• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

reklama
dzień dobry :-)

u nas nocka jako taka mlody mi lozko dwa razy zasikal wiec wszystko sie wietrzy na balkoniku:sorry:
mam nadzieje ze choc troszke wyschnie bo nie bedzie mial na czym spac w poludnie:sorry:
u nas sloneczko i wiatr:tak::tak:
wiec pozniej pojdziemy na spacerek
 
dzien dobry :)
my wreszcie wygrzebalysmy sie z lozka i troche ogarnelysmy...
Mala dostala kolejna butle dzisiaj i znowu padla i spi hihi
Wyobrazcie sobie ze moje dziecko zasypia ok g.20:30 i budzi sie rano o 7! Niezle ma spanie hihi
ale za to w dzien prawie caly czas sie bawi :)
A ja dopiero śniadanko wciagam....
 
Hej hej, Dziewczynki :tak:
Co prawda mieszkam teraz w UK, ale jestem rodowitą Jeleniogórzanką! :tak: Nie jestem też co prawda mamą, ale bardzo bym chciała i namawiam ciągle swojego G. żebyśmy szybciej zaczęli staranka :tak: :laugh2:
Można do Was dołączyć?... :laugh2:
 
Witaj sergeevna!
Zapraszamy na forum!
Zagladaj tutaj i pisz o czym chcesz :)
Ja tez aktualnie nie przebywam w JG ...
No koniecznie wierc dziure swojemu G. o dzidziusia bo to cud takie malenstwo!
My tez sie zastanawialismy az w koncu sie zdecydowalismy i jest super!
Pozdrawiam
 
Już wyjaśniam... ;) Generalnie jesteśmy z G. już lada dzień 2 latka razem, ale nie jesteśmy jeszcze zaręczeni... O Dzidziusiu rozmawiamy już jakis czas, ja mam już od dłuższego czasu niezły instynkt macierzyński i bardzo bym chciała Maluszka, ale G. stwierdził, że poczekamy, że mamy jeszcze czas... Chociaż mieliśmy już 3 sytuację "podbramkowe" gdzie myślałam, że już mam fasolkę w brzuszku, ale okazało się, że hormony mi rozregulowały cykl do 55-50 dni :dry: Biorę więc teraz tabletki anty... Ale ciągle mam nadzieję, że uda mi się namówić G. na Dzidziusia szybciej, bo ustaliliśmy, że za około 2 latka zaczynamy się starać... Stąd ten suwaczek ;)
 
Na co dzień, to praca - dom, dom - praca... ;) W sumie nie jesteśmy tutaj długo oboje, bo jakieś 9 miesięcy i dopiero się adaptujemy i zadomowiamy na dobre :tak: Najważniejsze, że najgorszy okres już mamy za sobą (prawie), bo ta cała adaptacja, przepisy inne, reguły pracy i tak dalej... Ot, takie normalne życie :)
 
reklama
:-)
zawsze potrzeba troche czasu zeby sie przyzwyczaic do nowego miejsca i ludzi ...
Zamierzacie tam na stale zostac? My jeszcze pare lat i wracamy do Pl :-)
aaa jak mi czasme brakuje pracy... tak zeby rano wstac i isc do pracy, pobyc wiecej wsrod ludzi idt.
ale nie moge narzekac bo codziennie rano wita mnie usmiech mojej coreczki :-)
jeszcze pare lat i wrocimy do roboty hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry