reklama

Październik 2008

reklama
Helllow:-D

A my sobie jeszcze w łożeczku leżymy. Mama z laptopiekim, dziecko z książeczkami.

Dziś na obiad planuje spaghetti. No i czekamy na tatusia...
 
Witam się niedzielnie..... U nas jelitówka. Mój M juz dochodzi do siebie ale Michas dopiero zaczyna. Rano strasznie zwymiotował ale zapodałam mu orsalit i.... odpukać tylko dołem z niego leci a je w miarę normalnie. Ja sie trzymam.

A wszystko zaczęło sie oczywiście od córki M (jak zawsze) bo przyjechała juz z wymiotami ale mój bezmyślny dziadyga wie lepiej. Musielismy wzywac pogotowie bo nam odlatywała. Nic nie chciała pic. Ona przy 1.50m wzrostu waży 30kg:szok: Jak zobaczyła ile mały dostaje na obiad to stwierdziła ze ona z bratem mają tyle na dwóch:no: M ma dzisiaj pogadac z eksiową bo dziewczyna jest o krok od anoreksji (ponoc ogólnie nie lubi patrzec na jedzenie i jak myśli co by zjadła to jej sie podnosi) Tak sie zastanawiam jak można doprowadzic dziecko do takiego stanu, ona ma dopiero 11 lat.

Dorotka oby tak dalej w sprawach G. Trzymam kciuki:tak:

Kaka fajna pamiatka ten teścik.

Naprawde juz dwa latka zleciały??????? Jak ten czas leci. Za chwile bedziemy wyprawiac pierwsza komunie naszych paździoszków;-)
 
A my wczoraj bylismy na imieninach i weszlam na wage u kolezanki :-(to byl blad zalamka i od dzis znow krotko sie trzymam:zawstydzona/y:

Ja juz po pracy , obiadek gotuje :tak:

Goska to fajnie z biletami my mamy na 5-19 maj do Pl wykupione :tak:
a tak tez zero planow ale to nic ja lubie w domku posiedziec jakis filmik ,kawka i wiem ze odpoczelam i nacieszylam sie m a jak gdzies pojde niedziela zleci a w tyg malo sie widzimy ;-)

Co do naszej 2 rocznicy to ja za 5dni sie dowiem ze mam fasolke :tak:
 
Ale tu lenistwem zajeżdża na tym wątku hehehe

My po obiadku. Spaghetti po bolońsku;-) Pycha heheh
Hanka śpiocha.
Mama robi sobie drugą kawkę...słonko świeci. Wiosna idzie.

A co do jelitówki to masakra ehhh. A 30 kg przy 1,5 to zdecydowanie za malo. Moge oddac 10 za darmo:cool2:
 
I ja sie witam :-) My po obiadku ,kawka na mnie czeka i...ciacho cynamonowe;-) Menzulo zaraz po winko skoczy, bo wlasnie z torrentow sciagamy sobie bekarty wojny, i wieczorkiem bedziemy ogladac:tak:O ile nam mlody oczywiscie da, bo z nim to roznie;-)

No i ja sie chwale ze scielam wlosy.....baaaaaaaaaaaaaaaaardzo krotko, zosia twierdzi ze wygladam jak chlopak (mam nadzieje ze chodziaz przystojny chlopak:-D) ale mi sie podoba i dobrze sie czuje, przynajmniej nic nie musze ukladac na lbie:cool2:
Teraz uciekam uzupelnic liczbe kalorii:-)
 
Ostatnia edycja:
GOSIU ty wylatujesz 1 marca a my 1 marca czekamy na mojego brata z dziewczyna z Angli:tak:.
MAGDA no to czekamy na fotki wloskow;-).
ANULA wspolczuje jelitowki:-(.
To co ta ex twojego M glodzi te dzieci?czy jakos u nich taka bieda ? Smutne to strasznie :-(.

My wrocilismy od kolezanki .Oliwka sie super pobawila.Spala dzis tylko chwile ,wiec zaniedlugo szybkie mycie i mam nadzieje ze usnie bo planuje wieczorem zasiac nad ksiazka Myslovitz:-D

Fotki jak mi sie uda to pozniej wkleje a jak sie nie uda to dopiero po 9 lutym jak mi neta zaladuja:baffled:.
MILEGO WIECZORU
 
Anula porażka z tą jelitówką:no: Ale młoda może po prostu z tego wyrośnie. Anoreksja to chyba zbyt duże słowo - Ważyłam i mierzyłam identico a miałam 13 lat. Najlepiej zbadać krew czy anemii nie ma.
Gosia no to skreślamy dni w kalendarzu;-)
Dorota u nas każdy dzień taki sam - m ma wolne raz w tygodniu, raz w weekend, jak się ułoży. Brakuje mi tych typowych, rodzinnych, leniwych niedziel...

Nic mi się nie chce, a pakować się trzeba - we wtorek w nocy lecimy do domu na 2 tygodnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry