reklama

Od kiedy na nocnik?

Ja po dwóch dniach sikania do majtek i wołania po fakcie dałam sobie dzisiaj spokój:sorry2: Nie dość, że miałam już dosyć to i prawie większość ubrań zasikana, więc pranie było konieczne:-p Spróbuje jeszcze w poniedziałek. Jak dalej nic z tego nie wyjdzie to odpuszczę i spróbuje po porodzie:tak: Plusem jest fakt, że przed kąpielą jak zdejmę mu pieluchę, to ładnie robi siusiu do ubikacji. Parę razy nawet kupkę zrobił:tak: Może nie umie jeszcze zasygnalizować samodzielnie swoich potrzeb:confused: Zresztą nawet nie potrafi powiedzieć "siusiu" czy "kupka":sorry2: Woła "be", ale jak już się zesika:-p
 
reklama
A Oliwka naprawdę dziś wołała i robiła co chwilę kupę :szok: Chyba z 7 razy naliczyłam, przy czym nie miała wcale rozwolnienia :confused: Dobrze, że robi do kiblelka, bo tyle kup w pieluszce to by było dopiero mycia a mycia :baffled:
 
a u nas od 3 dni Zosia znowu woła sii

albo sama idzie do łazienki i siada na nocnik, ale w dzien nie zakładam jej już pieluszki,(chyba ze gdzies jedziemy, własnie musze zakupic drugi nocnik do auta w razie czego zatrzymam sie na poboczu i ja wysikam) jak sama nie nie upomni ja sadzam ja co godzinke na nocnik i jest oki...co prawda były dni ze zesikała mi 4 pary rajstopek, 3 pary spodni i kilka skarpetek:dry: ale mam nadzieje ze to juz za nami:tak: zobaczymy
 
Gratulacje Zosieńko :tak:

A u nas odkąd nie ma mleka przy zasypianiu i w nocy, wróciły suche pieluchy po całej nocce :tak: Czasem Oli woła w środku nocy i wtedy muszę iść z nią do kibelka, ale zdarza się to tylko raz w nocy, więc można wytrzymać :sorry2:
 
Gratulacje Zosieńko :tak:

A u nas odkąd nie ma mleka przy zasypianiu i w nocy, wróciły suche pieluchy po całej nocce :tak: Czasem Oli woła w środku nocy i wtedy muszę iść z nią do kibelka, ale zdarza się to tylko raz w nocy, więc można wytrzymać :sorry2:

ale fajnie- ja tez juz bym tak chciala, z Oliwki swietna dziewczynka wszytsko tak łatwo jej przychodzi:tak:
 
Ale przyznam się, że czasem mam ochotę powiedzieć: A sikaj w pieluchę! tak mi się nie chce wstać :zawstydzona/y: Ale potem się sama zganiam, że to niewychowawcze i zasuwam z nią po ciemku do tego kibeka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry