baśka
Mama Karola i Bartka
Fusik - to żeś mnie zaskoczyła!!! Gratuluję podjęcia męskiej decyzji
i fajnie że (nie zapeszyć) nie mamy z tym większych problemów...ja myśle że z tego porannego tez mogłabym już zrezygnowac ale ponieważ po pierwsze - na razie Karolek je rano chętnie - jeszcze sobie dosypia przy cycusiu, a po drugie - mnie jest wygodnie bo nie musze wstawać mu nic robić
- na razie tak to zostawiam...na ile- nie wiem, może chłopak sam podejmie męską decyzję a może laktacja się wykończy - zobaczymy
. Brak mi już pomysłów jak to zrobić ........ chyba pozostało mi tylko czekać i niepoddawać się . Chociaz ciężko mi dziewczyny cholernie ........... Doła mam bo Zosia nic nie chce innego jeść :sick: a moje mleczko jej już nie wystarcza bo cały czas płacze , cały czas do cyca chce . Sama już nie wiem .......