moli81
Mamuśka Mikuśka
Przesyłymy poranny uśmiech dla cioteczek z BB.
Miłego dnia!
ale moja synówka śliczniocha,a te oczy takie czarujące...Izunia jest NASZA

i moje dziecko już odpadło, efekt takiej wczesnej pobudkihmmm ciekawe jak będzie ze spaniem później? a mamy w planach dziś pracowity dzień, jakieś małe zakupy, coś na obiad upolować, wizyta w banku i może wychowawczy uda nam się załatwić a i jeszcze muszę trochę mieszkanko ogarnąć bo mebelki do kuchni dziś przywożą:-)
mebelki superowe
oj,pracowity dzionek,a my dziś lenia mamy;-)Czesc dziewczyny Poczytalam was z grubsza
WIOLAS nie ma to jak praca na swoim
MARMA Jejku serio pechowy mialas dzien
MAMO MAKSIA u Ciebie widze wcale wczoraj nie bylo lepiej :-(
No i zapomnialam co komu mam odpisac
Ja zyje po nocce Bylam strasznie zmeczona Spalam 2,5 godziny i dalej spac nie umiem No ale zaraz ide sie polozyc moze jeszcze cos uda mi sie przespac Oliwka strasznie ale to strasznie marudzi Nie wiem oc jest grane Ale jest taka straszna ze boje sie ze kolezanka juz wiecej nie przyjdzie
Widze ze ma cierpliwosc no ale nawet mnie sie ona konczy
Jejku tak marudzic to do niej niepodobne :-(
DZIS ZAS NOCKA :-(
może dalej ząbki albo poprostu wyczuła,że mama w pracy i musi na nowo się przyzwyczaić?Wypocznij kobitko:-)

a moja Wika w zyciu chleba w ustach nie miala a jak jej nawet w kosteczke pokroilam to miala odruch wymiotny wiec tez nakrzyczaklam ze dzieci pragna chleba a ty na niego chcesz wymiotowac ale coz ja bym zabila a ona i tak by nie wziela go do usta nie lubi i tyle
Co do porzadku to moje dzieci maja wieczny syf codzinnie smialo moge isc i wiem ze tm jest jubel jak diablii tak codziennie sprzataj i na nowo
chyba wszystko spakuje do jednego wora i zos
tana puste polki a jak zagrozilam tym to moj syn odp mi ze znajda sobie taka zabawe co nie potrzeba zabawek widzicie jaki gowniarz bezczelnyi to ma 6 lat a co bedzie pozniej
Dobra mykam ale zagladne jeszcze
ja po 2 nocce dzis i jutro wolne a z pracy wrocilam po 4 bo zoladek mnie bolal i rozmawialam z wielkim uchem wiec sie zwolnilama teraz jest ok
milego dzionka mamuski
ale cwaniaki masz w domu,do tego wygadane i oby nie pomachały Tobie PRAWAMI DZIECKA,tak jak to ostatnio czyni moja chrzestnica mojej sis
normalnie...ja już boję się,co mi wyrośnie z Mikiego,narazie to na bałaganiarza się też zanosi;-)
Dziewczyny widzę że zaczyna panować lekko nerwowa atmosfera. Nie jesteśmy tu po to żeby po sobie jeździć ale żeby wymieniać doświadczenia.
Czarna dla mnie twoje opinie są ważne i nigdy ich nie krytykowałam, zresztą jak każdej innej dziewczyny.
BARDZO WAS PROSZĘ BEZ OSĄDZANIA I DOCINKÓW NA KTÓRYMKOLWIEK Z WĄTKÓW.
Mi chodzi o zabezpieczenia takich rzeczy które są niebezpieczne, nie obiję gąbką wszystkich ścian i kątów. Ta mała wrednota wszędzie wlezie i np skończyły mi się pomysły co zrobić z kablami które notorycznie sobie wyciąga i gryzie. W sypialni mamy szafę komandora z lustrami i Kacper cały czas mi na nią włazi i prze i boją się że w końcu te drzwi wyważy, w końcu waży parę kilo. Niestety nie mam najlepiej przygotowanego domu pod dziecko, tylko jego pokój w którym on nie chce siedzieć bo bez przerwy musi być ze mną inaczej jest histeria jak mnie nie widzi.Nie mam na tym polu żadnego doświadczenia dlatego pytam się tu bardziej doświadczonych mam.
eee...żadna nerwowa atmosferka...
ja kupiłam narożniki na ławę,bo mamy kanciasta i niską,na szuflady zabezpieczenia i na drzwi żeby się nie zamykały,nie chcę przesadzać...głównie boję się tylko kantów,a co do szuflad to dokumentów,bo nie mam gdzie ich trzymać,stąd zabezpieczenia...CZARNA ma rację,że trzeba uczyć maluchy,ale też trochę zabezpieczyć trzeba...a Kacperek to Huraganik Paździochowy
ja w kuchni chce jedną szufladę dla Mikiego uszykować z jego gratami,bo napewno bedzie interere co jest w kuchni...a kable też kocha,nawet bardzo,musze przejść się do kablówki zapytać o ruter bezprzewodowy,bo ostatnio złapał za kabel od neta i mało laptop nie spadł,a ładowarka od łaptopa przerywa,bo ją gryzł pod "czujnym" okiem tatusia

Ale jestem wściekła na mojego M. Cały ranek walczyłam z młodym żeby poszedł spać dopiero o 12 i pospał dłużej żebym ja mogła coś w końcu w domu zrobić. A ten palant wpada i drze się jak wpadam że dziecko mi obudzi to n że 40 minut to już wystarczająco długo. Qrwa. Oczywiście młody się obudził i muszę za nim latać. Jedynie co zdążyłam się umyć zjeść i trochę kuchnię ogarnąć. Jak mu mówię że przy nim nic się nie zrobi to on mówi że przecież on robi no tak tylko o 18 gdzie mały jest zmęczony i o 19 zasypia. Ale jestem wściekła. Ale awantury o to że nic nie jest zrobione to jak najbardziej. Niech tylko skończy tą swoją szkółkę to dam mu tak popalić że mu się wszystkiego odechce. Ale jestem wściekła grrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
oj,ktoś tu ma dziś czarny humor
;-)z facetami tak jest,ja czasem nie moge się spokojnie wykapać,bo Mikiemu coś się ostatnio poprzestawiało i ryczy jak mnie nie widzi,więc przypełzają do mnie do łazienki,a tak marzy mi się kapiel w bąbelkach
A daj mu popalić,ja już nie mogę doczekać się swojego pierwszego wyjścia z kumpelkami(choć to jeszcze długo nie nastapi)i niech zobaczy jak to jest z synusiem siedzieć,a wczoraj to się posprzeczaliśmy o pracę,bo on pracuje na 1,5 etatu i chce jeszcze otworzyć mały gabinecik,powiedział że możemy zamienić się i on będzie siedział z Mikim,na to ja,że niedługo bedzie miał okzaję na urlopie sprawdzić...ja pójdę w p...du i każe mu pozprzątać,pranie,gotowanie zrobić...tylko frajer nie potrafi nawet wstawić pralki


Ppatqa - no właśnie nie wiem co z oczkiem :-( możliwe ze kanalik, aczkolwiek oba oczka zaczeły ropieć równocześnie.. lekarz przepisał Biodacynę (już drugą) i tyle... w środę mamy scepienie, to dalej dopytam, a jak nie to pójdziemy prywatnie do okulisty, jeżeli nie dam nam skierowania... mam nadzieje, że nie kanaliki, bo nie chciałabym żeby miał ten zabieg oczyszczania :-( No to Kamilek już nieźle szaleje!!!
A ja w pracy..grrrrr... zastanawiam się co kupic koledze na jutrzejsze - 30-ste urodziny... myśleliśmy o najnowszej książce Jammiego Olivera, albo "Super tata", czy tą książkę Zawidkowskiego, bo w lipcu urodzi się im córeczka... hmmmm...
Miki od urodzenia ma problemy z lewym oczkiem,narazie stosujemy świetlik tylko...zdróweczka dla maluszka

Ja bym kupiła "super tata",zawsze to podbudowuje męską dumę

U nas wyjście udane. Najpierw poszliśmy z moimi znajomymi z pracy coś zjeść, bo akurat mieli spotkanie, a potem poszliśmy do kina na "Zapowiedź" z Cage'em. Taki science fiction, ale całkiem fajny. Oprócz nas była jeszcze jedna para więc prawie prywatny seans. Wróciliśmy do domu o pierwszej. Miło było się wyrwać. Wypiłam nawet małe piwko więc pomału zaczynam się hartować ;-)
Miłego dnia!!!
kolejna co mnie dobija kinem


;-)
a to tak intymnie w tym kinie było
Magdasf boski Stasiu mój tez uwielbia wsio swiecace i grajace
Magda Minisia wy tu narzekacie na te swoje rozrabiaki. Moja Niki ile ma lat?????? Aż mi tu wstyd przyznać a jubel ma taki ze szok. Czasami ze wstyd sama tak sprzatne a g... ostatnio jak wróciła ze szkoły zaśmiała mi sie w twarz mówiać "i po co taka SYZYFOWA PRACA"!!!!!!!!!! udusić to za mało![]()
Nie ma żadnej napiętej sytuacji.
Marma jak pisałam wczesniej zabazpieczenia OK ale z głowa. Najprostrzy przykład moj wspaniała sis od blizniaków. Szalała od Ikei po 4-kąty i kupowała coraz to lepsze cuda aby tylko utrudnic swoim smyką dostep do wielu rzeczy i zadbac o ich bezpieczenstwo. Doszło do tego ze ma w pokoju stów z 8 krzesłami które sa powiazane sznurkiem aby nieodsuneły i nie weszły na niego. Wszedzie ma barierki i te zabezpieczenia na szafkach. Miała kiedys taki fajny słupek murowany z okienkami itp teraz owiazany jest kocami aby i tam sie niewspinały!!!! Mogłabym mnożyć te przykłady ale nie ma po co. Dla mnie to CHORE!!! Bo zamiast poswiecic sie i nauczyc dziecko co mu wolno a co nie wolała to zabarykowac. I na dzien dzisiejszy dzieci nie wiedza co moga a co nie i jak ida w inne miejsca to jest TRAGEDIA bo one tylko kombinuja co zbroic, a oni zamiast zabraniac wiaza szafkiwszystko trzeba chowac, kazdy siedzi w innym kącie i pilnuje aby czegos nie zrobili!!!
Jak dziecko nie nauczy sie ze czegos nie moze , nawet po przez siniaki czy lekkie skaleczenia nie bedzie wiedziało ze to jest za bronione!!
Takie jest moje zdanie. Napisałam je bo chciałaś je poznać. Nie osadzam nikogo i nie potępiam.
Ufff tak sie rozpisałam ze zapomniałam co miałam jeszcze napisacspadam robic te kopytka bo familia głodna
o jesus,to faktycznie bliźniaki mają twierdze prawie w domu
i pewnie dlatego tak ciekawi je świat...ja tam jestem za tym,żeby maluch poznawał świat,nawet za cenę guza...posmakuje i bedzie wiedziało co i jak,oczywiście pod naszym czujnym okiem;-)a Ty masz sklerozę jak ja
no i smacznego,mnie coś wzięło na pizzę swojską,pierwszy raz sama bedę robić
Ktoś chce może jeszcze jedno dziecko bo ja mam dość. M dodam w gratisie.
Marma nie ogłaszaj się tak,bo ktoś jeszcze chętny się znajdzie


hmmm ciekawe jak będzie ze spaniem później? a mamy w planach dziś pracowity dzień, jakieś małe zakupy, coś na obiad upolować, wizyta w banku i może wychowawczy uda nam się załatwić a i jeszcze muszę trochę mieszkanko ogarnąć bo mebelki do kuchni dziś przywożą:-)

i tak codziennie sprzataj i na nowo
i to ma 6 lat a co bedzie pozniej

