Ja w nocy miałam biegunkę i teraz po południu i ledwo dojechałam do domu tak mi stwardniał brzuch i bolał i do tego kłucie w szyjce .Dalej nie mam już apetytu ,rano co zjadłam to tylko serek i po południu kapuśniaczek wcisnęłam na siłę ,choć normalnie uwielbiam .Czuje się już tak zmarniona że nie mam siły na nic ,a jeszcze muszę porobić zakupy wyjazdowe dla moich pociech ,czyli podkoszulki .Mały jest już chyba tak wielki że mu już nie wygodnie tam i wciska mi się z całych sił w żebra ,co strasznie boli