reklama

Od kiedy na nocnik?

a u nas od tygodnia postępy, kupa ani razu nie była w pieluszce, za każdym razem Hubek wołał i robił na nocniczek:tak::-) teraz trenujemy sikanie do nocniczka, bo w ciągu dnia nie zawoła, że chce, tylko wieczorem jak go posadze przed kapielą to zrobi.

Gratulacje dla Hubka:tak: U nas z sikaniem też ciężko idzie:-p Ale przed kąpielą robi siusiu już od dobrych trzech miesięcy;-) Może za jakiś czas się coś ruszy i zawoła "sii" zanim zrobi w majtki:dry:
 
reklama
Cześć.Dawno nie byłam tutaj i poczytałam sobie troszkę.Pozazdrościć wam tylko,bo moje dziecię ani myśli o nocniku i toalecie:no:.Wie,że mama i tata robią tam siusiu,ale On zapytany gdzie robi,pokazuje na pieluszkę,a na nocnik boi się usiąść.Planuję w wakacje zdjąć pieluchę i niech siusia,może jak zobaczy,że jest mokro to skojarzy to z nocniczkiem i coś zadziałam:tak:.
 
Trzeci dzień lata bez pieluchy,efekt-woła jak juz zrobi i tona zasikanych majtek i rajstop...nie wiem ile wytrzymam...Wysadzam go,zrobi siusiu,a potem jeszcze w rajstopki...:baffled:
Pampersy do osiemnastki chyba....
 
Trzeci dzień lata bez pieluchy,efekt-woła jak juz zrobi i tona zasikanych majtek i rajstop...nie wiem ile wytrzymam...Wysadzam go,zrobi siusiu,a potem jeszcze w rajstopki...:baffled:
Pampersy do osiemnastki chyba....

Rozalka nie martw się:tak: U nas identycznie i to już przy trzeciej próbie w ciągu dwóch miesięcy:-p Teraz sobie już odpuściłam i zacznę dopiero po jego drugich urodzinach jak dojdę do siebie i się zorganizuje z dwójką;-)
 
Trzeci dzień lata bez pieluchy,efekt-woła jak juz zrobi i tona zasikanych majtek i rajstop...nie wiem ile wytrzymam...Wysadzam go,zrobi siusiu,a potem jeszcze w rajstopki...:baffled:
Pampersy do osiemnastki chyba....

rozalka
u nas tez takie były poczatki rajstopki po 3 razy zmieniane jak nie wiecej :tak: a teraz woła ślicznie czasami nawet sama sie rozbiera i siada na nocnik na kibelek nie chce wiec wszedzie gdzie jedziemy pakujemy ze soba nocnik
 

rozalka
u nas tez takie były poczatki rajstopki po 3 razy zmieniane jak nie wiecej :tak: a teraz woła ślicznie czasami nawet sama sie rozbiera i siada na nocnik na kibelek nie chce wiec wszedzie gdzie jedziemy pakujemy ze soba nocnik
u nas było bardzo podobnie:tak:moja nawet w nocy woła, więc warto się przemęczyć, bo efekt na pewno w końcu będzie:-)
 
Moje dziecko dzis u teściowej(ozłoce go za to normalnie)
"mamunia siii'
po czym kupa i siusiu na kibelek:tak:
Nadal nie moge wyjść z szoku...
a teściowa:szok::szok::szok::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry