idealnie. Swojego czasu zrobiły mi się takie małe rozstępy na piersiach ale zaczęłam smarować je 3x częściej niż resztę i jakimś magicznym cudem zniknęły i mam nadzieję, że już się nie pojawią :laugh2: A i ostatnio w ramach rossmanowskiej promocji kupiłam, żel good bye cellulite z nivea i stwierdzam, że jest idealny. Skóra jest po nim ładnie wygładzona a i dołeczki powoli się zmniejszają . Jak już nawet mój D. zauważył różnicę to znaczy, że musi być ok :-p
 
reklama
Sivle, sama nie jesteś:/ ja ostatnio na lewym biodrze widzę zaczątek "tygryska"... no i teraz sie zastanawiam jak bardzo mi to powyłazi i czy zmieniać smarowidło... eh, dobrze że kumpela kosmetologię kończy, już mi wspominała o jakiejś maści na rozstepy, ale te "już wyszedłe":D:D:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry