reklama

optymistycznie starające się

dziewczyny ja o 18 jadłam obiad, a wy tu o takich smakołykach znowu mówicie, że juz głodna znowu się robię... ;)

Dorka..co Ty tam kombinujesz hihi :D :D :D
 
reklama
Ja obiad jadłam o 16.30 później jeszcze ze 3 łyżki buraków i mi się wylewa. A zjadłam na obiadek na prawdę mało - przynajmniej jak na moje możliwości ;D
 
no a ja wsunęłam duuuuuuuuzo fryteczek, i teraz jest mi tak sobie... ::)a w lodówce jeszcze truskaweczki czekaja ;D :laugh: :P
no i zrobilam sobie test owulacyjny...pokazala sie taka jasniutka kreseczka ze sie zbliza owulacja !!!!!!!!!!!!czyli moj suwaczek tez oszukuje:/
ale to nic, jeszcze jutro bede robic, mam nadzieje ze bedzie wyraźnijsza krecha!!!
czyli dzisiaj nici z przytulanka, trzeba "chłopaczków" podhodowac ;)
trzymajcie kciuki kochane!!!
 
Elżbietko my trzymamy mocno kciuki , a Ty trzymaj sie mocno swojego meza ;)  :P ... a to ze jeszcze nie masz dni plodnych nie znaczy ze dzisiejszej nocy nie mozesz sie poprzytulac z mezem 8) ... podobno plemniki do dwoch dni moga buszowac, zanim osiagna cel  ;)
 
m.a.l.i.n.k.o slonko nie strasz nas , a w szczegolnosci siebie .... moze wez zwolnienie, odpocznij, wylez sie .... w Twoim organizmie zachadza teraz duze zmiany, co powoduje ogolne oslabienie , ja tez czasami czuje sie jakby mnie jakies grybsko dopadalo, ale staram sie o tym nie myslec i po chwili przechodzi... zycze Ci duzo zdrowka i wytrwalosci ... buziaki  :-*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry