reklama

Od kiedy na nocnik?

reklama
Patri niestety ja tez nie pomoge, bo nie wiem jak. My tez mamy problem z kupka, a wlasciwie z tym ze Milenka wstrzymuje ja (boi sie ja zrobic do ubikacji czy nocnika, a jak juz mowie to zrob w majtki to tez nie chce).
Agusia, gratuluje suchej nocki:tak::tak::tak:
Wisnia, jeszcze troche cierpliwosci i bedzie dobrze:-)
 
BRAWO SARCIA

WISNIA bedzie dobrze!!!

PATRI Lusia czasem ma tez takie wpadki...zwykle jak strasznie placze (obojetnie z jakiego powodu) to tez nagle chce na rece i okazuje sie ze z wysilku chyba czy co robi kupcie....
a moze JULCIA faktycznie ma biegunke i jest jkej nieprzyjkemnie i chce na raczki a potem juz szybko jest "problem" bo nie zdazy nha nocnik....bedzie lepiej na pewno!
 
Patri niestety ja tez nie pomoge, bo nie wiem jak. My tez mamy problem z kupka, a wlasciwie z tym ze Milenka wstrzymuje ja (boi sie ja zrobic do ubikacji czy nocnika, a jak juz mowie to zrob w majtki to tez nie chce).
U nas ten problem jest odkąd zaczęliśmy uczyć się nocnika/ubikacji, czyli już jakieś 3 miesiące i nie wiem jak go przekonać:confused::sorry2: A jak już po kilku dniach wstrzymywania nie wytrzymuje, to ucieka, chowa się i robi do majtek:dry: Ech... ciężko wyczuć o co tak naprawdę chodzi:sorry2:

Agusia super, oby tak dalej:tak:

Wiśnia będzie dobrze:tak: Każdemu dziecku zdarza się gorszy dzień, a już zwłaszcza na początku nauki;-)

Patri a Twoja Julcia nie ma biegunki:confused: Może boli ją brzuszek i chce na rączki, a potem nie wytrzymuje i robi - poprostu nie potrafi tego kontrolować:confused:
 
Brawo Sarcia :-) Moje dziecię nadal robi w papmka w nocy.
Wiśnia, spokojnie, początki nauki mogą być trudne, powoli Pysiek się nauczy :tak:
A Tobie Patri nie wiem co poradzić, bo nie spotkałam się z takim problemem.
 
dzisiaj "tylko" raz jak do tej pory się zsikała tak jak stała
poza tym super, biegnie na nocnik i sika, kupę zrobiła do ubikacji - tak sobie zażyczyła
ale nie mogę jej założyć majtek bo sika w nie :-(
 
Gratulacje dla Sarci:tak::-)

Jenni od kilku dni robi do nocnika byl dzien ze nie bylo wpadek ale sa i takie ze popusci do majtek lub zrobi kupe , dwie smieszne sytuacje juz mielismy np. Jenni zapomniala dzwignac klapy z nocnika i sciagnac majtek i tak sie zalatwila na tej klapie a wczoraj przyszla wysmarowana kupa i szla kraczato bo kupa byla klejaca i nieumiala jej sie odkleic z posladkow.
 
Coś się u nas powoli rusza w tym temacie :sorry2: Babcia się przykłada od 2 dni i wysadza Milenkę często na nocnik i siusiu idzie do nocnika (są wpadki oczywiście), ale sama jeszcze nie woła.
Wczoraj odkąd wróciłam z pracy to do 20.00 była bez pieluszki, 2 razy zrobiła do nocnika jak ją wysadziłam, a raz SAMA przed snem zawołała (miała juz pieluchę załozoną) że chce na nocnik - i zrobiła :tak:
Żeby tylko teraz babcia była konsekwentna i nie robiła jak do tej pory - że czasem jej się chciało bawić z nocnikiem, a czasem nie i Milenka biegała cały dzień z pieluchą bo mój urlop dopiero za 3 tyg. :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry