fikusek1988
Mama Alanka:)
dziewczyny czy ja postąpiłam honorowo? NIE. Ojciec mojego dziecka przez pół ciąży niszczył mnie psychicznie .... i straszył mnie co będzie robił z dzieckiem...
ja wiem o czym mowisz,i wiem ze podjelas dobra decyzje
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dziewczyny czy ja postąpiłam honorowo? NIE. Ojciec mojego dziecka przez pół ciąży niszczył mnie psychicznie .... i straszył mnie co będzie robił z dzieckiem...
i naprawde myslisz ze wtedy 300 zl alimentow starczy??? bo ja twierdze ze nie ,a poza tym sdadowac sie pozniej o kazdy gluypi podp;is tez nie warto! Ja mam zamiart wyjechac za pare lat z malym,i wiem ze teraz nikt nie stanie mi na przeszkodzie.Wiecie co ja czytam tę całą dyskusje i wnioskuję podobnie jak Olka,że wiele z Was nie myśli o przyszłości a o dniu terażniejszym.Super,że macie gdzie mieszkać,macie wspaniałych rodziców,którzy wam pomagają w wychowywaniu dzieci,w utrzymaniu,a myślałyście co będzie póżniej,kiedy nie daj boże rodziców braknie,albo wy stracicie prace czy zdrowie i nie będziecie miały kasy-nie życze tego nikomu-na utrzymanie dziecka?
Nie chce aby któraś z Was pomyślała,że jestem przeciwko wam.Nie chce nikogo tu obrażać ani piętnować,ale czasami warto też o tym pomyśleć
Wiecie co ja czytam tę całą dyskusje i wnioskuję podobnie jak Olka,że wiele z Was nie myśli o przyszłości a o dniu terażniejszym.Super,że macie gdzie mieszkać,macie wspaniałych rodziców,którzy wam pomagają w wychowywaniu dzieci,w utrzymaniu,a myślałyście co będzie póżniej,kiedy nie daj boże rodziców braknie,albo wy stracicie prace czy zdrowie i nie będziecie miały kasy-nie życze tego nikomu-na utrzymanie dziecka?
Nie chce aby któraś z Was pomyślała,że jestem przeciwko wam.Nie chce nikogo tu obrażać ani piętnować,ale czasami warto też o tym pomyśleć
i naprawde myslisz ze wtedy 300 zl alimentow starczy??? bo ja twierdze ze nie ,a poza tym sdadowac sie pozniej o kazdy gluypi podp;is tez nie warto! Ja mam zamiart wyjechac za pare lat z malym,i wiem ze teraz nikt nie stanie mi na przeszkodzie.
Moze ty powinnas sie zastanowic ze w w naszych przypadkach lepiej nie podawac ojca???
Ja juz pisalam ze utrzymuje sie sama...
dokladnei o to mi chodzi. teraz jest ok, a kto wie co bedzie za rok... dwa... albo i dziesiec....
wiadomo zawsze to cos kasy ale zrozum po prostu ze czasami lepiej nie podawac ojca,czy to takie trudne do zrozumienie,nie mam zamiaru,krzywdzic swojego dziecka i wpisywacd mu ojca:zabojce : ktory chcial zabis swoje dziecko,to chyba proste do zrozumieniaasadzisz ze musisz miec 300 zl alimentow??
wyobraz sobie ze moja corcia ma dowod i ze moge jechac znia gdzie chce i kiedy chce, nie musze rpzejmowac sie ojcem malej.a alimenty ma, sadze ze one zawsze jej sie przydaja, nawet gdyby to mialo byc 300 zl.
wiadomo zawsze to cos kasy ale zrozum po prostu ze czasami lepiej nie podawac ojca,czy to takie trudne do zrozumienie,nie mam zamiaru,krzywdzic swojego dziecka i wpisywacd mu ojca:zabojce : ktory chcial zabis swoje dziecko,to chyba proste do zrozumienia
Nie ważne w jakiej są wysokości najważniejsze,że są,a jeżeli w sądzie nie będzie miał przyznanych praw rodzicielskich bądż je całkowicie odebrane jego podpis do niczego nie będzie Ci potrzebny,nawet widywać dziecka nie musi.Wiesz ja na dorosłew dzieci miałam przyznane po 250 zł i to jeszcze nie płacił.Komornik nie miał z czego ściągać i dostawałam je z banku alimentacyjnego.Jakoś przeżyłam.Sama pracowałam i dałam rade.Te co znają moją historie wiedzą,że nie miałam słodko ani ja ani moje dzieci.Jakoś żyje,dzieci studiują i mimo wszystko nie żałuję swoich kroków.Wiem,że moje dzieci mnie szanują,doceniają a najważniejsze kochają.Wiedzą,że zrobiłam dla nich wszystko i nigdy nie broniłam im kontaktów z ojcem- mimo,że nie zasługiwał na to miano,nigdy nie powiedziałam do nich złego słowa na ich ojca- a to jest b. ważnei naprawde myslisz ze wtedy 300 zl alimentow starczy??? bo ja twierdze ze nie ,a poza tym sdadowac sie pozniej o kazdy gluypi podp;is tez nie warto! Ja mam zamiart wyjechac za pare lat z malym,i wiem ze teraz nikt nie stanie mi na przeszkodzie.
Moze ty powinnas sie zastanowic ze w w naszych przypadkach lepiej nie podawac ojca???
Ja juz pisalam ze utrzymuje sie sama...
dodaqm jeszze iz nie zycze sobie by mowic ze nie myslimy o przyszlosci!
My wlasnie myslalysmy nad tym najdluzej,ja jak i koltunek nie myslimy tylko o pieniadzach bo to tylko rzecz nabyta.