reklama

Październik 2008

A ja nie moge tych zdjec otworzyc tzn tych lozeczka:-(ale uczennica pelna geba:-D
i ja tez ale Mała uczennica jak ta lala
Ula tule mocno. i pochwal sie potem efektem malowania.
Minisia a co be dziesz malowac???? łazienke???
Wesolutkaaa gratuluje córeczki. reszta mnie zatkała:(((
Antuanet u nas tez sie płaci tylko nazywa sie to" cegiełka co łaska" 100:)))
Agniesia ja co roz zagladam na wrzesien jakby to jakas nasza miała rodzic:)))
Sylwia i super Bynajmneij teraz sobie odpoczniesz przed porodem:))) jak wszytko juz zrobione.
Mi pozostało przygotowanie kołyski, zakupy w aptece i wózek:))) i dokonczyc zakupy dla siebie drobniutkie
Wanilia hmmmm to sie tak mowi ze duzo ale zobaczysz ile ty bedziesz miała:)))
Sylwia ja wole miec 3 body wiecej niz zeby mi zabrakło:))) ale powiem wam szczerze ze gdybym miała zakupy na ostatnia
chwile napewno byłoby tego mniej ale ze ja lubie połazic po lumpkach to sie nazbierało a kieszen praktycznie
nieodczuła tego:))))
Justynka bynajmniej zadziej bedziemy prały:))))

A ja dzis mam burze hormonków. Bryyyyyy jak ja tego nie lubie:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
A mi dziś w nocy śniła się mama, od czasu jej śmierci (a było to 2 tygodnie przed moim pierwszym porodem) przyśnila mi się tylko 2 razy, a tak teraz sobie patrze w kalendarz a tu dziś są jej imieniny:-(
Troszkę mi się zrobiło smutno....

Tulę was mocno. Mama napewno jest blisko Ciebie.

A ja właśnie zjadłam hot doga własnej roboty i talerz pomidorów:-D Godzinę wcześniej 2 jabłka a 2 godziny temu obiad :szok::szok::szok:

iA ja dzis mam burze hormonków. Bryyyyyy jak ja tego nie lubie:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Kazda z nas ma czasem gorszy dzień. Jutro będzie lepiej. Dzisiaj wieczorem "nigdy w życiu" mi zawsze poprawia sie humorek po tym filmie:tak:

Kwiatek nie ożył niestety. Za to dosałam kilka płyt kartonowo gipsowych:-D
 
CZARNA ja tez nie lubie tych hormonkow:crazy:
Ja teraz tez jakas nerwowa sie zrobilam po gadce przez tel z M :crazy:Jakos czasem mnie tak strasznie drazni ze rozmawiac z nim czasem nie moge :baffled:
Moja mala sie rozszalala a ja szczezliwa z tego powodu.
Moj M o 19,30 wyjezdza z Katowic do domu i ja z Waflem ide po 20 po niego na przystanek bo on uwielbia sobie usnac w autobusie i nie obudzic sie na swoim przystanku:baffled:
Jak szlam dzis z mama do sklepu to juz ide jak kaczka i jak zolw sie ruszam Normalnie z dnia na dzien jest mi coraz ciezej ale pewnie nie tylko mnie:rofl2:
 
Dzieki dziewczyny za szkolniaczka;-)
Juz naprawiam blad łóżeczkowy mam nadzieje ze teraz bedzie ok.
Wesolutka gratuluje corci, i bardzo mi przykro taka TRAGEDIA:no:
Blond trzymmy kciuki!!!!
Justynka to podziwiam za ta sesje i mala na glowie no no nie kazda mloda mama mialaby tyle sily:tak:
Czarna łazienke malujemy niestety narazie tylko to bo autko potrzebne:baffled:
Mloda dzis tez przyniosla ze szkoly do placenia normalnie masakra!!ale coz trza plakac i placic:dry:
A wiecie co kiedys wam pisalam jaka ta moja gwiazda roztrzepana i nieusluchana jest! nie bede znow zanudzac ale nadal ma swoje wybryki praktycznie codziennie:wściekła/y:juz chwilami brak slow zamiast byc coraz madrzejsza to jest coraz g....!:angry: zero poszanowania swoich rzeczy i na dodatek nieusluchana na maxa!!!
wiecie co dzis odwalila?????????pociela gumki w piorniku te ktore sluza do trzymania kredek,dlugopisu itp!!!!!jak to zaobaczylam poplakalam sie rece mi opadly moze to glupota wam sie wyda ale ja jestem zalamana niewiem jak dotrzec do tego dziecka by byla troche rozsadniejsza i sznowala to co do niej nalezy????ja juz nie mam sil normalnie nawet jej nie ukaralam bo tak sie rozplakalam ze o nic mi nie szlo!!!
moze ten widok ja do czegos zmobilizuje ale watpie:-(
Kocham ja i ma co najlepsze na ile mnie stac a ona tak mi sie odplaca
 

Załączniki

  • Nika024.jpg
    Nika024.jpg
    115,7 KB · Wyświetleń: 41
  • Nika025.jpg
    Nika025.jpg
    115,2 KB · Wyświetleń: 39
i Antuanet u nas tez sie płaci tylko nazywa sie to" cegiełka co łaska" 100:)))
Czarna, takie cegiełki jak w Licheniu? qrr...złamanego grosza szkoda !! :wściekła/y::no:

Kwiatek nie ożył niestety. Za to dosałam kilka płyt kartonowo gipsowych:-D
Kaka, jak to facet, dobrze, że w ogóle pamiętał, a za kilka tygodni będziecie mieć prezent na rocznicę, że Ho ho!:-);-)

A gdzie Magdziunia z wieściami, oj coś siędługo nie pokazuje. :no:

Właśnie wypiłam sobie czekoladkę na gorąco i coś mi się spać zachciało, ale trza jeszcze seriale zaliczyć ;-):-p
Papa
 
Kaka wielu lat w szczęściu, zgodzie i miłości dla Was :-)
a M. oryginalny z tym prezentem, nie powiem ;-):-D
mnie też te opłaty i zachcianki szkolne nauczycieli dobijają, codziennie coś dokupujemy bo albo zeszyt A4 albo za gruby
minisia może jak Wiki dojdzie teraz więcej obowiązków i nauki to się wyciszy z czasem
 
Dzieki dziewczyny za troske.Ja dzis czuje sie juz lepiej choc tak naprawde nie mam na nic sily i zaraz chyba zmykam do lozka.Maz w pracy, chata posprzatana, pogoda jak u wszystkich kolezanek z UK do du..y wiec co tu robic.Ale powiem Wam ze jak naprawde zaczne rodzic to bedzie masakra.Wczoraj to az sie poplakalam tak mialam juz dosc, nawarczalam na biednego meza a on przeciez nic nie winny.
Kaka wszystkiego najlepszego:-)
A wiecie co wczoraj u wrzesniuweczek urodzily sie az 3 dziewuszki, rozkrecily sie skubane...:-D
Aguś, nie martw się.... Ja przed porodem z Julą robilam regularnie w domu awantury, w koncu skapitulowalam i pojechalam do szpitala na wywolanie- także wiem, co czujesz! Jestem z Tobą :tak::tak::tak:
A ja właśnie zjadłam hot doga własnej roboty i talerz pomidorów:-D Godzinę wcześniej 2 jabłka a 2 godziny temu obiad :szok::szok::szok:
Jejku, mnie przeraża moj apetyt.... :szok::laugh2:
A ja dzis mam burze hormonków. Bryyyyyy jak ja tego nie lubie:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(
Kochana, ja też, raz jestem happy, a zaraz smutna i beczeć mi się chce... tak bez powodu.... :-(
A wiecie co kiedys wam pisalam jaka ta moja gwiazda roztrzepana i nieusluchana jest! nie bede znow zanudzac ale nadal ma swoje wybryki praktycznie codziennie:wściekła/y:juz chwilami brak slow zamiast byc coraz madrzejsza to jest coraz g....!:angry: zero poszanowania swoich rzeczy i na dodatek nieusluchana na maxa!!!
wiecie co dzis odwalila?????????pociela gumki w piorniku te ktore sluza do trzymania kredek,dlugopisu itp!!!!!jak to zaobaczylam poplakalam sie rece mi opadly moze to glupota wam sie wyda ale ja jestem zalamana niewiem jak dotrzec do tego dziecka by byla troche rozsadniejsza i sznowala to co do niej nalezy????ja juz nie mam sil normalnie nawet jej nie ukaralam bo tak sie rozplakalam ze o nic mi nie szlo!!!
moze ten widok ja do czegos zmobilizuje ale watpie:-(
Kocham ja i ma co najlepsze na ile mnie stac a ona tak mi sie odplaca
Minisiu, ja pamiętam, że odwalałam podobne numery, np. spinaczem pospinałam liście wszystkim kwiatkom jakie byly w sali albo uderzylam kolezanke po twarzy, bo dotknęła zeszyt (a ja widocznie sobie nie życzylam) (Dżizas:szok:). Pamietam to jak dziś i wierz mi, całkiem nieświadomie wychodzą takie rzeczy :sorry2: .... Trzymam kciuki (ten pierwszy rok był dla mnie najgorszy...)!!!!!!!!!!!!!

My już po kolacji, w końcu usiadłam do kompa. W dzień nie ma szans za często, J. ciągle coś wymyśla... Nerwus jest z niej, mometami mi jej szkoda, bo nie potrafi nad tym zapanować (nad złością) i wtedy placze i tuli się do mnie, a mnie takie sytuacje wytrącają z rytmu i czuję się czasem jak wycisnięty mop :baffled:...
Mam nadzieję i silne postanowienie, że zrobię wszystko, by było dobrze :tak: Uffff, Gocha bierz się w garść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Słodkich snów Laseczki :laugh2::laugh2::laugh2:
 
Blond - trochę mnie rozbawiła ta położna z Twojej SR !! jak mozna akie glupoty gadac!! I dobrze ze M se uspokoil!! i nie bedzie Ci glowy zawracal.... a Ty sbie dpoczniesz w domku zajmiesz sie Rafalkiem...
Czarna - wow!! duzo masz tych ciuszkow!!!! ja tak kupuje na raty..po jednym, dwa...
Kaka - Wszystkie, wszystkiego najlepszego!!

U nas do szpitala nie bierze się ubranek, jedynie na samo wyjscie ze szpitala :-)

A ja cały dzień miałam gości :-) Babcia, mama, dziadek, kolega...wszyscy skakali wokól mnie :-) ogólnie ciekawie:-)

Zmykam na Barwy Szczescia !!
 
reklama
MINISIA ja nie wiem co ci doradzic z ta twoja coreczka ale widze ze jestes wspaniala mama i bardzo kochasz i dbasz o swoje dzieci :-)

Ja bylam z waflem po M i juz jestesmy po kolacji :-)
M mnie dzis wkurza non stop jakas nerwowa jestem a on jakis dziwny ale nie stresuje sie zabardzo tylko to olewam Jakos dzis strasznie zmeczona jestem i zachcialo mi sie strasznie spac i wogole dzis strasznie ciezko jest mi chodzic bo dzis czuje sie wyjatkowo ciezka DOBRANOC MAMUSKI I DO JUTRA
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry