zuza-anna
Fanka BB :)
Witajcie
Ja swojego M. juz wyprawilam na impreze na kutrze a raczej sam sie wyprawil :-)
wstal rano o 6 z Mala i sie nia zajal i sam sie wyszykowal a ja spalam do 8!
tylko pogoda taka rozna wiec mam nadzieje ze go nie zmoczy za bardzo hehe
a nakichalam sie rano na maksa! mam alergie na kurz wrrr... a zdejmowalam pokrowiec z materaca i troche sie kurzylo wiec juz nawet przestalam liczyc ile razy mi sie kichnelo
zreszta wszystko sie ukurzylo wiec musialam sprzatac na maksa i nawet Mala zakurzona hihi ale ona na szczescie nie kicha ;-)
tak wiec dziecko tez w wiaderku wyladowalo! ale ostatnio jak sa te upaly to czesto rano ja tez zanurzam w wodzie zeby lepiej sie poczula!
"w wiaderku" bo ja niemam wanienki tylko wiadro specjalne do kapieli maluchow i ona sobie ygodnie w nim siedzi :-)
ale teraz planuje juz przywiesc wanienke bo kluseczke troche juz urosla....
zreszta po wakacjach wracamy do Nl dwoma autami wiec bede mogla przywiesc sobie troche rzeczy z czego baaardzo sie ciesze...
tylko zastanawiam sie jak my droge z powrotem przetrwamy no ale to juz inna bajka....
wczoraj wieczorem dalam Malej kawalek arbuza do raczki i byla zachwycona! ciumciala sobie i ciumciala i cala mokra i uklejona byla hihi
Ja swojego M. juz wyprawilam na impreze na kutrze a raczej sam sie wyprawil :-)
wstal rano o 6 z Mala i sie nia zajal i sam sie wyszykowal a ja spalam do 8!

tylko pogoda taka rozna wiec mam nadzieje ze go nie zmoczy za bardzo hehe
a nakichalam sie rano na maksa! mam alergie na kurz wrrr... a zdejmowalam pokrowiec z materaca i troche sie kurzylo wiec juz nawet przestalam liczyc ile razy mi sie kichnelo

zreszta wszystko sie ukurzylo wiec musialam sprzatac na maksa i nawet Mala zakurzona hihi ale ona na szczescie nie kicha ;-)
tak wiec dziecko tez w wiaderku wyladowalo! ale ostatnio jak sa te upaly to czesto rano ja tez zanurzam w wodzie zeby lepiej sie poczula!
"w wiaderku" bo ja niemam wanienki tylko wiadro specjalne do kapieli maluchow i ona sobie ygodnie w nim siedzi :-)
ale teraz planuje juz przywiesc wanienke bo kluseczke troche juz urosla....
zreszta po wakacjach wracamy do Nl dwoma autami wiec bede mogla przywiesc sobie troche rzeczy z czego baaardzo sie ciesze...
tylko zastanawiam sie jak my droge z powrotem przetrwamy no ale to juz inna bajka....
wczoraj wieczorem dalam Malej kawalek arbuza do raczki i byla zachwycona! ciumciala sobie i ciumciala i cala mokra i uklejona byla hihi



