czarna79
Fanka BB :)
Uwielbiam twoje posty. tyle w nich radości. Wyobrazam sobie jak latasz po twoim M. My jak wrócilismy z tyg nieobecnosci do domku to nie mogłam sie nim na cieszycWitam sie wtorkowo!!!! Szczerze, to wciaz nie moge uwierzyc, ze jestem w domuDookola panuje lekki Chaos
Ale poradzimy sobie z nim do soboty. Moja Malutka jeszcze spi, cos jej sie przysnilo w nocy i to sie smiala, to plakala
Moze dlatego, ze wczoraj przed snem obejrzala Hefalumka, jak szukal swojej mamy i na koncu ja znalazl. Wiecie, przyszla do mnie i zaczela plakac (ooo....
Moje Malenstwo....), tulic sie, mowila "Moja Mamusia"...
)))
Dzis w planach ciag dalszy akcji "Mania Sprzatania"i oczywiscie wszystkie zdarzenia losowe
Pogoda paskudna, ale jakze mi sluzy
Dobra Kochane, zmykam na herbatke
Mua :******

Nie stety wiekszosc to prawda i ja sie z tym zgadzam.Dorotka teraz ci cos napisze, pewnie bede zbiorowo zlinczowana ale albo ktos ci to powie doslownie albo...
Ciagle usprawiedliwiasz tego twojego meza, ciagle dajesz mu szanse i ciagle chcesz isc na jakies komromisy. Dziewczyno, jestes naiwna (soooorrrrrkiiii) ktora to juz jest taka sytuacja??4, 5 a moze jeszcze ktoras z kolei?? Powinno byc krotkie i szybkie ciecie, co z tego ze znowu ci zamydli oczeta, ty jak zwykle mu uwierzysz, a po paru tyg bec....i odnowa. Uwierz mi dasz sobie rade, bo nie bedziesz miala innego wyjscia, moja siostra tez sama wychowywala syna, i dala rady bo coz jej zostalo??
DAJESZ MU CIAGLE SZANSE, SZKODA ZE ON NIE DAL CI SZANSY NA PRZEZYCIE TYCH 9 MIESIECY (JAKZE PIEKNYCH) W SPOKOJU I SZCZESCIU...i albo ty i twoje dziecko albo on, lepiej miec sama szczesliwa mame niz obu rodzicow ktorzy z czasem zaczna sie ,delikatnie mowiac, nie lubic.
Piękne zakupy. Tez uwielbiamNo to teraz chcę się wam pochwalić. Wczoraj zamówiliśmy z mężem szafę typu komandor, jutro ma przyjechać pralka a w piątek nable do kuchni i w sobotę montowankoNareszcie będziemy mogli mieszkać normalnie a nie wszystko poukładane w kupkach na podłodze
![]()
No ja czekam na pogode i biore sie za pampki mojej niuni. Na dzien dzisiejszy udało sie nam odłuczyc ja od smoczka!!!!!!!!!!!!! jest bez niego od 10 dni!!!!!!!A my dzisiaj mamy "swieto", Zocha , sikacz nocny nad sikaczejuz 4 noce pod rzad wstawala w nocy i robila siku na ubikacje, troche nas to nerwow kosztowalo, bo w dzien nie siusia w pampersa odkad skonczyla 1,5 roku, ale noce to byl koszmar. Tak wiec doszlismy z m. do wniosku ze jak przestanie w nocy lac w papersa dostanie nagrode, no i dzis minela 4 sucha nocka, Zocha to taka szczesliwa byla, ze az serce sie cieszylo jak patrzylam rano na jej twarz, no i nagroda musi byc, wieczorkiem jedziemy po rybki, oczywiscie najlepiej by bylo gdyby byly rozowe
Ona maniaczka uwielbia zwierzeta, a miala juz ich troche, chomika, 2 myszki, krolika oczywiscie wszystkie "poszly do nieba", miala jeszcze psa ale niestety w bloku to trudno zeby sasiedzi byli zadowoleni i musielismy go odsprzedac, z trudnoscia nam to przyszlo bo spanielki to taaaaakkkkieeee urocze pieski...tyle ze z ADHD:-)Najgorzej mial krolik, jak Zocha wchodzila do pokoju on biedaczek juz za fotel uciekal:-):-):-)

Kaka ja miałam dzis w planach lumpki itp. Ale czekam na przesyłke bo dzwonił kurier ze koło 13/14 bedzie. I chyba przywiezie kołyskę
A potem jak bedzie pogoda moze wyskocze do pobliskich lumpków i zostanie piaskownica z malutka
Moze dlatego, ze wczoraj przed snem obejrzala Hefalumka, jak szukal swojej mamy i na koncu ja znalazl. Wiecie, przyszla do mnie i zaczela plakac (ooo....
I ja to rozumiem Moja mama zna moja sytuacje z grzeskiem i wie jak bedzie bez niego i ciezko cokolwiek jest poradzic .