czarna79
Fanka BB :)
kolejny krok do przoduZapomniałabym. Mamy wykupione bilety na 1. marca na 16:50 do Newarku z W-wy.


współczuje jelitówkiWitam się niedzielnie..... U nas jelitówka. Mój M juz dochodzi do siebie ale Michas dopiero zaczyna. Rano strasznie zwymiotował ale zapodałam mu orsalit i.... odpukać tylko dołem z niego leci a je w miarę normalnie. Ja sie trzymam.
A wszystko zaczęło sie oczywiście od córki M (jak zawsze) bo przyjechała juz z wymiotami ale mój bezmyślny dziadyga wie lepiej. Musielismy wzywac pogotowie bo nam odlatywała. Nic nie chciała pic. Ona przy 1.50m wzrostu waży 30kgJak zobaczyła ile mały dostaje na obiad to stwierdziła ze ona z bratem mają tyle na dwóch
M ma dzisiaj pogadac z eksiową bo dziewczyna jest o krok od anoreksji (ponoc ogólnie nie lubi patrzec na jedzenie i jak myśli co by zjadła to jej sie podnosi) Tak sie zastanawiam jak można doprowadzic dziecko do takiego stanu, ona ma dopiero 11 lat.



Co do córki twojego M to tez jak Evelajna uważam ze słowo anoreksja jest przesadzone, moze ona jest nie dożywiona
Moja Niki ma 12,5 ma 153 wzrostu a wazy 37kg
je normalnie choc mogła by wiecej, badania miała robione jakis czas temu i niby wsio ok

U nas norma wiec brak rozpiski

Jak zobaczyła ile mały dostaje na obiad to stwierdziła ze ona z bratem mają tyle na dwóch
M ma dzisiaj pogadac z eksiową bo dziewczyna jest o krok od anoreksji (ponoc ogólnie nie lubi patrzec na jedzenie i jak myśli co by zjadła to jej sie podnosi) Tak sie zastanawiam jak można doprowadzic dziecko do takiego stanu, ona ma dopiero 11 lat.


