reklama

Październik 2008

hej
zyjemy
wczoraj znowu w szpitalu bylismy bo maly wymiotuje nawet po wodzie, do tego ma biegunke i temperature teraz 38,1.masakra .mam dosc.kazali nam isc do domu i niby ma przejsc...nie musze dodawac ze noc okropna.
 
reklama
I ja sie witam po weekendowo:-)
Chorowitkom zycze duuuuzo zdrowko:tak:
My leniwie wrocilismy do rzeczywistosci...nie lubie poniedzialkow...wole jak jacek jest w domku;-) W sobote bylismy kupic Zosi buty na bal przebierancow, oczywiscie rozowe co by do sukienki ksiezniczki pasowaly...i lo matko polko to typowa baba....jak ja jestem taka "wybredna" na zakupach to szacuneczek dla jacka:-D Wczoraj bylismy u znajomych, mamy juz kogos kto wykonczy nam domek "od srodka";-)
Teraz zmykam bo robal nie bardzo pozwala mi pisac, zrzuca laptopa z kolan i wchdzi na mnie:cool2:
Milego dnia babeczki:tak:
 
Hejka!!

Witam się zanim nadrobię!!!!
W piątek wróciłam z pracy o 22 zła jak osa i wściekła na cały świat.. wszystko przez ten system i błędy kierowników przy inwentaryzacji..... ale weekend za to super :-) do prawie 8 pospaliśmy w sobotę, a jak wstaliśmy to M powiedział, że znajomi sa na nartach!! no to decyzja w 5 minut, że dojeżdżamy do nich!! telefon do mamy, czy możemy jej Szymka zostawić, sprint i pojechaliśmy...i było bosko!! słoneczko, cieplutko..super!! zapomniałam prawka, ale wyszło mi to na dobre, bo nie musiałam walczyć z M żeby się napić piwka, bo i tak on musiał prowacić, więc ja wtrąbiłam Tyskie.
A wczoraj Kraków, odwiedziny znajomych i ich synka o pół roku młodszego od Szymka, spacer, IKEA (tam przy okazji obiad) i do domku :-) weekend udany!!
A teraz znowu praca :baffled::baffled::-(:-(:wściekła/y::wściekła/y::no::no:
Ale mieliście super weekend!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
hej
zyjemy
wczoraj znowu w szpitalu bylismy bo maly wymiotuje nawet po wodzie, do tego ma biegunke i temperature teraz 38,1.masakra .mam dosc.kazali nam isc do domu i niby ma przejsc...nie musze dodawac ze noc okropna.
Zdrówka Rafałkowi!!!!!!!!!!!!!!! Asia, bądź dzielna Kochana!!!!!!!!!

Oglądałam wczoraj z M. "Komedię Małżeńską" na TVN-ie. Oczywiście film trafia w sedno bycia kurą domową, czemu mój mąż uparcie zaprzecza. Ale prawda jest taka, że ostatnio miał problem z piekarnikiem ("a gdzie się podpala?"), czego się w 1 sek. wyparł :-D Ach Ci faceci... Szczerze, to w domu oprócz kurą domową jestem również złotą rączką, księgową, opiekunką itd. Założę się, że większość z Was myśli tak samo. A może się mylę :confused:
 
A my znow dzis dowiedzielismy sie o nowym dzieciatku w naszej rodzinie, druga bratowa mego M ma termin na wrzesien, tak wiec jedno bedzie w sierpniu a drugie miesiac pozniej:tak::tak:
Moja tesciowa przeszczesliwa:tak:
ale fajnie u nas braki chyba bociany omijają juz moją rodzinke:-D:-D
No hej.Dziedoberek. Ja oczywiscie na nogach od 7. Ja sie chyba wyśpie dopiero po śmierci. :-pPlan na dziś to wysprzątanie porządnie mieszkanie. Zmieniłam avatara bo przywołuje wiosne:-pdo zobzczenia później
Miłego sprzatania jak skończysz zapraszam do siebie byś z rytmu nie wypadła:cool2::cool2:
U Radka pojawił się kaszel, raczej mokry, znacie coś dobrego , może syrop, bez recepty???
stodal, lub tradycyjnie domowy syrop z cebuli (ja dodatkowo dodaje ząbek czosnku)
Sorki nie poczytam was.Nocka straszna co kilka minut placz Oliwki .Temp caly czas ma i pomalu zas rosnie .oLIWKA STRASZNIE MARUDNA I ZARAZ SIE UBIERAMY I LECIMY DO LEKARZA ,troche kaszle ma katar i widac ze cos ja boli.Jak dam rade to pozniej zajze bo ona nie daje mi nic zrobic non stop placze :-(.
MILEGO DNIA
zdrówka oby to na ząbki:tak::tak:
Hejka!!

Witam się zanim nadrobię!!!!
W piątek wróciłam z pracy o 22 zła jak osa i wściekła na cały świat.. wszystko przez ten system i błędy kierowników przy inwentaryzacji..... ale weekend za to super :-) do prawie 8 pospaliśmy w sobotę, a jak wstaliśmy to M powiedział, że znajomi sa na nartach!! no to decyzja w 5 minut, że dojeżdżamy do nich!! telefon do mamy, czy możemy jej Szymka zostawić, sprint i pojechaliśmy...i było bosko!! słoneczko, cieplutko..super!! zapomniałam prawka, ale wyszło mi to na dobre, bo nie musiałam walczyć z M żeby się napić piwka, bo i tak on musiał prowacić, więc ja wtrąbiłam Tyskie.
A wczoraj Kraków, odwiedziny znajomych i ich synka o pół roku młodszego od Szymka, spacer, IKEA (tam przy okazji obiad) i do domku :-) weekend udany!!
A teraz znowu praca :baffled::baffled::-(:-(:wściekła/y::wściekła/y::no::no:
ale bombowo!!!!!!!!!! aż zazdroszcze takiego spontanu!!!!
hej
zyjemy
wczoraj znowu w szpitalu bylismy bo maly wymiotuje nawet po wodzie, do tego ma biegunke i temperature teraz 38,1.masakra .mam dosc.kazali nam isc do domu i niby ma przejsc...nie musze dodawac ze noc okropna.
ojjj biedaczek jak nie urok to s... Trzymajcie sie i zdrówka

Szczerze, to w domu oprócz kurą domową jestem również złotą rączką, księgową, opiekunką itd. Założę się, że większość z Was myśli tak samo. A może się mylę :confused:
ehhh TOĆ PRZECIEŻ MY NIC NIE ROBIMY:nerd::nerd::nerd::nerd:

No to mamy poniedziałek:-p:-p
Proza codzienności więc co ja będę się rozpisywać:-D:-D wczoraj oglądałam fajny film trzyma w napięciu "Ostatni dom po lewej" na prawde fajny;-)
 
A ja tam lubie byc kura domowa;-) Jacek zarabia kaske i w zasadzie nic nie musi w domu robic, a jak chce zeby cos zrobil to oczywiscie musze mu to powiedziec, bo sam nie wpadnie, no ale to TYLKO facet;-) I chyba trafilam na wyjatek bo moj chociaz czasami nie szanuje mojej pracy to twierdzi ze on woli isc do pracy niz robic to co ja;-) I juz nie dziwi mnie ze ciagle sie pyta gdzie ma koszulki, albo gdzie maly ma body...a jak razem idziemy robic kolacje, to on siedzi i "zajmuje" sie malym czyt. on zazwyczaj oglada gazete a mlody buszuje u dziadkow w pokjach:-D

Stasiulina zajal sie telewizorem...cyka pilotem i zmienia kanaly i ma przy tym taka swietna zabawe tylko ja zaraz oczoplasku dostane:cool2:
Za godzinke klade go spac i musze podzwonic troche:cool2::-D
 
hej
zyjemy
wczoraj znowu w szpitalu bylismy bo maly wymiotuje nawet po wodzie, do tego ma biegunke i temperature teraz 38,1.masakra .mam dosc.kazali nam isc do domu i niby ma przejsc...nie musze dodawac ze noc okropna.
Biedny Rafalek.A jak tam Asiu w pracy?Dajesz rade przez te szpitale?

Ja tylko na sekunde bo oliwka sie budzi.Spi ubrana w wozku w pokoju .Okno troszk uchylone.
Napisze na tym watku .Oliwka ma ANGINE:-(.
Mamy antybiotyk.Ja sie dzis probuje dodzwonic do kliniki ale niestety nikt nie odbiera:baffled:
 
Właśnie rozmawiałam z Dorotką przez telefon.
Są wyniki Oliwka ma jednak ZT (zespół turnera):-(:-(:-(:-( prosiła mnie o napisanie tego bo sama nie jest w stanie:-(:-(:-(
W środę będzie wiedziała więcej.


Boziu Dorotko powtórzę Ci to co mówiłam przez telefon jeszcze nic nie jest przesądzone!!! Oli rozwija się bardzo dobrze!!! co jest na plus!!!Trzymaj się kochana i nie poddawaj się. Jesteśmy z wami!!!
 
hej
zyjemy
wczoraj znowu w szpitalu bylismy bo maly wymiotuje nawet po wodzie, do tego ma biegunke i temperature teraz 38,1.masakra .mam dosc.kazali nam isc do domu i niby ma przejsc...nie musze dodawac ze noc okropna.

Zdrowka dla Rafalka

Ja usypiam mloda ale to juz niewazne
czytam O Oli i jakos smutno mi

Dorka trzymaj sie bedzie dobrze troche juz wiem o opinich rodzicow ktorzy maja dzieci z tym zespolem i powiem ci ze opinie sa budujace wierze ze i Oli bedzie rozwijala sie prawidlowo :tak: Jak napisala CZARNA JESTESMY Z WAMI!!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dorotko trzymaj sięjezu dlaczego wszystko się wam na głowę zwala

Gosiu zdrówka, deflegmin, flegamina, nawet babka czy prawoślazowy działają lekko wykrztuśnie
ula a mi sie marzy taka patelnia jak kiedyś były takie czarne super się na nich smażyło,
Asia wywołałam cię;-) zdrówka dla Rafałka
Ania jak fajnie mi się marzą nartki, ale brak teraz kasy na takie wypadki, a zwrot podadku zarezerwowany na wypad czerwcowy
Gosiu ja juz coraz bardziej chce wrócić do pracy, młodego dać babciom, ale mój niestety nie chce o tym słyszeć, musiałabym go zostawić na miesiąc z młodym coy zrozumiał
Magda mała dama rośnie

U nas spokój to znaczy siedze z młodym marudzącym od rana- trójka. Teraz mam chwilkę bo jesteśmy po spacerku i śpi, obiad z wczoraj, podłogi i lazienka zrobiona, rzeczy z wersalki przezucone w skos teraz M walczy i wynosi meble na dole.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry