Z bólami brzucha w ciązy to jest jedna wielka zagadka dla mnie. Mi gin powiedział, że jak boli po bokach i jest to ból ciągnący, kujący do tego czuje napięcie to znaczy że macica sie rozciaga bo akurat tam sa jej więzadła i tylko tak ból moge uznać za normalny. A jesli chodzi o kręgosłup to bóle krzyzowe moge bagatelizować jesli ustępują po zmianie pozycji.
Jak boli kurczowo, jak na okres, ból jest tępy, zlokalizowany centralnie w podbrzuszu to może być objaw skracania szyjki i porodu przedwczesnego. Jak do tego dochądzą bóle krzyzowe, które nie ustępuja po zmianie pozycji to kazał mi jechać na IP. Odkąd poleguje i łykam spore dawki magnezu tylko od czasu do czasu boli mnie brzuch w sposób charakterystyczny dla rozciagania macicy, twardnienia ustały w zasadzie zupełnie, sporadycznie raz na 2 tygodnie może sie pojawiają, sa tak rzadko że nie zwracam uwagi na nie. Jak sobie pofolguje i pochodze więcej - jakies zakupy, galeria itp to czasem twardnieje lub bardziej ciagnie ale generalnie jest ok. Na swoim przykładzie stwierdzam, że można to naprawde przeleżec, ja bym w zyciu nie wpadła że taka prosta rzecz jak leżenie plackiem może tak bardzo złagodzić ten objaw.
Josefin wyniki ok.
Ivette dob rze że skonsultowałaś, wyleguj sie teraz, juz niedużo zostało.