Cześć dziewczyny,
Heksa- tablica rewelacja po prostu ale nie na moją kieszeń w tym roku

Glukozę przetrwałam- teraz 75 mg po dwóch godzinach, wczesniej miałam 50 mg po godzinie i wiedziałam jaki ma smak- ale macie rację ohyda po prostu. Wynik 103 więc w normie- zalecana wartość do 140


pozostałe wyniki takie że nic tylko w ciąży biegać


Co do mleka to nie taki jednorazowy wyciek, codziennie jest mleko wieczorem i rano po naciśnięciu, poza tym cały dzień czuję takie mrowienie, piersi mi twardnieją i bolą. Hm, tak sie zastanawiam czy nie spróbować laktatorem ile tego mleka rzeczywiście jest. Jak coś uciągnę to doleje natali do kaszki. Co sądzicie na ten temat?
Natala znowu ma obrazę na obiadki, nic nie chce zjeść z kawałeczkami, ale nie przejmuje się, ile zje w ciągu pół godziny to jej a jak nic to trudno głodna chodzi. Poza tym kochana jest jak diabli ale charakterek wyraźnie po mamusi no i tu zaczynają sie schody bo często ona chce czegoś zupełnie innego niż ja. Już konflikt pokoleń???? Uffff. Dzis posprzątałam u niej w pokoiku, okna, szafki itd i padam po prostu na twarz- nawet nie przypuszczałam że tak szybko będę sie męczyć.... no ale brzusio coraz większy, zostało mi do końca 6 tygodni i szczerze mówiąc ledwie dziergam


uciekam teraz spać. Aha- na Mokołaja kupiłam Natali nocnik



Zobaczymy jak na niego zareaguje, może zacznę ją przestawiać na załatwianie sie do nocniczka?? Choć troszkę zimno na długie wysiadywanie na nocniku. no zobaczymy, póki co niech się oswaja z myslą

dobranoc dziewczyny

