Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

jak raz zrobi to tego dnia wiecej nie chce, pręży sie i nie...

u nas prawie każdego dnia mamy siku w nocniku, raz na dzień i wtedy woł, mimo pieluchy na pupie..chyba Filip ma taką normejak raz zrobi to tego dnia wiecej nie chce, pręży sie i nie...
Kupe wiem kiedy chce, ale on sie wtedy na nocnik boi usiąść...bo tam sie robi "siiii"i niestety kupki łapane sa w pieluszki![]()
kupy ani razu na nocniku nie zrobił, bo zwykle robi zaraz po przebudzeniu jak lezy w łóżeczku - tylko on sie budzi i sobie lezy, nie woła ani nic, i jak się do niego przychodzi to juz kupa jest
No i oczywiście też chce sama sobie pupę podcierać papierem po sikaniu
Jak jej nie chciałam pozwolić na początku, to uciekła mi z nocnika i sobie sama urwała papier i i tak wytarła. Stwierdziłam, że nie ma sensu się z nią kłócić, bo radzi sobie z tym całkiem dobrze, a potem myjemy ręce. I jak tak sobie wytrze, to patrzy zawsze na ten papier i mówi "wuj!" (zamiast "fuj"). Tak to śmiesznie wygląda, że polewamy z niej
He,he,rzeczywiście Oli pędzi w rozwoju.jejkuś Kasia, kiedy moj Filip dogoni Twoja Oliwke...jaka ona juz dorosła jest...

u na wg mnie duzy postep: zazwyczaj jak zaproponuje Lailusi nocnik to go zanosi do lazienki i siusia chocby troszke ale siusia i ostatnie 3 dni (oprocz dzisiaj) kupcie tez robila do nocnika
zastanawiam sie czy pojsc za ciosem i nie zakladac jej pieluchy na dzien czy cierpliwie czekac az za kazdym razem z wlasnej inicjatywy przynieise nocniczek...
JAK MYSLICIE?