reklama

Październik 2008

Witajcie - po świętach a u nas zrobiło się biało i nadal sypie.
Co prawda silnego mrozu nie ma - w dzień było + 1 st. C a teraz coś około 0 albo ciut poniżej.

Wyprzedaże, wyprzedaże i jeszcze raz wyprzedaże .... byliśmy dziś i ... tyyyyyyyyleeeeeeeeeeeeeee ludzi.
Mąż oczywiście kupił spodnie i koszulę a ja nic :baffled:

Dostaliśmy też propozycję na sylwka - u znajomych.
Chyba pójdziemy - co prawda z Sebciem, bo oni też "dzieciaci" ... ale lepiej bo nie sami w domciu.
Kreacji specjalnej też nie muszę szykować, wiec supcio.

Młody mi śpi a w dzień ciut marudny był - zęby wychodzą i wychodzą i jakoś ich specjalnie nie widać :baffled:
Mogłyby się zdecydować już aby wyjść :baffled:

Ja wciągam ostatnie kawałki sernika :zawstydzona/y::zawstydzona/y: oprzeć się nie mogłam hehehhehe.

Zastanawiam się jaki będzie nowy rok - co ciekawego przyniesie.
Ja to chciałabym zrobić sobie FCA i jakieś studia podyplomowe zacząć + kursy dodatkowe.
Ciekawi mnie czy dam radę.

Gosiu zdrówka dla męża.

Dorciu jeszcze raz [*] - pamiętaj o zmarłych źle się nie mówi.
Teściowa jaka była taka była a teraz trzeba godnie ją pożegnać.
Myślę, że dasz radę.

Mirella ja chciałabym namówić moją mamę na wyjazd na ferie w góry - co prawda m.in aby mama pilnowała ciut Sebcia a my byśmy pośmigali na nartach ze 2-3 godzinki.
Oczywiście teściowa też by pojechała, ale .... no właśnie jest ale - i jedna mama i druga ma psy na utrzymaniu.
Może uda się jednak przekonać i coś wykombinować.

A tak apropos wakacji, to ja mam ochotę na Turcję po raz 3 :-D
I teraz taniej jest kupić sobie wyjazd - bez objazdówki tylko 14 dni pobytu.
Ciepełko, woda lux - zabawa i dla nas i dla Sebcia.

Coś mnie żołądkowe sprawy też męczą - co zjadłam to za 30 min musiałam latać do łazienki.
:no:
 
reklama
Madziunia i co skusilas sie na wycieczke?my w tym roku wczasow nie planujemy musimy wyprawic komunie dla Wiki a to duzo kasy bo trzeba doliczyc bilety dla naszej 5 w dwie strony:cool2:
ale za rok gdzies napewno dupke wygrzejemy:-p

powiedzcie mi was tez wylogowuje z BB??mnie bez przerwy:wściekła/y::wściekła/y:
 
Minisiu mnie wylogowuję jeśli nie zaznaczę kwadraciku z loguj przy każej wizycie czy coś podobnego.
A tak to po jakimś czasie muszę znów się logować :baffled:
O tych wczasach to myślimy i myślimy.

Racja taka wyprawa dla Was to będzie kosztować - ale może uda się tańsze bilety znaleźć.
 
Minisiu mnie wylogowuję jeśli nie zaznaczę kwadraciku z loguj przy każej wizycie czy coś podobnego.
A tak to po jakimś czasie muszę znów się logować :baffled:
O tych wczasach to myślimy i myślimy.

Racja taka wyprawa dla Was to będzie kosztować - ale może uda się tańsze bilety znaleźć.

cos nie tak ja zaznaczam ten kwadracik a mimo tego co chwila mnie wywala :baffled:
 
mnie na szczescie nie wywala :-) No ale ten moj net wystarczajaco juz mnie wkurza :-(
MADZIU no pewnie ze dam rade I wiem zeo zmarlych zle sie nie mowie Dlatego nic nie chce gadac :-)Jakos to bedzie Oni cierpia ale cza goi rany na szczescie
A o takich wakacja to i ja marze sobie Kurcze pojechalabym gdzies za granice Jeszcze nigdzie nie bylam No i Oliwka jest na swiecie tez bym chciala jej co nieco pokazac :-)

Niunka nie spala nic w dzien wiec juz spi :-)
Zaniedlugo serialiki :-)
 
Gosia oj. Ale jak go boli w podbrzuszu, to może wkrótce "urodzi" ten kamień.
Dobrze, że dostał takie silne środki, bo facetów to ponoć boli bardzo:no:
Magdziunia ale fajne plany. Oby się na nich nie skończyło:tak:
Ja też dzisiaj trafiłam na wyprzedaże. Liczba ludności w centrum handlowym mnie przeraziła - kupiłam szybko jeden sweterek i w nogi!:-D
Minisia chyba jakiś psotny internet - mnie nie wyrzuca. Za to mnie diabli biorą na wyskakujące nagle reklamy:wściekła/y::wściekła/y: nie cierpię, nie cierpię....

Dzień laby minął. Od jutra całe dnie sama. Chyba pójdę na te wyprzedaże tylko bliżej domu. Może upoluję coś dla Tusiny. Dobranocki
 
gosiu zdrówka dla męża

fajne takie wyprzedaże, ja upolowałam spódnice ołówkową za 50 %, a tak pozatym gora idzie szyko, zaraz zaczna nas trzymać oczekiwania w sklepach, kolorki wybrane, płytki, podloga, więc jak skończą wkraczamy do roboty. Jutro Wrocek
 
reklama
ja dopijam lampke martini maz sie kapie a werka szaleje wrr mam nadzieje ze padnie jak ja do lozeczka poloze :tak:
starszaki juz dawno spia
maz jutro do pracy ale w sylwka szybciej konczy i 3 dni wolnego juz sie ciesze :-):tak:bo nauczylam sie ze w domku siedzi i smutno mi jutro bedzie :-(
milej nocki mamusie papa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry