Dzis na wizycie powiedzialam lekarzowi ze chce wyjsc do domu a on ze jego zdaniem to za wczesnie bo przyszlam dopiero w czwartek ale ja nalegalam i musialam sie podpisac ze chce wyjsc Juz 2 raz wychodze na wlasne zadanie mam nadzieje ze zapomna o mnie do porodu i ze nie bede miala z tego nieprzyjemnosci hihih przy porodzie.
A wypisalam sie bo juz wiecej mnie nie beda badac bo ja juz wiele razy tam lezalam i wiem jaki jest ich sposob dzialania .Przez weekend dawali by mi tabletki i nic wiecej a w poniedzialek rano by mnie wypisali bez badania itp wiec po co mialam tam siedziec przez weekend Tabletki bede jadla w domu

I praktycznie caly czas bede lezala lub siedziala w domu.
Cześć Dorka :-))))) zaraz tak myślałam, że z tym szpitalem to kupa zachodu, nie patrzą jak się czujesz tylko, ile dni leżysz.... dziadostwo!
Magdziunia, biedna ta dziecinka Twojej koleżanki, pomodlę się o jej zdróweczko i mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze. Od razu nasuwa mi się mnóstwo pytań, a skąd ta hipotrofia, czy podali przyczynę, a czemu już rozwiązali ciążę. Teraz to już nie ważne, oby tylko wszystko dobrze się ułożyło, ale każda z nas patrzy przez pryzmat swojej osoby i drży, żeby z jej maleństwem było wszystko w porządku.
A ja już mam wysprzątane w domku (męża zagoniłam), ugotowany obiadek i uwaga!! upieczone ciacho ze śliwkami. Tak mi ochoty narobiłyście, że nie mogłam inaczej. A teraz idę na kawusię i ciacho, mmmniammm.
Miłego popołudnia.