Witam się wieczorowo. Wreszcie dobrnęłam do końca



Chyba 20 stron miałam do przeczytania

Remont ma się już ku końcowi. Stara szafa w garażu, nowe na miejscu. Jeszcze tylko nie wszystko przepakowane, bo już padałam dziś, a poza tym w naszym pokoju muszę zrobić miejsce w innej szafie. Ech taka robota głupiego, ale jutro już powinno być po wszystkim.
Byłam w pracy. Wypisałam kwity. Przekazałam, że wniosek o wychowawczy piszę do końca roku, ale pewnie już w listopadzie wrócę i mam po porostu dać wcześniej znać, bo ktoś jest za mnie zatrudniony. Tylko, że powiedziałam, że być może chciałabym na 3/4 etatu wrócić, a mój szef, że "nie jest tym zainteresowany"



Zobaczymy, może mu minie albo ja zmienię zdanie. No i będę musiała zacząć robić certyfikat

Oj będzie się działo
My właśnie wczoraj kupiliśmy odkurzacz zelmer meteor. Nie znam opinii na jego temat, bo jechaliśmy po inny, ale przegięli z ceną i wzięliśmy ten. Jest super cichy na minimalnej mocy ssania i do podłóg super się nadaje, bo mu też mamy dwa małe dywaniki. Ma mnóstwo szczotek i taką turboszczotkę - jak M przejechał nią dywan, to zebrała tonę moich włosów

a tego normalnie nie było widać. W sumie ma 6 końcówek i możliwość przedłużenia gwarancji na 4 lata.
Odkurzacze ZELMER METEOR 2 400 0 ET
Kasia - Życzę powodzenia w czasie jutrzejszej .
Dziękuję i trzymam kciuki za pomyślne zakończenie kłótni. To przykra sprawa.
Witajcie! U mnie wszędzie wkoło śnieg...Heh już bym wiosnę chciała...Piękne słoneczko...żeby wszystko budziło się do życia... ale się rozmarzyłam...Dziś mam w planach robić NIC oczywiście muszę zajmować się małym. M ma dziś 1 zmianę

Kryzys zaczął i nas dosięgać...mój tata jest ostatnio tygodniami na urlopie bezpłatnym...u barata ma być to samo...no i u M...Tylko się załamać...
Majeczka powodzenia, żeby lżej było.
Ja to się boję co to będzie w piątek - frank dzisiaj 3,20 kosztował
Miałam dziś za to cudooowny sen ;-). Śniło mi się, że zatrudniliśmy pomoc domową i trafiliśmy na 19-letniego Rafała, który był niesamowity w tym co robił :-). Prał, sprzątał, prasował, mył podłogi, zamiatał, pomywał, ścierał kurze i ogólnie dbał o porządki w naszym domu

:-) Ja tylko zajmowałam się dzieckiem i gotowaniem. Moje mieszkanie wyglądało cudownie, było takie czyściutkie, ogarnięte, zupełnie tak jakbyśmy się tu dopiero co wprowadzili

:-). Szkoda, że to był tylko sen i gdy otworzyłam oczy - czar prysł..

:-)
Och jaki miły sen, mi to się takie schizole śnią, że się budzę zmęczona od myślenia o co chodziło



hurrra! Jak to mówią - tylko krowa nie zmienia poglądów. Fajnie, że już jest perspektywa!
Dziewczyny dzieki za kciuki ja tylko na chwile bo mala marudna a dopiero wrocilam
WIEC ZLOZYLAM DZIS PAPIERY ROZWODOWE
Pozniej wiecej napisze
Wczoraj sie wkurzylam bo dzwonila do mnie kolezanka ktora sie tez wlasnie rozwodzi Oni maja mieszkanie kupione wspolnie i przez caly rozwod mieszkali razem Maja 5 letnia corke i dostali tylko SEPARACJE bo mieszkaja ze soba Teraz ona moze skaladac jeszcze raz pzew i jak ma juz ta separacje to rozwod juz dostanie Ona za tamto zaplacila 600 zl teraz tez by musiala i jak dla mnie to tylko KASA sie tam liczy wrrrrrr To co miala isc pod most aby z nim nie mieszkac i dostac rozwod U nas jest to samo Mieszkamy razem Nie wiem mysle ze jak bedzie juz tak daleko to pomysle moze na przeprowadzka ale gdzie Nie stac mnie Kurka ale jestem zla
I dobrze, a decyzją sądu nie martw się na zapas. W sumie w wynajmujecie mieszkanie, a nie kupiliście, to trochę inna sytuacja moim zdaniem. A G. daje popis pełną parą

Pewnie będzie jeszcze bardziej złośliwy w miarę rozwoju sytuacji, ale Ty już twarda babka jesteś
Minisia Weronika jest urocza!!!
Kasia no proszę Cię!!!! 10 la prawko masz??? Zaraz mi tu na lekcję przypominającą robić i straszyć innych "drajwerów" zza kółka
Kasia, zbieraj się w sobie! 40 km to żadna odległość. Ja mam do mamy taaak daleko i tak strasznie mi brakuje rodziny, przyjaciół... Stąd sami siebie we trójkę rozpieszczamy na każdym kroku. Andy też tęskni, a on do tego jedynak...
I jak mebelki? Pewnie teraz będziesz szaleć;-)
No aż wstyd się przyznać

Miałam w zeszłym roku na wiosnę ruszyć, ale przyszła ciąża i chęci minęły. Teraz się zbiorę w sobie i będę ćwiczyć. M stwierdził, że nie ma opcji, że nie będę jeździć

Dam radę
Magdziunia ja też jestem w szoku i ta sprawa z tą matką i tym chłopczykiem - ja nie mam czasu na oglądanie wiadomości i dopiero teraz się dowiedziałam. Brak słów.
A ja wiem gdzie jest już wiosna - sercu
Asi 





Gratuluję decyzji o niepaleniu. Bo ja to chyba na odwrót - czekam aż przestanę karmić i znowu trochę popalę, tak aż się zrobi zimno żeby na balkon w rękawiczkach nie latać. Wiem, że jestem głupia, ale jakoś takie myśli mnie nachodzą
Chciałam Was w zwiazku z powyższym zapytać kiedy był Wasz pierwszy raz??
Ja też jeszcze gówniara byłam ale 18 skonczyłam;-). Przed zaliczyłam sama wizytę u gina i byłam douczona co i jak;-)
Ja kilka miesięcy przed osiemnastką i też żałuję, że akurat z tym chłopakiem
Ja na poczatku wygotowywałam...ale od kiedy gryzak przestał byc gryzakiem po gotowaniu to tylko wyparzam.
Ja tak zniszczyłam zabawki Martynki, aż płakać mi się chciało, że nadgorliwa nie doczytałam instrukcji i teraz też tylko wrzątkiem przelewam i mydłem myję, ale też by się przydało znowu.
Malena moja koleżanka z pracy karmiła do 4 roku życia córkę.
Ppatqa dzięki za pomoc :-)
Justyna jak idzie Laurze z nocnikiem?
Gratuluję ząbków i kolejnych miesięcy!!!
Uff, ale się zasapałam