Widzę że sporo się działo podczas mojej nieobecności
Dorotko szczerze współczuje teściów....
Czarna mojemu Kacperkowi też idą ząbki

!!!!!!!!! Nie wiedzieliśmy co się dzieje. Bez przerwy płakał, zaczął strasznie się ślinić, ciągle wkładać rączki do buzi. Co się okazała ma rozpulchnione dziąsła i białą kropkę z jednej strony.. Odkąd smarujemy mu je regularnie żelem na ząbkowanie jest spokój. Ponoć u niektórych dzieci ząbkowanie trwa bardzo długo i męczą się zanim tak naprawdę pierwszy ząbek się wyłoni.
Zapomniałam dodać. Dziś idziemy na szczepienie ...
Dziś próbowałam pobrać Kacperkowi mocz na badania bo coś mało sika. Tz prawie w ogóle nie sika jak śpi. Skończyło się to tym że zasikał i obsrał mi cały leżaczek i musiałam zrobić wielkie pranie i wykąpać małego..... Kolejna pruba jutro. A w tym tygodniu czeka mnie kardiolog. Już sę denerwuję jak tam jego serduszko. Czy wszystko prawidłowo się pozamykałao. Jeszcze wizyta u ortopedy, okulisty i neurologa.
W sobotę chrzciliśm Kacperka. Było nawet całkiem przyjemne. W kościele strasznie zimno mślałam że za marznę a ksiądz nie pożałował sobie wody.... No ale się dowiedziałam że nasz niuniuś jest pierwszym dzieckiem ochrzczonym w tym roku w naszym kościele

Kacperek był bardzo grzeczny. Wszystko przespał

Nawet woda go nie obudziła

Podostawał górę prezentów i trochę pieniążków

Za to M dziś kupi szafę do jego pokoiku