reklama

Od kiedy na nocnik?

reklama
Widziałam ją kiedyś na Allegro i nawet sie zastanawiałam czy nie kupic...:tak:.I w koncu nie kupilam...i pewnie dlatego Kondzio wciąż z pielucha;-);-);-).Fajnie,ze u Was działa:tak:.
 
Dziękujemy :-) polecam książeczkę Giny Ford " Jak nauczyc dziecko korzystac z nocniczka w 7 dni":tak::tak: my jedziemy wg niej i dajemy radę;-):tak::-)

Hmmmm.. :happy2: Rosmerta a czy rady z tej książeczki będą miały zastosowanie w przypadku kibelka, a nie nocnika :confused: Bo my do września chcemy się nauczyć kibelka, nocników w przedszkolu nie ma :no:
 
I w koncu nie kupilam...i pewnie dlatego Kondzio wciąż z pielucha;-);-);-)..
:-D:-D:-D:rofl2::ninja2:

a tak na powarznie nadchodzi lato:cool2: bedzie czas i pora
Konrada odpieluchowywałam długo"bo wypada""bo presja":-p
Sara ..poszło szybko....bez stresu......sama zrezygnowała ...czasem mnie nawet drazni jak chce załozyc pampka do auta w razie awari ...nie chce zrobi....:cool2::wściekła/y::-D
 
Joasiek myslę, że jak najbardziej tak:tak: niby pod koniec tego tygodnia nauki dziecko powinno sie dac przekonac równiez do kibelka, a nawet jesli nie to przecież moze dziecku to zając wiecej czasu... nie spinamy sie na siłe przecież;-):tak: uważam, że nie dasz rady przeskoczyc etapu nocnika, no chyba, że wam się uda, ale lepiej zacząc od nocnika niż wcale;-)
 
Pisalam Wam kiedys,ze Domisis pokazalam co i jak gdy miala 2 lata i wiecej pieluszki nie zalożyła(wydaje mi sie,ze prawdopodobnie mogłam ja "uswiadomic" wczesniej:tak:).Bartus miał 2 lat i 3 m i tez od razu załapał.Zdarzalo mu sie jednak w nocy zsiusiac,bo lunatykowal.Potrafil stanac i zrobic na srodku pokoju,kiedys przyszedl od siebie i chcial nasikac na nasze łóżko:confused:.Na szczescie wyrósł z tego:tak:.Kondzio tylko nie dal sie przekonac od razu:happy2:.
 
Joasiek myslę, że jak najbardziej tak:tak: niby pod koniec tego tygodnia nauki dziecko powinno sie dac przekonac równiez do kibelka, a nawet jesli nie to przecież moze dziecku to zając wiecej czasu... nie spinamy sie na siłe przecież;-):tak: uważam, że nie dasz rady przeskoczyc etapu nocnika, no chyba, że wam się uda, ale lepiej zacząc od nocnika niż wcale;-)

Dzięki za radę :tak::-) W takim razie też ją kupię, może i nam się uda :-)
U nas do tej pory był kilka razy kibelek w użyciu i kilka razy nocnik, ale na zasadzie raczej urozmaicenia dnia niż nauki, babcia niestety jest kompletnie niekonsekwentna w tym temacie, więc będę musiała wziąć sprawy w swoje ręce :sorry2:
 
reklama
Brawa dla Hubka.

Joasiek, mi też się wydaje, że od jednak łatwiej zacząć od nocnika. Jak Milenka będzie już wołać na nocnik, to na kibelek łatwo przeskoczy :tak: Powodzenia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry