wesolutkaaa
Fanka BB :)
Witajcie w piękny dzionek.Ja po zabieganym weekendzie , później was poczytam co tam naskrobałyście bo teraz będę lecieć na miasto z szwagierką.Buziaki
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-) i odrazu poczułam twrdniejący brzuch

Gratulacje 9miesiacajessu, dziewczyny widze że mam ostatnie okienko:-) i odrazu poczułam twrdniejący brzuch
![]()
dziś czuje sie zdecydowanie lepiej niż kilka dni temu wiec troche juz ogarnełam dom, tylko podłogi zostawiłam Robertowi. Mam jeszcze troche prasowania, ale może wieczorem wezmę się za to jak niunia pójdzie spać.
gdzieś tam czytałam o tych skurczach i normalnie dziś spox, tylko 2 razy jak narazie ale normalnie to sporo ich mam, w weekend więcej było niż nie było. Ale u mnie to nic specjalnego nie oznacza bo nawet czuje czasem lekkie parcie od dłuzszego czasu i całą reszte bóli a nic się nie dzieje, więc naprawdę, ja to pojade do szpitala dopiero jak będę czuła główke nisko bo już znieczulica mnie weźmie, tyle razy natura robiła mnie w jajo
dobrze cie widzieć motylku- dziś już rano myślałam że może sie rozsypałaś bo nie było cię długo widać.
dobrze,ze lepiej sie czujesz
Ja tez lepiej,odpoczelam sobie.Troche psychicznie jestem wypompowana,ale minie,bo pewnie hormonki szaleja
Milego odpoczynku;-)No to mamy wrzesień![]()
No a ja dziś leże...Brzucho boli. Chyba sobie coś naciągnęłam. Jak się nie ruszam to wszystko ok ale jak próbuje się podnieść to mam wrażenie jak by mi brzuch zaraz miało rozerwać. Więc dziś znowu leniuchowanie. Za to porobiłam zakupy na allegro.
Trzymam kciuki za jutrzejsza wizytePpatqa - jutro popołudniu. Już się nie mogę doczekać wizyty :-) niestety nie będę miała USG, ale na pewno posłucham tętna i może dowiem się jak Szymek leży....mam wrażenie jakby był główką w dół - ciekawe czy lekarka to potwierdzi ...


Wracalam do domu z sercem w gardle, ciagle myslac jak tam sobie radzi, jacek tez co chwila dzwonil ze moze zadzwonic by tak do przedszkola i zapytac jak tam jego ksiezniczka, ale na cale szczescie nie mialam nr tel.;-) Po 14 zajechalismy pod przedszkole z nadzieja ze nie uslyszymy jej placzu, i nie uslyszelismy,jak weszlam po nia na sale nawet mnie nie zauwazyla!!!!!! Miala tylko mala przykra przygode, jak wyszli cala grupa na plac zabaw pszczola ja uzadlila i wtedy troche plakala, ale szybko jej ponoc przeszlo. Oczywiscie w nagrode byly zakupy i lody, no i juz sie szykuje jutro do przedszkola;-);-);-)Moja mala duza dziewczynka....;-)