reklama

Październik 2008

reklama
No to mamy wrzesień :) Jeszcze chwila i dzieciątka będą z nami :)
Justyneczko gratuluje 9 :)

Wszystkim mamą prowadzącym dziś swoje pociechy do szkół i przedszkoli życzę powodzenia. Aby ich dzieciaczki z przyjemnością się tam wybierały :)


No a ja dziś leże...:( Brzucho boli. Chyba sobie coś naciągnęłam. Jak się nie ruszam to wszystko ok ale jak próbuje się podnieść to mam wrażenie jak by mi brzuch zaraz miało rozerwać. Więc dziś znowu leniuchowanie. Za to porobiłam zakupy na allegro.
 
jessu, dziewczyny widze że mam ostatnie okienko:szok::-) i odrazu poczułam twrdniejący brzuch:-D
dziś czuje sie zdecydowanie lepiej niż kilka dni temu wiec troche juz ogarnełam dom, tylko podłogi zostawiłam Robertowi. Mam jeszcze troche prasowania, ale może wieczorem wezmę się za to jak niunia pójdzie spać.

gdzieś tam czytałam o tych skurczach i normalnie dziś spox, tylko 2 razy jak narazie ale normalnie to sporo ich mam, w weekend więcej było niż nie było. Ale u mnie to nic specjalnego nie oznacza bo nawet czuje czasem lekkie parcie od dłuzszego czasu i całą reszte bóli a nic się nie dzieje, więc naprawdę, ja to pojade do szpitala dopiero jak będę czuła główke nisko bo już znieczulica mnie weźmie, tyle razy natura robiła mnie w jajo:-D

dobrze cie widzieć motylku- dziś już rano myślałam że może sie rozsypałaś bo nie było cię długo widać.
 
Ppatqa - jutro popołudniu. Już się nie mogę doczekać wizyty :-) niestety nie będę miała USG, ale na pewno posłucham tętna i może dowiem się jak Szymek leży....mam wrażenie jakby był główką w dół - ciekawe czy lekarka to potwierdzi ...
 
jessu, dziewczyny widze że mam ostatnie okienko:szok::-) i odrazu poczułam twrdniejący brzuch:-D
dziś czuje sie zdecydowanie lepiej niż kilka dni temu wiec troche juz ogarnełam dom, tylko podłogi zostawiłam Robertowi. Mam jeszcze troche prasowania, ale może wieczorem wezmę się za to jak niunia pójdzie spać.

gdzieś tam czytałam o tych skurczach i normalnie dziś spox, tylko 2 razy jak narazie ale normalnie to sporo ich mam, w weekend więcej było niż nie było. Ale u mnie to nic specjalnego nie oznacza bo nawet czuje czasem lekkie parcie od dłuzszego czasu i całą reszte bóli a nic się nie dzieje, więc naprawdę, ja to pojade do szpitala dopiero jak będę czuła główke nisko bo już znieczulica mnie weźmie, tyle razy natura robiła mnie w jajo:-D

dobrze cie widzieć motylku- dziś już rano myślałam że może sie rozsypałaś bo nie było cię długo widać.
Gratulacje 9miesiaca:-Ddobrze,ze lepiej sie czujesz:happy:Ja tez lepiej,odpoczelam sobie.Troche psychicznie jestem wypompowana,ale minie,bo pewnie hormonki szaleja:baffled:

No to mamy wrzesień :)
No a ja dziś leże...:( Brzucho boli. Chyba sobie coś naciągnęłam. Jak się nie ruszam to wszystko ok ale jak próbuje się podnieść to mam wrażenie jak by mi brzuch zaraz miało rozerwać. Więc dziś znowu leniuchowanie. Za to porobiłam zakupy na allegro.
Milego odpoczynku;-)
Ppatqa - jutro popołudniu. Już się nie mogę doczekać wizyty :-) niestety nie będę miała USG, ale na pewno posłucham tętna i może dowiem się jak Szymek leży....mam wrażenie jakby był główką w dół - ciekawe czy lekarka to potwierdzi ...
Trzymam kciuki za jutrzejsza wizyte:tak:

Ja poprasowalam i leze.Zostal jeszcze obiad;-)dwa prania zrobione:happy:
 
witam sie popoludniowo:-)
Rano prawie ze plakalam, Zaprowadzilam zosie do sali, dala mi buziaka i ...zobaczylam zamykane przed nosem drzwi:-D Wracalam do domu z sercem w gardle, ciagle myslac jak tam sobie radzi, jacek tez co chwila dzwonil ze moze zadzwonic by tak do przedszkola i zapytac jak tam jego ksiezniczka, ale na cale szczescie nie mialam nr tel.;-) Po 14 zajechalismy pod przedszkole z nadzieja ze nie uslyszymy jej placzu, i nie uslyszelismy,jak weszlam po nia na sale nawet mnie nie zauwazyla!!!!!! Miala tylko mala przykra przygode, jak wyszli cala grupa na plac zabaw pszczola ja uzadlila i wtedy troche plakala, ale szybko jej ponoc przeszlo. Oczywiscie w nagrode byly zakupy i lody, no i juz sie szykuje jutro do przedszkola;-);-);-)Moja mala duza dziewczynka....;-)
 
reklama
Aniaaamój leży inaczej od tygodnia, czuje to po tym jak mnie kopie, ale tez nie wiem jak, dowiem sie dopiero 16 wrzesnia, trzymam kciuki i pomysl jutro twoj ostatni dzień w pracy
Magdasf ale masz dzielna księzniczke i tobie wielkie gratulacje ze przetrzymalas ten dzień

A ja usnełam jeszcze przed obiadem, dziś mamy zwieść siano, 2 przyczepy wieczorem, a reszte pod koniec tygodnia z pierwszego pokosu, ale musimy z gościem jeszcze transport dogadać. Moim zadaniem będzie tylko liczenie, jak ja nie lubie tego jak mi czegos robic nie pozwalają, zawsze układałam w stodole, lub zwalałam z przyczepy, a ty M praktycznie jest prawie sam. Staram się jak najwiecej pomagać w stajni jak moge, ale coraz mniej mi zostaje, zamiatanie i zgrabianie.
W dzisiejszej przesyłce z alegro przyszedł jeden stanik mniej tzn zamówiłam 2 a przyszedł jeden, ale dostałam meila ze i się zawieruszyło i juz wysłali piorytetem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry