reklama

Październik 2008

reklama
dorotko :-) bedzie dobrze musi być nie ma innego wyjscia

a ja padam wywaliliśmy dziure w ścianie między salonem i kuchnią na nowe drzwi, i wyrwalismy futryne ze starych jutro zamurowanie, kurzu i sprzątania tyleeeeee, a jeszcze czekaja nas jedne drzwi do przesuniecia między naszym salonem a starych, oj to dopiero będzie.
 
Hej. Ja oczywiście od 7 na nogach. wczoraj posprzątałąm porządnie mieszkanie wiec plan zrealizowany. Dziś z katarem moim juz lepiej, Maks juz wogóle zdrowy wiec jest ok. Na dziś planów brak.
Acha tylko nadal przywołuje wiosne
wiosna1.jpg
 
I ja sie lacze z wami co do przywolania wiosny:tak: Jak lubie zime, tak dzisiaj wstalam,popatrzylam za okno i...juz chce wwiosne!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzien dobry, u nas z rana to co zwykle, zocha wyprawiona do szkoly, malutki buszuje, dzisiaj mam nadzieje nie bedzie marudkowal jak wczoraj.
Mam plan zeby mlodego dzis polozyc wczesniej, zeby o 20 juz poszedl spac, bo mam taka kupe prasowania ze az straszy w kacie;-) W sobote jedziemy na ferie do moich rodzicow:-D Podroz mnie przeraza, ale potem amm nadzieje ze odpoczne, w kazdym badz razie moj kalendarz na te 7 dni mam juz calkowicie zarezerwowany i ulozon co do godziny zeby spotkac sie ze szystkimi znajomymi i rodzinka:tak:
Uciekam wypic kawke i robic korone ksiezniczki na jutrzejszy bal Zochy;-)
 
Hej i ja bym chciala juz wiosne :tak:.

U nas nocka masakra.Oliwka budzila sie z placzem doslownie co kilka minut.Miala goraczke w nocy bo byla goraca jak piec .Nie wiem ile miala bo nie sprawdzalam.
A do tego jak tylko zamknelam oczy to tylo snil mi zespol turnera:-(.

Powiem wam ze dopiero to do mnie dzis doszlo.To choroba niestety na cale zycie i dosc skomplikowana.Zastanawiam sie co ja w zyciu takiego zlego zrobilam ze tak nas wszystko zlego spotyka:crazy:.
Ok juz nie smece.
Temp od rana jak narazie brak i oby tak zostalo.Oliwka troche spokojniejsza i grzeczniejsza:tak:.
Planow brak bo nie wychodzimy nigdzie .Wole nie ryzykowac .

Dzis mam doladowanie netu wiec postaram sie wkleic zdjecia pozniej jak Oliwka pojdzie spac:tak:.
MILEGO DNIA
 
Dorota ja mysle ze jedyne co was zlego spotkalo, a raczej co spotkalo Oliwke to jej choroba...Cala reszta to coz...codziennosc, i dorosle zycie...Kazdy ma problemy jakies finansowe, domowe, ale to problemy ktore mozna zawsze jakos zalatwic.
Oliwka jest chora do konca zycia, ale nie musi byc "niepelnosprawna" nawet jesli mozna sie starac o ozeczenie czegos takiego. Kobiety z tym zespolem zyja w miare normalnie, koncza szkole, studia, pracuja i maja rodziny:tak: Teraz to tylko musisz wierzyc ze bedzie dobrze:tak:
Pomysl tez o zasilku opiekunczym, zawsze to dotakowe pieniazki dla oliwki:tak:

A moj juz zaczyna swoj cyrk...oj ciezki dzien mi sie zapowiada...
 
MAGDA wiem pocieszam si ze sa dzieci bardziej chore niz Oliwka .
Tak bede sie starala o dodatkowa kase o swiadczenie rechabilitacyjne w koncy ponad 500 zl droga nie chodzi .A ja szybko do pracy teraz nie wroce .Moze dopiero za kilka lat bo jak zaczniemy ja leczyc hormonem wzrostu to ja chce byc przy niej,No i jak kasa mi sie bedzie nalezala to po co mam isc do pracy.Podobno w takiej sytuacji siedze w domu a lata pracy leca tzn odprowadzane sa za mnei skladki.Jedyna dobra rzecz z tego.

MAGDA a moze i mnie odwiedzisz jak bedzie u mamy??????/

Lece uspac Oliwke i posprzatac.Bede pozniej :-)
 
Witajcie.
Zaraz zabieram się za porządne sprzątanie chałupinki.
Rano zrobiłam oponki serowe i wyszły pyyyychaaaaaaaaa :-D

Dorciu dziewczyny mają rację.
Tak jak Madzia napisała - to co złego was spotkało to tylko choroba Oliwci.
Wierzę, że będzie ciężko i przyjdą chwile załamania nie raz.
Pamiętaj, że Bóg jest z Wami.
Nie wiem czemu jednym daje taki bagaż do dźwigania ... czym sobie zasłużyli .... po prostu nie wiem.
Teraz najważniejsza jest Oli i wasze wsparcie dla niej.

No dobra zmykam bo mi dzionek minie a ja zostanę w lesie z robotą.
 
reklama
dorotko :-) bedzie dobrze musi być nie ma innego wyjscia

a ja padam wywaliliśmy dziure w ścianie między salonem i kuchnią na nowe drzwi, i wyrwalismy futryne ze starych jutro zamurowanie, kurzu i sprzątania tyleeeeee, a jeszcze czekaja nas jedne drzwi do przesuniecia między naszym salonem a starych, oj to dopiero będzie.
to sie dzieje:szok::szok::szok:
Hej. Ja oczywiście od 7 na nogach. wczoraj posprzątałąm porządnie mieszkanie wiec plan zrealizowany. Dziś z katarem moim juz lepiej, Maks juz wogóle zdrowy wiec jest ok. Na dziś planów brak.
Acha tylko nadal przywołuje wiosne
wiosna1.jpg
miałas do mnie wpaść i posprzatac:crazy::crazy::crazy:

Dorotko ale ty głupoty pleciesz:-p:-p teraz juz nic nie zmienisz teraz zostało wziąść sie w garść i zaplanować co dalej:tak::tak:co do tych dodatków itp puki nie bedzie orzeczenia lekarza nic niezdziałasz:tak::tak:

Witam
U mnie juz praktycznie wsio zrobione co miało byc zrobione tylko sosik musze zrobic;-)
Mały zaraz idzie na drzemke wiec bedzie czas na pierwsza kawke dzisiaj:-p:-p
A mnie korci wizyta u fryzjera ale pod tym względem jestem straszny cykor:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry