reklama

Od kiedy na nocnik?

Emilka zsiusiała się do łóżka :sorry:..... i to jak zdjęłam folię :wściekła/y:a ciągle zapominam kupić to prześcieradło nieprzemakalne i teraz mam:sorry: .... wczoraj wypiła faktycznie dużo na noc ale nie pierwszy raz zawsze wstawała może jej się coś przyśniło że się nie przebudziła :eek:


wiec materac osikany nie wiem czy kercherem to można potraktować czy to coś da :cool:czy tylko zewnętrznie
go wyprać ?
Ja materace zawsze piore odkurzaczem pioracym:tak:

Jenni nadal siusia do pampka w nocy:tak:
 
reklama
no może jej się coś przyśniło przyszła rozebrana cała zimna i lekko mokra wiec od razu wiedziałam że coś wywinęła ale myślałam że może osikała sobie tylko spodnie bo nieraz nie ściągnie w nocy do końca spodni i je sobie osika wtedy przybiega już bez piżamki ;-)

bardziej się martwię by od tego zmarznięcia się nie przeziębiła bo była lodowata :cool:

z materacem zobaczę jak wypiorę go na zewnątrz czy nadal będzie coś czuć itd :sorry:jak tak to mi go Robert wypierze chyba się nic nie stanie :sorry:
 
Gosia proponuję kupić jendak podkłądy pod prześcieradło i zakłądać na materac-takich wpadek może być więcej.

Szymcio też miał chyba 3 wpadki i całę szczęscie ja miałam założony podkład no i drugi na zmianę.chyba mu się coś śniło.najgorsze to jest to nocne zmienianie pościeli bo on z nami nie pójdzie spać w jednym wyrku.
 
bo on z nami nie pójdzie spać w jednym wyrku.

To sie ciesz.
U nas pełen pampers,co noc.
Ale co sie dziwić,jak moje dziecie dopiero aczyna łądnie wołać,że chce kupkę,czy siku i od niedawna w dzień mało wpadek.;-)U nas kwestia nocnikowania szła dośc opornie,ale no cóż,na wszystko przyszedł czas.Na "odpieluchowania" w nocy też.:cool2:
 
Rozalka u nas tez pielucha po nocy napompowana, mimo ze pieknie woła w dzien i siku i kupke juz od kilku ładnych miesięcy... w tej ksiązce co czytalam i wg której oduczałam Hubka od pieluch, napisane było, ze srednio dzieci przestaja siusiac podczas snu ok 3 roku zycia, zdarzaja sie oczywiscie i takie co wczesniej przestaja i takie co póxniej, kazde dziecko indywidualnie wiec i na naszych chłopaków przyjdzie czas:tak::-)
 
może i powinnam się cieszyć że z nami nie chce spać ale nawet jak gdzieś jedziemy to on nie chce z nami spać i zawsze musimy robić tak by miał własne łóżko(ale zasypia ze mnąa nie sam)-a czasem to kłopot by spać u kogoś i mieć 2 łóżka.

pewnie dziewczyny że każdy ma swoje tempo jak we wszystkim i jak przez całę życie.
 
no faktycznie Karola, na wyjazdach to jest juz problem, bo w domu to nic tylko sie cieszyc:-) Hubek śpi z nami tylko jak jest chory i ma goraczke, żebym nie musiała w ogóle nie spac i czuwac przy nim i w sumie to sie nawet o to nie dopomina, sama go zabieram:tak:. a tak to spi w swoim pokoiku, ale po akcji chorobowej jak spi u nas to potem robi podchody jakby tu powtórzyć spanko z rodzicami;-):tak::-D
 
Gosiu, faktycznie Emilce mogło się coś przyśnić, chyba jednak faktycznie podkłady zostawić pod prześcieradłem, na pewno nie zaszkodzą, a wyprać materac z łóżka to ciężka sprawa.

Ja dziś pełna obaw położyłam Oliwkę na noc bez pieluszki. Dawno nic nie zrobiła, a strasznie dziś się rozpłakała, że chcę założyć jej pieluchę. Poprosiła, żeby jej nie zakładać, że się nie zsika ... no zobaczymy...
 
reklama
Jak sobie pomyślę, że Milenka jeszcze 3-4 miesiące temu waliła wszystko w pieluchy to aż mi się w to nie chce wierzyć. Tak bardzo się usamodzielniła w tym temacie w przedszkolu, że teraz tylko mnie prosi, żebym jej światło w łazience zapaliła. A jak skończy to idę zgasić. Wszystko sama - zanosi sobie schodek, otwiera klapę, zakłada nakładkę, siusia, bierze papier ile trzeba, podciera, wyrzuca, ubiera sie i wychodzi.... tyyyyyle się naczekałam aż taka chwila nastąpi i w końcu się stało :-D
A noce od 4 miesięcy suche, bez pieluch i już bez podkładu. Raz na 2 tygodnie może się zdaży że jej się w nocy zechce, wtedy mnie budzi żebym zapaliła światło w łazience :tak:
Cierpliwości dziewczyny... i u Was też niedługo tak będzie :tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry