reklama

Od kiedy na nocnik?

reklama
Gratulacje dla Milenki.
To już trzecia dziewczynka lutowa chodzi bez pieluszki :-)

Niestety jeszcze z pieluszka chodzi, bo chociaz pokazuje ze chce na nocnik to czasami jest juz ''po fakcie''. Przedwczoraj 3 razy w ciagu godziny zmienialam jej majtki, bo popuszczala i tak chodzila z mokrymi gatkami. Nawet jej to nie przeszkadzalo. No, ale mam nadzieje, ze juz niedlugo i my definitywnie pozbedziemy sie pieluchy.
 
Gratki dla wszytskich dzieciaczków, u nas bez szału, nawet mogę powiedzieć, że robi mi na złość :baffled: siedzimy na nocniku czytamy książeczkę no i nic no to w końcu wstajemy a tu Lenka sika na podłogę :baffled::baffled: chyb jeszcze nie jest gotowa na rozstanie z pieluszką :baffled:
 
Wczoraj probowalismy złapac siku do nocnika i nic.Konrad chetnie siada,czyni to co chwila,niestety nie kuma o co mi chodzi z tym sikaniem.Mialam dwie kałuze ,na szczescie w kuchni,a zostawilam go tylko na moment:confused:.
Dogadalam sie z Bartusiem,ze jutro pokaze Konradowi jak to sie robi na nocnik:szok:.Na pewno bedzie wesoło;-):tak:,nie wiem czy Konradowi to cos ułatwi?:sorry2:
 
gratki dla wszystkich odpieluszkowanych nawet dla tych czesciowo:tak:
Ja to juz Jenni pokazuje wlazience idzie ze mna siada na swoj kibelek ale po chwili wstaje nic nie zrobiac a chce sie podcierac :-D
 
Dogadalam sie z Bartusiem,ze jutro pokaze Konradowi jak to sie robi na nocnik:szok:.Na pewno bedzie wesoło;-):tak:,nie wiem czy Konradowi to cos ułatwi?:sorry2:
Spróbuj Tycia :tak: Nie wiem, czy ten nasz sukces nocnikowy nie został właśnie zainicjowany przez taką lekcją poglądową. Paulina napoiła lalkę Baby Born, posadziła ją na nocniku i pokazała Oliwce jak lalka robi siusiu.
 
reklama
Oliwka wykorzystuje fakt, że woła na nocnik, żeby opóźnić położenie się spać. Po kąpieli chodzi cały czas bez pampersa, dopiero zakładam jej, jak ją kładę spać. I za każdym razem w trakcie zakładania mnie oszukuje, że chce siku. Na początku dawałam się nabrać, sadzałam ją na nocnik, a ona sobie siedziała i siedziała i cały czas twierdziła, że chce ee, jak ją chciałam zciągnąć. W końcu stwierdziłam, że tak dalej nie może być. Z kładzeniem ją spać czekam aż sama zawoła na nocnik i zaraz potem pampers i lulu. Żadne lamenty, że chce siku już nie pomogą :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry