reklama

Październik 2008

Oj co za dzień dziś, faceci mają ciążowe humorki???!!!
Ale tak to czasem jest, dziewczyny trzeba wystawić nerwy za drzwi, bo nie ma sensu się denerwować, takie stresy nie są teraz wskazane- maleństwa to czują jak mama jest smutna:tak:
U mnie spokojnie od przyszłego tygodnia M idzie do pracy, a już myślałam że do porodu zostanie w domu:laugh2:, fajnie go mieć w domu na każde zawołanie no ale kaska też potrzebna.:tak:
Blond- wytrwałości w nauce
 
reklama
MADZIU a moze chcesz sie z nami podzielic dlaczego M cie tak wkurzyl bo to czasem takie wygadanie pomaga :tak:Ale oczywiscie nie zmuszam
3 maj sie kochana jakos i moze serio sie nie odzywaj
MADZIU wiem ze sie latwo mowi ale nie martw sie zabardzo ruchami malenstwa moze zjedz cos slodkiego i policz dla swietego spokoju czy jest 10 ruchow na godzine jednorazowo to policz i napewno sie uspokisz a maluch tez moze miec gorszy dzien choc ja tez nie lubie jak moja ma mniej ruchliwe dni :no:
To chyba hormonki - popłakałam sobie i ulżyło, później filmik obejżałam a w międzyczasie ułożyłam sobie dokumenty w szafce.
A dzidzi szalało wieczorkiem jak się położyłam - więc spokojna jestem.
Dorciu dziękuję za cieplutkie słowa.

Ty plotkaro, zamiast wspierac męza choc duchowo uciekasz:))))

ojjj tule mam nadzieje ze szybko zrozumie błąd. A ty sie połóż i odpocznij!!!!!!
Magdziunia Ciebie tez to sie tyczy!!!!!

Czarna dzięki - odpoczywam ile mogę ;-):-)

Może jutro juz bedzie lepiej, skoro taka piekna i okragła rocznica? Swoja drogą WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! Odpocznij sobie i nie mrat się dzidzią, na pewno ma dzis leniwy dzionek :)
Miłego weekendu!
Przyjemności i leniu**** ile wlezie! :)
Dziękuję - w sobotę nic nie będę robić tylko leżeć do góry .... :-D

Boze , dziewczyny co sie tutaj dzisiaj dzieje:szok:masakra po prostu. czy wszyscy mezusiowie dzisiaj okres maja czy jak....wspolczuje Wam bardzo wszystkim i mam nadzieje ze to sie jak najszybciej Wam pouklada.
Dorotka faceci, tez mi sie tak wydaje, czasami zachowuja sie gorzej niz baba w ciazy....
Chyba tak .... :baffled::baffled::baffled:


A ja znów spać nie mogę hehehehheh - obudziłam się na siusiu i później przewracałam się na łóżku a w dodatku miałam skurcz - chyba pierwszy raz w życiu mnie dopadł i wiem już czego się spodziewać - trwało chwilkę, ale ....
A i jeszcze boli mnie noga - to znaczy czuję w kolanie jak mnie łamie tak jakby na zmianę pogody.
Mam to od zawsze i nie jest super a maści rozgrzewającej raczej nie nałożę.
No nic może przejdzie.
Mykam do łózia może zasnę.
 
MADZIU ale ranny ptaszek z ciebie ale rozumiem ze spac nie mozesz ja czasem jak sie budze siusiu to tez pozniej leze i zasnac nie moge :crazy:Moj M zaraz idzie do pracy wiec ja sie klade do lozia Jak wstane i zjem sniadanko to napewno do was wejse
MADZIU ciesze sie ze choc troche ci przeszlo i ez jest lepiej zobaczysz jak wstaniesz dzis to bedzie jeszcze lepiej:tak:WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 5 ROCZNICY SLUBU ZYCZE WAM ABYSCIE GORSZYCH DNI NIE MIELI WOGOLE:tak:ABY BYLY TYLKO SAME WSPANIALE DNI I ZYCZE WAM SLICZNEGO ROZOWEGO BOBASKA :tak:

MALAULKA ja wiem jak to jest fajnie miec M w domu ale wiem tez ze kasa potrzebna :tak:Bedzie dobrze jak twoj M pojdzie do pracy to zas sie przyzwyczaisz ze go nie ma ;-)

Dobra ja ide do lozia mam nadzieje ze zasne :tak:
 
magdziuniaWsztstkiego najlepszego z okazji rocznicy

Witam się sobotnio, Kamilek cos mało ruchliwy. Koniki nakarmione teraz czekam aż zjedzą by je wywalić na łake. M robił podchody w nocy by wrócic do sypialni, ale ja mu dam, pierwszy raz śpi na kanapie, może cos do niego dotrze
 
Witam się sobotnie :tak:
magdziunia
życzę dużo miłości, radości i uśmiechu z okazji 5 Rocznicy Ślubu
.:-)
Współczuję Wam tego nocnego wstawania, ja na siusiu wstałam przed 6 bo synek już kicał...A wczoraj wieczorem nie dał spać, tak mi brzuch chodził w każdą stronę:baffled:
ppatqa mój M zaraz jakoś po ślubie spał na fotelu bo się pokłóciliśmy, cały zdrętwiał i o 3 nad ranem dzwonił do mnie telefonem bo nie mógł wstać:sorry2: Ale oczywiście go olałam, i na czworaka przyczłapał się do sypialni i mnie przepraszał:laugh2: Od tamtej pory śpimy razem bo perspektywa snu na fotelu go przeraża-tak więc takie wysoki dobrze działają na mężów.:tak:
blond_20 życzę dużo wytrwałości w nauce;-)
Mój M już pojechał na działkę, ja chyba umyję podłogi a potem strzelę jakieś prasowanko. Teraz wcinam zapiekankę własnej roboty:-p Co za rozpusta z samego rana...Miłego dnia.
 
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 5 ROCZNICY SLUBU ZYCZE WAM ABYSCIE GORSZYCH DNI NIE MIELI WOGOLE:tak:ABY BYLY TYLKO SAME WSPANIALE DNI I ZYCZE WAM SLICZNEGO ROZOWEGO BOBASKA :tak:

magdziuniaWsztstkiego najlepszego z okazji rocznicy

[
magdziunia[/B] życzę dużo miłości, radości i uśmiechu z okazji 5 Rocznicy Ślubu :-)

Dziękuje dziewczyny - dziś lepiej i muszę unikać takich napięć bo maluszkowi się później obrywa.
A ja nie chcę mieć nerwowego dzidzusia.
Mój skarb kopał wieczorkiem i się rozpychał - teraz też więc jest ok.
Właśnie M zrobił śniadanko - jajeczniczką - robi najlepszą na świecie :-D
Zmykam zjadać - miłego sobotniego dnia :-D
 
Madziu, oczywiście przyłączam się do życzeń z okazji 5. rocznicy ślubu!!!!!!!!!!!!!!!! Wierzę, że to chwilowy kryzys, który jak każdy inny cementuje związek. Buziam i tulę mocno!!!!!

No, ja już po śniadanku, biore od razu żelazko w dłoń, bo mam jeszcze poprasować na dziś pościel. POtem zakupy (zrobię M. szczupaka :-p, tylko nie wiem, od której rybny czynny), spacer, obiad i jest juz Moje Słońce w domu. A co do napięć małżeńskich, wczoraj się pożaliłam swojemu, że jestem ciągle sama, że mam doła i żeby szybko wracał. Dzwonił potem jeszcze 5 razy pytać, czy już jest ok. I co mi kupić? :laugh2: Heh, dobre chociaż to , że się martwi... Ale wolałabym mieć go przy sobie, szczególnie w chwilach słabości...
No nic, kończę z BB kawkę i mykam rabotać :laugh2::laugh2::laugh2: Buzka :********************************************
 
PPATQA dobrze ze sie nie przelamalas:tak: i nie wposcilas M do sypialni :tak:
Mam nadzieje ze dzis juz jest lepiej miedzy wami ;-)
MADZIU widze ze juz lepiej z M
A jakie plany macie dzis na ta 5 rocznice slubu ??????????;-)
GOSIU ja ci wspolczuje ze twoj M tak wyjezdza na caly tydzien :-(
A co on tak zawsze musi wyjezdzac???????????????? moze uda mu sie to jakos zalatwic aby byc z toba w domu ????????

Ja pospalam niecale 2 godziny I juz jestem po sniadaniu 5 tostow zjadlam ale zjadlabym wiecej ale chleb tostowy sie skonczyl:-(:-(:-(
Kurcze ja jak zjem sniadanie to nadal bym non stop cos jadla:szok:Dobra lece na winogrona Bede do was co chwile zagladac U mnie z chumorem tez dzis lepiej Mala teraz sie rusza wiec sie ciesze :tak:
 
reklama
Witajcie Kochaniutkie Mamusiaczki:-)
Dorotko apetyt Ci dopisuje:tak:A mi wręcz odwrotnie-nie przejmuje się tym:-D
magdziunia wszystkiego najlepszego dla Was Kochani-
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry