reklama

Październik 2008

witam ja czytałałam ale nauka leżenia czy zasypiania w łóżeczku- niedowykonania, już to przerobiliśmy, ale dużo innych praktycznych rad. Mi wyszło cos pomiędzy żywczykiem a poprzeczniakiem:). zresztą ciężko go uczyc zasypiać jak spi w wózku na spacerez i tylko w nocy i jak uśnie na cycu to nie idzie go dobudzić. Jejku moje dziecko nie ma drzemek i to jest najgorsze. My po spacerku to znaczy ja bo mały śpi w wózku na ganku jeszcze, a ja zmokłam- leje jak nie wiem.
 
reklama
Czesc
Unas czas leci szybko a na bb strasznie duzo czytania:-D
Lenka przeszla katarek no bo oczywiscie Karolinka ze szkoly przyniosla, u nas zimn wczoraj nawet padal snieg:szok:
Ja tez zrobilam dla dziadkow kalendarz i wczoraj go juz dostali i tesciowa cala szczesliwa ze sliczny:tak:
Dzis po poludniu idziemy do położnej na ważenie i mierzenie, jestem bardzo ciekawa ile moje małe szczęście waży:tak:
teraz lezy w bujaczku i trochę ją bujam bo przy cycu jej się zasypialo ale teraz jakoż przeszlo i gada.
Nasza malutka wogole nie chce smoka tylko jak wychodzimy na spacer to lubi sobie pocycać i tylko wtedy go zabieramy, wieczorem zasypia sama w łóżeczku:tak:
Aniaaa- dobrze że Szymuś taki dzielny i mam nadzieję że szybko wrocicie do
domku:tak:
Dorotka no to Oliwka ladnie zaczyna spać w nocy to i Ty odpoczniesz
Ppatqa mam nadzieję że tylko na katarku się skonczy
Malena to powodzenia u gina i w staraniach o nowe maleństwo
 
Ja tak samolubie Wrocilam z Oliwi z inhalacji Ona jeszcze spi dlatego pisze :tak:
Kupilam sloiczki jabluszko z gerbera,jablka z marchewka z bobovity,marchew z ziemniakami z hippa i i sok jablkowo marchwiowy z hippa i dzis zaczniemy testowac HHIHI zrobilam sobie zapas na kilka dni .:-D
 
Uff, jeden dzień nieobecności i już godzina czytania :tak: Chyba dzieci już dorosły, że Mamusie mają tyle czasu na plotki ;-)
Minisia bardzo ładny komplecik i za fajną kasę :tak: A filmik super, jak roześmiania panienka :-D
Kate my też mieliśmy robić kalendarz, puzzle i kubek, ale ostatecznie za dużo kasy; potem tylko puzzle i skończy się, że Martynka namaluje laurki i kupimy kwiatki :-p
A z urlopem macierzyńskim i wypoczynkowym, to rzeczywiście trochę tego wyjdzie. Ja zostaję na wychowawczym, ale jeśli dobrze myślę to jak wykorzystam zaległy urlop, to dostanę normalną pensję, a u mniemam chyba kilka dni za stary rok i cały urlop za ten rok więc będę 30 dni robych na urlopie, to prawie dwa miesiące więc prawie dwie pensje po podwyżce :-)
Ppatqa 200 za chrzest :szok::szok::szok: U nas co łaska, my daliśmy 50zł
Lilunia oby leczenie pomogło, a macierzyński na pewno masz 2 tygodnie dłuższy :tak:
Magdasf rzeczywiście niewesoła sytuacja, a tu trzeba noramlnie żyć :no:
Ja jak byłam młodsza, to też miałam podejrzenie o refluks. W wieku 7 lat byłam w szpitalu. Pamiętam te wszystki urografie, cystografie :baffled: Też generalniue brałam furagin i mojej mamie mówi, że samo minie jak zacznę dojrzewać i tak było. Teraz chyba mam znowu jakieś problemy z nerkami, bo dwie gestozy chyba z niczego się nie wzięły :eek:, ale to trzeba zbadać, a ja jeszcze nie doszłam do lekarza :zawstydzona/y:
Aniuuu to pilnujcie się w tym szpitalu, żeby szybko do domku wrócić :tak: Dwa lata to dobra różnica wieku :-D:-D:-D

Ale brzydko za oknem się zrobiło. My już po szczepieniach, a po wczorajszym dentyście kamień spadł mi z serca, bo nie jest tak źle z moją szczęką.
Poza tym mam ciśnienie, bo dalej nic nie wiadomo co pralką :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: tzn wiadomo paczka, w której jest moja czesc pojechala do innego miasta :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i wczoraj nie doszla, dziś jeszcze nie dzwonili więc juz pewnie po ptakach, a w co ja dzieci mam ubierać :baffled:
Zdrówka dla smarczków!!!
 
MALENA no no kolejne staranka :-)
PPATQA I MARMA DUZO ZDROWKA DLA WAS I DZIECIACZKOW
WESOLUTKA tez uwazam ze przeczytac mozesz jak Jaguska ci pozwoli :-)

U mnie sloneczko bylo jak wychodzilam ale teraz juz jest pochmurnie Ale bardzo cieplutko i juz tak zatesknilam za wiosna Juz bedzie sie lepiej i na dluzej wychodzilo z malenstwami na spacer :-)
 
Panienki mam elektroniczne wersje ksiażek:
Język niemowląt Tracy Hogg
Język dwulatka Tracy Hogg
w pdf (potrzebny program adobe acrobat)
jak ktoraś chce podajta emaile to wam prześle
Ja poprosze a na priva przesle adres :tak:

nooo a Robert jak wyszedł o 5 rano do pracy tak do tej pory go nie ma................
Ty to bidulko sie wytesknisz oj wiem co czujesz :-(

W koncu mam czas zeby cos skrobnac. Baby jak wy ostatnio zapitalacie z tym pisanie, tylko co nadgonie zaleglosci, to znowu mam nowe;-):-)
Maly mi wczoraj zasnal juz o 19, wiec mialam troche czasu dla zosi, bo ostatnio juz sie aplakala ze tylko sie dzidziusiem zajmuje:zawstydzona/y:i tak mi sie przykro zrobilo i bylkam zla na siebie ze obiecalam jej codziennie minimum godzinke tylko dla niej. Moze to niewiele ale zawsze cos. Potem bylo prasowanko bo tak mi sie zbieralo i zbieralo i powoli nie bede miala w co malego ubrac;-).
Dzieciaki po odwiedzinach weekendowych podostawaly tyle zabawek i ubranek ze mam niezly zapas i czuje troche ulgi ze dlugo nie bede musiala nic kupic:tak:
Maly od 4 dni szamie jabluszko, ze sloiczka...dostalismy zapas chyba na miesiac, same jablka i jablko z marchewka. Moze dzis dam mu sprobowac kszke jablkowa. Nie wiem dlaczego zaczynamod jablek....:-)

Minisia suuuuuperowy filmik, ja to kurcze nie moge mojego nagrac, bo jak tylko zobaczy aparat, telefon zy jakies inne urzadzenie skierowane w jego kierunku robi sie powazny i tylko sie patrzy;-):tak: Mam za to nagranie jego serduszka, jak byl jeszcze w brzuszku, zosi zreszta tez...fajna pamiatka.

Odezwal sie do mnie ten psychopata znowu, dowiedzialam sie niedawno ze jego kolejna ofiara wywalila go na zbity pysk z mieszkania, wiec bylam pewna ze znowu zaczna sie smsy. Ktoregos dnia napisal "Magda mam wielkie klopoty, pomoz mi, blagam cie." Ja oczywiscie nic nie odpisalam, wiec zaraz dostalam kolejnego eska "pomozesz mi??bLagam!!" na tego tez nie odpisalam, wiec zaczely sie juz mnie j mile smsy typu "ty ku...o". Jacek mowi zeby zglosic to na policji, ale znowu jest problem bo to jest tel. na karte i nikt mu niczego nie udowodni, poza tym teraZ to nikt nie wie gdzie go mozna znalesc. Mowie mam ja mam juz obsesje, bo boje sie wieczorem wyjsc z domu zebym go gdzies nie spotkala zebymi krzywdy mi nie zrobil....
W sobote po serii smsow juz myslalam zeby pojechac do rodzicow na jakis czas. Na zmiane numeru musze czekac do sierpnia...bo wczesniej sie juz dowiadywalam.

OK dziewczynki uciekam bo wczorajsze wyprane pranie na mnie czeka.Mam nadzieje ze znowu zaczne czesciej pisac:rofl2:
No tez bym sie bała, uwazaj na siebie i miejjmy nadzieje ze to taki co pisze a nic wiecej:tak: ale moze jednak idz na policje moze jakies znajda wyjscie z sytuacji??

cześć dziewczyny !!


Jak byłam na ginekologii na tym zabiegu, to tak patrzyłam na zamknięte drzwi położnictwa z taką lekką zazdrością... zatęskniłam troszkę za tym oddziałem..żeby znowu tam być z takim małym "kokonem".... coś czuję, że za rok zaczniemy się starać o drugiego bobaska...


Kurde....już mam dość tego szpitala.... powiem Wam jaki absurd... nie wolno z dziećmi wychodzić na korytarz, żeby się nie zaraziły od innych chorych dzieci, a ponadto, żeby same nie roznosiły zarazek - jest to zrozumiałe... po czym dzisiaj pielęgniarka kazała zabrać wszystkie dzieci naraz i iść do ważenia. Ponieważ waga jest `tylko jedna, więc ustawiła się długaśna kolejka..... na szczęście my byliśmy drudzy, więc mam nadzieję, że Szymcio nic nie złapie....
Prawie wszystkie dzieci to zapalenie płuc lub biegunka rotawirusowa.
No ja tez tak reagowalam jak widzilam oddzial patologii albo poloznictwa normalnie lezka w oku i marzenie by znow tam sie znalezc no i bylam jeszcze dwa razy i choc teraz tez zazdroszcze tym wszystkim przyszlym i swiezym mamusiom to ja juz nie chce wiecej dzieci bo czas zadbac o siebie i wlasne marzenia anie ciagle pieluchy i pieluchy a swoja droga chce tez dzieciom zapewnic jak najwiecej i zabrac je gdzies a jakbym miala ciagle takie male to wszyscy bysmy cierpieli pewnie:-p
Nayomiast co do pobytu w szpitalu to wierze lerzalam z dziecmi i wiem co czujesz dla mnie to katorga nienawidze tam lezec i faktycznie 4 sciany i zero kontaktu z innymi!!! ale to dla dobra naszych skarbow:baffled:u nas tez w okloicach szpitale zawalone przez dzieciaczki z biegunka i zapaleniem pluc!!oby moje ominelo bo odsylaja nawet 100km od domu do szpitali!

Ja mam dzis taki sobie humorek. Okazało sie ze mój Mały ma refluks układu moczowego, czyli takie zagięcie przez które część moczu cofa się. Musi brac leki a ja musze mieć nadzieje ze za pół roku refluks sam sie wyprostuje.
Poza tym mam do Was pytanie.Jak to jest teraz z tym urlopem macierzynskim?Od 1 stycznia jest 2 tygodnie dłłuższy. Czy nas tez to obejmuje? W telewizji mówili że tak. A ja dzis dzwonilam do Szkoły w której pracuje i baba w sekretariacie powiedziała mi że mnie to nie obejmuje. I sama juz nie wiem jak to jest.
Mam nadzieje ze sie ten refluks usunie sam trzymam kciuki!! Ja z moimi maludami tez przechodzilam badania cystografie ale naszczescie im wszystko okazalo sie w normie tyle ze do nefrologa chodzilam z 1,5 roku!! a badanie u nas pryw.kosztuje 70zl i maludy byly dzielne wiec chyba az tak nie boli! wiecej strachu maja maluszki:tak:
Wczoraj sprzedalam kumpeli coneco V3 uzywke za 600zl i przemyslalam ze na wiosne pchne swoj bo jak tez tyle dostane to kupie jej fotelik 0-36 i spacerowe bo na co mi gondola i nosidlo ? jak ma lezec lepiej sprzedac i kupic cos potrzebnego nie??
Aha narazie zab mnie juz nie boli ale ciiiiii:-D
Dzieki za komentarze do filmu
A oto komódki :)) pierwszy etap zmian :)):tak::-D Nika476.jpg
 
reklama
MINISIA komodki pierwsza klasa :-)
A co do dzieci to sie nie dziwie ze juz nie chcesz bo masz przeciesz 3 jak dla mnie to wystarczajaco :-)
CZARNA bo nie umialam sie zdecydowac ale bede miala zapas przynajmniej Wcale tak duzo nie ma bo 3 sloiczki i 1 soczek hihih

Moja niunia jeszcze spi Ja ogarnelam mieszkanie :-) i czekam na mame
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry