• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październik 2008

Magdasf1 jesli moge zapytac to dlaczego od strony siostry twojego meza nie szykuje sie na potomstwo ??????????????? :-)

Bo wiesz kazdy czlowiek ma inne priorytety w zyciu, dla mnie najwazniejsza jest rodzina, nie twierdze ze to iz ktos nie chce dzieci jest zle jak czuje sie szczesliwa to OK. A wlasnie siostra mojego M. jest pupilkiem mojej tesciowej, wogole to tesciowa wybrala sobie inna synowa i ja to bylam juz takie zlo konieczne;-)
 
reklama
No tak, kazdy człowiek kieruje sie w zyciu czym innym. Póki innym ludziom krzywdy nie robi Jego sprawa;-) A teściową się nie przejmuj, na szczescie Twój mąż jest zupełnie inny, więc kij wiedzmie w oko;-) Moi rodzice, tez jacys dziwni, jestem ich jedyną córką ale mam 2 starszych braci którzy juz od dawna mają dzieci. Oni znów stwierdzili, że dopiero jak ja urodziłam to czują, że mają wnuka:sorry2: Nie jest to dla mnie powód do radości:-( rzeczywiscie za Adasiem przepadają a reszta wnuczat jest w Jego cieniu. Fakt mieszkają daleko ale nie jest to mile:zawstydzona/y:
 
Ja mam nadzieje ze moi rodzice bede moje dziecko i w przyszlosci dziecko mojego barata traktowac tak samo choc moj dzidziolek bedzie z nimi mieszkal a od mojego barata raczej nie bo on nie planuje raczej powotu do Polski :no:.

Ja ide sie przewietrzyc a pozniej biore sie za sprzatanie i troche testy bo jeszcze decyzji nie podjelam :no:.Ide na dwor bo i glowa mnie zaczybna bolec:crazy:
 
Na pewno tak bedzie Dorotko:happy:

Ewela24, może rzeczywiscie:baffled: po 40 min. pieczenia. Ciasto sie ciągneło:laugh2: Po dodatkowych 20 było twardsze. A ze piekam z Adasiem, który sie nie mógl doczekac zjedzenia tego co zrobilismy. cóz mielismy zrobic, zjedlismy bo jesli sie nie upieklo to chociaz ugotowało, nawet dobre bylo:-D:-D:-D:-D Ja jestem antytalent jedyna rzecz jaka mi wychodzi to ciasto marchewkowe ( nie za pierwszym razem) i ciasteczka muesli...
 
Na pewno tak bedzie Dorotko:happy:

Ewela24, może rzeczywiscie:baffled: po 40 min. pieczenia. Ciasto sie ciągneło:laugh2: Po dodatkowych 20 było twardsze. A ze piekam z Adasiem, który sie nie mógl doczekac zjedzenia tego co zrobilismy. cóz mielismy zrobic, zjedlismy bo jesli sie nie upieklo to chociaz ugotowało, nawet dobre bylo:-D:-D:-D:-D Ja jestem antytalent jedyna rzecz jaka mi wychodzi to ciasto marchewkowe ( nie za pierwszym razem) i ciasteczka muesli...
Hihihihi ale mnie rośmieszyłaś:laugh2:az mi łzy poleciały ciesze sie że wam smakowało :-p
 
Ewela24 k@siek mi ciasto wyszło a niejestem najlepsza w pieczeniu
zawadka gratuluje dziewczynki , my niestety musimy poczekać,
dorota ja zawsze egzaminy odłożyłabym jak najdalej, ale szłam, musisz mysleć pozytywnie
Kaka82 przypomniałaś mi o truskawkach,

Ja mam trzy worki takie niebieskie jak na śmieci ciuszków, więc przyszły tudzień siadam i przegladam. Pogoda ładna słoneczko świeci i nawet ciepło.
 
ppatqa - kiedy masz termin USG? życzę miłej segregacji ciuszków:tak: ja w zimie robiłam generalne porządki w ciuszkach trochę wyleciało i zostały tylko te fajne:tak:. Zostanie mi tylko we wrześniu je przywieśc i odświeżyć.
przyznam, ze bardzo się cieszę ale najbardziej cieszy mnie cieszy fakt, że zdrowe:tak:
 
reklama
Witam w piatek!
Ja to mam dziś jakiś dziwny dzień - najpierw obudzilam się o 3:30 zupełnie wyspana, przez godzinę wierciłam się w łóżku, w końcu wstałam, puścilam pranie, wzięlam prysznic o 5:30 zjadłam śniadanie a potem ...zasnęłam jak kamień by obudzić się po 7...

Ale wstałam z mocnym postanowieniem, że jednak chcę zrobić USG 3D - wiem, że wartość medyczna takiego 3D nie jest może zbyt wielka, ale to jednak będzie pamiątka. Zadzwoniłam do centrum medycznego umówić się na najbliższy termin (koleżanka uprzedziła mnie, że czeka się jakieś 2-3 tygodni) a tu się okazalo, że mają termin na ...dziś!

Dobrze, że wplynęla pensja mojego męża, bo nie mialabym z czego zapłacić.
A zatem idę dziś na USG! Jestem bardzo podekscytowana i mam nadzieję, że z Bąbelkiem wszysko ok.

Do usłyszenia!

p.s. Ale jestem zdolna - pisząc tego posta spalilam buleczkę do kalafiora, cala kuchnia w białym dymie i po domu unosi sie "cudowny" zapach spalenizny. No a teraz okazało się, że kalafiora zapomnialam posolić ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry