Joasiek
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Jest takie powiedzonko "poluzuj tam gdzie cię ciśnie". ;-)
Milenka też jest butelkowa i na razie nie myślałam żeby jej tą ukochaną butlę odbierać. Muszę tylko co 2 tygodnie kupować 2 sztuki nowych smoczków do butli, bo strasznie je obgryza i urywa.
Z pieluchami też dałabym spokój, gdyby mi nie zależało tak na tym, żeby poszła od września do przedszkola. Ale jak się nie uda to tragedii nie będzie.
Krowie mleko blehh... no chyba że prawdziwe wiejskie od krowy, a nie ta zabielona, zatłuszczona i napakowana chemikaliami woda w kartoniku
Milenka też jest butelkowa i na razie nie myślałam żeby jej tą ukochaną butlę odbierać. Muszę tylko co 2 tygodnie kupować 2 sztuki nowych smoczków do butli, bo strasznie je obgryza i urywa.
Z pieluchami też dałabym spokój, gdyby mi nie zależało tak na tym, żeby poszła od września do przedszkola. Ale jak się nie uda to tragedii nie będzie.
Krowie mleko blehh... no chyba że prawdziwe wiejskie od krowy, a nie ta zabielona, zatłuszczona i napakowana chemikaliami woda w kartoniku


:-):-):-)
.Ile matek,tyle opinii,tyle racji i nieracji...

nie chciał cos wstac z tego parapetu i jak w koncu do mnie podbiegł to patrze, że ma mokre spodenki, wiec pewnie robił akurat jak ja weszłam, ale wczesniej go panie pytały i nie chciał... no ale co tam, nastepnym razem sie uda
ale co tam , nie takie pampki drogie znowu;-);-)
:-( Actimelka wypije ewentualnie i danonka zje, ale tylko i wyłącznie zamrożonego i nie mówię jej wtedy że to danonek, tylko lody
Ale mleka potrafi 3 butle wydoić w ciągu dnia.