karolina77
mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
Brawa dla Kondzia


Wisnia,

U nas bylo tak samo, a teraz jest gorzej bo Milenka wstrzymuje robienie kupki. Wczoraj strasznie sie meczyla - po poludniu juz byl tylko placz i mowila ze boi sie zrobic kupke. Oczywiscie nadal wstrzymywala. Az w koncu poznym wieczorem nie wytrzymala i zrobila twarda kupke. I tak dwa razy.



Wisnia,


U nas bylo tak samo, a teraz jest gorzej bo Milenka wstrzymuje robienie kupki. Wczoraj strasznie sie meczyla - po poludniu juz byl tylko placz i mowila ze boi sie zrobic kupke. Oczywiscie nadal wstrzymywala. Az w koncu poznym wieczorem nie wytrzymala i zrobila twarda kupke. I tak dwa razy.
za wysoko 
