reklama

Od kiedy na nocnik?

reklama
Filip za niecałe 2 miesiące skończy 2 lata i nadal sika w pieluchy..niestety to moja wina - poszłam do pracy i zaniedbałam naukę sikania, która nawet dobrze sie zaczynała...a teraz nikt nie podejmuje prób, mimo moich apeli - jakby nie słyszeli - bo wygodniej zimnic pieluchę co jakiś czas, niż co chwila pytać czy Filip chce siku..wyc mi sie chce, żałuje, ze pracuje...:-(

Kuba tez kończy niedługo i tez sika i nie czuje sie winna(a nie pracuje),bo wiem,ze niedojrzł.Konsekwentnie wysadzam,wtedy robi...
 
Kuba tez kończy niedługo i tez sika i nie czuje sie winna(a nie pracuje),bo wiem,ze niedojrzł.Konsekwentnie wysadzam,wtedy robi...

u nas podobnie chociaz tez bylo podobnie Mysia jak u Cibie Zosia zaczynala wolać si a teraz jakby się cofneła do roczniaka, uwazam jednak ze to nie moja wina bo przeciez nie pracuje i ciagle sie pytam czy chce si i co 2 godziny wysadzam ją na nocnik, Mysia nie obwiniaj się ze poszlas do pracy bo byc moze jakbys siedziala w domu tez nie sikal by do nocniczka daj Filipkowi więcej czasu.
 
Milenka też jeszcze nie woła na nocnik, chociaż uważam że jest już całkiem komunikatywna i mogłaby... ale widocznie jeszcze do tego nie dorosła, nic na siłę.... i na nią przyjdzie czas :tak:
 
dzięki dziewczyny, może faktycznie zbytnio sie przejmuje...:confused:
wiele lutówkowych maluchów juz woła na nocnik...ja sie boje poprostu, ze bedzie tak sikał jeszcze bardzo długo - podobno im dłuzej sika dziecko w pieluchy tym pozniej chce sikać do nocnika/ubikacji, o mu tak wygodnie..a na to nie moge sobie pozwolić - musi iść do przedszkola na jesień
 
Ja też nie słyszałam o takiej teorii :no: Znam dzieci, którym mamy zciągnęły pieluchę krótko po skończeniu 2 lat i od pierwszego dnia wołały :tak: Także z tym może różnie być.
A u nas w Sylwestra były aż 2 wpadki, pomimo, że Oli już sygnalizuje potrzeby fizjologiczne od 5 miesięcy. Tak się zapatrzyła najpierw na petardy, a potem na bajkę, że poleciało po nogach :sorry2:
 
Ja zdjełam mojej corci pieluche gdy skonczyla 2 lata.Od razu siadala na nakładce,bo chciała.I nigdy wiecej nie dala sobie założyc pieluchy.I nigdy sie nie zasikała:no:.Musiałam za długo czekac z tym,bo Misia była juz na to w pełni gotowa i od razu zalapała:tak:.
Jacka chrzesniak sikał do ponad 3 lat w pieluche,nie dawal sobie jej zdjac.Im wieksze dziecko ,tym bunt moze byc potem większy,ale to zalezy od dziecka przede wszystkim:tak:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry