reklama

Od kiedy na nocnik?

Karola!! Gratki!! Ekstra!!
Nuśka, rozbawiłaś mnie!! Siet siet!! Pampersy coraz droższe :-D:-D:-D

U nas pierwszy sukces, Bartek miewał już sukcesy na tym polu, ale ja dopiero dziś. Obudziliśmy ją się bardzo wcześnie, bo dzis na wycieczkę samochodem, daleko, daleko :-). Stwerdziłam, że pielucha nie zawiera porannej dawki siku, więc zamiast założyć pieluchę, którą za chwilę zasika spytałam czy chce na kibelek czy na nocnik, zeby zrobić siku. Powiedziała: nie na kibelek. Przyniosłam nocnik, posadziłam ją. Rach ciach ciach i pięknie zrobiła siku.
Wielkie brawa dostała i nagrodę.

Super, cieszę się, że tak wyszło. Myślę, że mogę ją wysadzać rano. To jakiś pierwszy krok ku wyzwoleniu od, siet siet, zbyt drogich pampersów :-D
Nuśka ekstra tekst :-D:-D:-D
 
reklama
Heh Patrii:-D no taka prawda....
wczoraj poszlam kupic pampki...i zdebialam jak zawsze placilam 46zl...facet zarzyczyl sobie 50.......
I tym sposobem mam mega mobilizacje do oduczania Julki od sikania:-D;-)
Ale dzisiaj wstala z zasikanym pampkiem....siet siet:rolleyes2::evil:
 
nas jeszcze nocne pożegnanie z pamperem czeka choc muszę powiedzieć że od kilku dni papmper z nocy je suchy.
za to ciągle walczymy z kupą nie może zaskoczyć :baffled:

ale siuku oj opanowane cudnie :-D:-D:-D:-D:-D
 
Brawo Szymek :tak::-D:tak:
U nas na razie zero postępów, babcia chyba dała za wygraną :no:

Ale w niedzielę ja sama dałam ciała, bo Milenka rano mówi do mnie "Mama kupa!" ja zaglądam jej do pieluszki - kupy nie ma. "Nie masz kupki Milenko". A ona znowu "Mama kupsko!" - "No ale nie masz kupki, nie trzeba przebierać...."
Poszłam coś robić, a ona zaraz nawaliła w pieluchę :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
A ona po prostu w ten sposób dawała mi znać, że chce zrobić.... pluję sobie teraz w brode, że nie zrozumiałam o co jej chodzi i nie wysadziłam jej na nocnik, byłaby pierwsza zgłoszona kupa w nocniku :-(
mam nadzieję że jej nie zniechęciłam do wołania.....
 
brawo
moja do pieluchy nie chce zrobic.....(czasem zakładm wrzie awarii ,podrózy).przytrzymuje
na dworzu tez problem z siusianiem ...nie za bardzo chce ..powstrzymuje nawet jak sie wysadza nie zrobi:baffled:
 
brawo Szymcio:tak:
a moja to teraz bardzo chetnie na trawke zrobi gorzej jak jestesmy w gosciach to czasami jej sie odmieni i tam na kibelek nie chce zrobic wiec awaryjnie nocnik ze soba bierzemy
ale w nocy ciągle w pieluche wali
 
Heh Patrii:-D no taka prawda....
wczoraj poszlam kupic pampki...i zdebialam jak zawsze placilam 46zl...facet zarzyczyl sobie 50.......
I tym sposobem mam mega mobilizacje do oduczania Julki od sikania:-D;-)
Ale dzisiaj wstala z zasikanym pampkiem....siet siet:rolleyes2::evil:

No jasne Nuśka, ja bym wolała małej majty i koszulki kupowć niż kolejny wór pieluch... Więc moilizacja jest, tym bardziej, że niektórzy jużodnoszą sukcesy. :tak:
 
reklama
Ale w niedzielę ja sama dałam ciała, bo Milenka rano mówi do mnie "Mama kupa!" ja zaglądam jej do pieluszki - kupy nie ma. "Nie masz kupki Milenko". A ona znowu "Mama kupsko!" - "No ale nie masz kupki, nie trzeba przebierać...."
Poszłam coś robić, a ona zaraz nawaliła w pieluchę :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
A ona po prostu w ten sposób dawała mi znać, że chce zrobić.... pluję sobie teraz w brode, że nie zrozumiałam o co jej chodzi i nie wysadziłam jej na nocnik, byłaby pierwsza zgłoszona kupa w nocniku :-(
mam nadzieję że jej nie zniechęciłam do wołania.....

Trzymam kciukasy mocno mocno, Milenka jest mądrą dziewczynką, na pewno już wie, że załapałaś o co jej chodziło. :tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry