Dzisiaj mam więcej werwy, chociaż mąż i córka urządzili pobudkę o 6 (już nie wiem co z nią zrobić, żeby spała chociaż do 7
, bo późniejsze kładzenie też się nie sprawdza. Liczę, że samo się w końmcu wyreguluje)
Dorotka to macie zaklętą
szafkę w pracy. Podesłałabym do Was moją koleżankę, bo od 3 lat się starają, kolejne dzieci się rodzą, a ona biedna na to wszystko patrzy i cieszy się z nami, ale wiadomo, że to nie to samo :-(
My też sprawdzamy dokładnie, bo czasem to tak zdzierają, że niby pramocja, a gdzie indzizej bez łaski można taniej coś dostać
Wanilia podziwiam, że tak długo dałaś radę
, ale też i rozumiem obawy. Teraz jak złapałaś bakcyla, to radości nie będzie końca 
Też bym tak chciała
, ale pilnuję się, przez ten nieszczęsny cukier, ale ostatnio naszła mnie ochota na zapiekanki. Co prawda kupne, ale apetyt zaspokojony ;-)
Kaka nie ma to jak praktyczne prezenty. Co Ty byś zrobiła z bukietem kwiatków
zwiędną i zapomnisz, a na płyty sobie popatrzysz i uśmiechniesz 


Minisia przykra sprawa z tym piórnikiem. Może to z emocji
Magdziunia dobrze, że u babci troszkę lepiej
Gosiu bardzo ładne argumenty
, tak miło się tego czyta. Podoba mi się też powiedzenie, że kolejne dziecko przynosi ze sobą bochenek chleba.
Czarna bo to tak właśnie jest - umysłowo 11-12 latki są jak dwulatki, jeśli chodzi o radzenie sobie z emocjami, poznawanie świata, brak lęku w odkrywaniu nowości, czyli Laura i Nikol są teraz na tym samym poziomie
, bo późniejsze kładzenie też się nie sprawdza. Liczę, że samo się w końmcu wyreguluje)Dorotka to macie zaklętą
szafkę w pracy. Podesłałabym do Was moją koleżankę, bo od 3 lat się starają, kolejne dzieci się rodzą, a ona biedna na to wszystko patrzy i cieszy się z nami, ale wiadomo, że to nie to samo :-(majeczka02 my też tydzień temu kupiliśmy nowy aparat, bo ten co mamy to strasznie dużyTylko że kupiliśmy przez Skąpiec.pl :: Porównanie cen w 1100 sklepach internetowych bo różnica w cenie ok 500zł między sklepem internetowym a Media Market
![]()
My też sprawdzamy dokładnie, bo czasem to tak zdzierają, że niby pramocja, a gdzie indzizej bez łaski można taniej coś dostać
Wanilia podziwiam, że tak długo dałaś radę
, ale też i rozumiem obawy. Teraz jak złapałaś bakcyla, to radości nie będzie końca 
A ja właśnie zjadłam hot doga własnej roboty i talerz pomidorówGodzinę wcześniej 2 jabłka a 2 godziny temu obiad
![]()
Też bym tak chciała
, ale pilnuję się, przez ten nieszczęsny cukier, ale ostatnio naszła mnie ochota na zapiekanki. Co prawda kupne, ale apetyt zaspokojony ;-)Kaka nie ma to jak praktyczne prezenty. Co Ty byś zrobiła z bukietem kwiatków
zwiędną i zapomnisz, a na płyty sobie popatrzysz i uśmiechniesz 


Minisia przykra sprawa z tym piórnikiem. Może to z emocji
Magdziunia dobrze, że u babci troszkę lepiej
Gosiu bardzo ładne argumenty
, tak miło się tego czyta. Podoba mi się też powiedzenie, że kolejne dziecko przynosi ze sobą bochenek chleba.Minisia wiem co czujesz. Jak chcesz jak najlepiej a córa ci różki pokazuje. Moja Niki niby nastolatka a czasmi pomysły ma jak 2 latekrece mi opadaja i czesto siedze i płacze ze chyba nie nadaje sie:-(
Czarna bo to tak właśnie jest - umysłowo 11-12 latki są jak dwulatki, jeśli chodzi o radzenie sobie z emocjami, poznawanie świata, brak lęku w odkrywaniu nowości, czyli Laura i Nikol są teraz na tym samym poziomie

Tylko że kupiliśmy przez
z remontem. A ja dzisiaj mam wizytę i lekkiego stresa.


Jak mozesz to pokaz fotki ;-)
ale strasznie sie boje Musze wziasc znieczulenie a jego tez nie lubie jak mi ta igle wbija 2 lub 3 razy wrrrrrrrr