reklama

Październik 2008

Hej:tak:witam we wtorek, ja się leniwie zbieram do miasta bo niechce mi sie siedzieć w domku :-Dposzukam moze mebelków do mieszkanka połaze troche:tak:miłego dnia wszystkim życze papap
 
reklama
Witam dziewczyny! Naskrobałyście troochę przez te 3 dni, ale juz nadrobiłam. Wczoraj byłam u lekarza ale wszystko opiszę w odpowiednim wątku.
U rodziców wypoczęłam, odwiedziałam znajomych, byliśmy na basenie, i na grillu, było super.
A teraz wróciliśmy już do siebie i od wczoraj zaxczęliśmy z M malowanie w naszym nowym mieszkaniu. Chcemy wyrobić się żeby w sobotę przewieźć już wszystkie rzeczy. Mam nadzieję że nam się uda;-)
A zaraz zbieram się na jakieś zakupki bo coś na objad muszę zrobić ale nie mam jeszcze pomysłu
 
magdziunia a j ak ty będziesz biegac po tych górach z brzuszkiem

ja juz ogarnełam w domku. Mam nadzieje że ja jakieś zakupy porobie popołudniu.
 
Dzien dobry mamuski:-)
Ja juz wrocilam z miasta, zakupy zrobione a dzis na obiadek gulasz z kasza-mniam mniam:-)
Dorotko trzymam kciuki za Twojego M.
Magdziunia to przykre z tymi Twoimi kolezankami to takie niesprawiedliwe:no:
No i namawiaj tego Twojego M bo sama mam ochote nad morze pojechac ale ja w tym roku nie pojade:no:
 
Magda, jak macie okazje jechac nad morze, to namawiaj swego M., jak mozesz!!!!!! Ale super by bylo!!!!!:-D:tak:
Majeczka, milego czekania na kuriera :)))
Dorotko, A Tobie milych ploteczek :-D
Minisia, pyszny obiadek wymyslilas, az slinka cieknie :-D:tak:
A u nas kolejny duszny dzien... Zostalo tak niewiele do wyjazdu... Julka wczoraj przeszla sama siebie: porysowala nowiutki tv rodzicow... spinka!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Rysy sa zaje.... Ma zakaz ogladania bajek do jutra!!!!:dry: Wrrrr.... Co za pomysly????:szok:
 
gosiakuprewicz no to nie źle:-D ciekawa zabawa w sumie dla dzieci:sorry2:
No ale cóż już niedługo i ja będę musiała uodpornić się na takie wybryki bo przy dziecku to nieuniknione:tak:
 
A ja ogólnie się dziś czuję zmęczona. Nawet drzemka popołudniowa nie poprawiła mi humorku. Pogoda w kratkę. Na niczym się skupić nie mogę i nic mnie nie interesuje:eek:
 
Wlasnie wyjelam Julke z kapieli. Wrocilysmy ze spaceru, obie czerwono-mokre :-D:tak: Pogoda przypomina saune.... Dobrze, ze duzo jest drzew po drodze :-D, bo bym zwariowala. Ale teraz jest juz fajnie. Po jedzonku :)))) Julka idzie spac, a ja troche pobuszuje w necie w poszukiwaniu prezentu M. (2. sierpnia ma urodziny). Buzka :**************
PS. Sa i Marcoweczki 2009!!!!
Czemu tu tak pusto???????????????????????????????
 
Ostatnia edycja:
reklama
kobiety wreszcie się ogranełam i mogę dalej działać
trochę srzątnełam (usunełam niepotrzbne wątki)
wątek ze zdjęciami został zamknięty muszę jeszcze tylko rozwiązać sprawę odnośnie dostępu.

Gdyby były jakieś kłopoty to piszcie

miłego dnia życzę
śliczne dzieki
Majeczko jejku oszczędzaj się i jakby co to pędź do lekarza czy nawet szpitala.

A ja dziś dowiedziałam się, że moja znajoma tydzień temu urodziła w 24 tc swoją dzidzię.
Pobolewało ją podbrzusze i miała skurcze 30 sekundowe.
Pojechała do szpitala i ... musiała urodzić.
Modle się o to, aby z malutką było ok.
Aby Pan Bóg pozwolił jej żyć ... przecież to taka małą istotka jeszcze wymagająca opieki medycznej.
Ja piernicze trzymam kciuki za maluszka
Ja wrocilam ze szkoly rodzenia :tak:
Dostalam kartke co trzeba wziasc do szpitala ;-).I ogladalismy dokladnie miejsce w ktorym bede rodzila .Akurat rodzila tam jedna dziewczyna a te sale sa jedna na przeciwko druga ale przechodzilismy przez ta w ktorej ta dziewczyna rodzila ale ona sie zgodzila na to :tak:.Akurat jak przechodzilismy to ona taka bidna skakala na pilce A jak wychodzilismy juz ogolnie bo wszystko zobaczylismy to ona miala juz tez bole parte i krzyczala przy tym troche .Ja jak widzialam to miejsce i wogole ta dziewczyne to zamast sie uspokoic to ja sie zaczelam bac porodu i wogole tego co mnie czeka :-(:szok::szok::szok:Szok normalnie ja juz sie boje :szok::szok::szok::szok:

Moj M jest dzis bardzo grzeczny .Byl na mszy swietej z tymi ludzmi co sa tam teraz na rekolekcjach :-D Rozmawialam z nim i jest trzezwiutki Oby tak daleje a ja sie z tego bardzo ciesze .
Ide zjesc kolacje i zaraz was poczytam ;-)
To miałas niezle widoki:-D:-D

No panienki ja juz powolutku ku koncowi z moim mini remontem tzn czekam jeszcze na stelaz loża, fototapety zamówie jak wróce z wczasów i dopiero wtedy odswierze d. pokój i korytarz:tak:
Szczerze jestem dzis tak wypompowana ze az sie dziwie ze miałam siły poczytac co u was. Jutro robie sobie wolne tzn musze powiesic firanki tylko i mam nadzieje ze nieprzyjdzie jutro łóżko bo znajac mnie nieusiadłabym gdybym go nieskreciła:wściekła/y::-D
Buziam do jutra
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry