reklama

Październik 2011

Dziewczyny co mi sie z dzieckiem dzieje????
Ocip***e niedlugo. Codziennie od tygodnia mniej wiecej jeki, marudzenie, placz...
jak jest na rekach jest ok, jak tylko gdzies probuje odlozyc to masakra. Focha ma tez na ubieranie sie. Maty poki co niecierpi i placze nawet jak z nim siedze i pokazuje zabawki.
No coz znowu jest nie tak???Najedzony, przewiniety, temperatura ok, kupa byla, zęby nie ida (na moje oko), uszy nie bola to co jest kurna? Dodam, ze w nocy spi ok, zadnych problemow.
Przeciez to chyba nie kolejny skok?:cool::cool::cool:
 
reklama
jeden z lepszych postow na forum :-D krotko, zwiezle i na temat :-D:-D
Mala spi od godziny, a ja zdazylam zjesc, ugotowac mojemu obiad na jutro do pracy i zjesc to, co bylo za duzo, i zjadlam tez owocka i jestem tak najedzona ze zaraz pekne
eek.gif
Zazwyczaj mala nie daje mi czasu na porzadne puszczenie baka, a dzis normalnie spi i spi
shocked.gif
Jak tak bedzie czesciej sypiala to ja sie roztyje jak swinka
sorry2.gif
Nawet na forum siedze i posty sadze jeden za drugim, normalnie jak przed porodem :cool2:
 
Ostatnia edycja:
A ja sie pochwale co wczoraj odwaliłam. Hania o 22 zasnęła i ja wyniosłam do łozeczka spać. Około 1 w nocy poszłam spac ja i widze,ze ona sie zaraz obudzi bo sie wierci juz, wiec wyjęłam na spiocha ja i zaczęłam karmic na leżąco leżąc obok niej. Myslę sobie super, nawet oczu nie otworzyła pewnie zje i pójdzie spac dalej. Ale mnie coś tknęlo aby pampersa sprawdzić, bo zmieniany byl o 21. No wiec wyjęłam cyca, i na łózku moim rozpięłam pajaca, body patrze pampers w sumie wygląda ok, ledwo tkniety szczoszkiem i w tej chwili Hania zrobiła siku i to taką fontannę,że zalała mi pajaca swojego. No wiec musiałam ja przebrac na przewijaku, tak sie kurzyła,że ja przebieram a ona glodna ,że darła sie tak,że caly blok słyszał chyba. Potem jak ja karmiłam to taka spłakana była, jadla jakby głodzona była i usnęla. A tak chcialam dobrze a tyle krzywdy dzoecku wyrządziiłam :wściekła/y:

Co do chrztu to ja pozyczam od przyjacióły ubranko i pod nie Hanie cieplo ubiore, albo kupie ciepłe ubranko uzywane widziałam za 50zł nawet uzywki. My chrzest 19 lutego i zamierzam Hanie miec w wózku i na sam chrzest wyjąć. Szatke kupuje chrzestna a gromnice chrzestny.
 
a u nas drzemki 10 minutowe
ale udało mi sie zrobić i rozwiercić pranie, poprasować, pozmywać i nawet zadzwonić do dwóch lokali w sprawie chrzcin, myślałam że uda mi się obdzwonić więcej lokali ale właśnie Antosie się przebudziła:(
w każdym razie w tych 2 lokalach mają mi przygotować propozycje i przesłać na maila. Zobaczymy jak to cenowo wyjdzie
 
Ati ales narobila dziecku zamieszania :-D Ja mam sposob na sprawdzanie pieluchy - zagladam od boku odchylajac pieluche po stronie pupy i dzieki temu nie rozbieram :tak: Sprobuj :tak:
 
ale udało mi sie zrobić i rozwiercić pranie,

Kasia nie wierć prania! szkoda- poniszczysz:P


a pampka sprzwdzam jak IVI
to bezpieczniejsze:P
a w nocy to ja juz wogóle nie zmieniam, mała przez sen nie kupka i wogóle w nocy nie robi tlyko siusia a wiec szkoda rozbudzac. Rano 3 kg pampersa zmieniamy i tyle:P
 
Ewa my robimy tak samo, dopiero rano ma zmieniany pampers, wcześniej zmienialiśmy przy każdym karmieniu w nocy ale Ola niepotrzebnie się wybudzała a potem mijała godzina zanim usnęła
 
hej :)
mialam meza dwa dni w domu i brak czasu na BB ... dzisiaj siedze w dresie i sie lenie o ile da sie przy dziecku ;-):-D
Nat dalej ma jakies jazdy w nocy i czesto sie budzi :/ na szczescie zaraz idzie spac co nie zmienia faktu , ze ja ledwo na oczy widze rano i klade sie z nim dalej spac jak tylko pierwsza drzemka jest , czyli po max godzinie zabawy :) spimy do 3 h nawet wiec luz :)

Dobry Dziewczyny :-(

U mnie nocka masakra ja już mam dosyć tych bąków i tego wszystkiego cała noc kupe produkuje i gazy i wygina sie i jeczy nie mogeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee jużżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżżż:-( wściekne sie zaraz dziś ja mam do dupy humor mam dosyććććććććććććććććććććććććććććććććć:angry:

tez mam dosc :wściekła/y: tym bardziej , ze u nas od przyjazdu z Pl i tam 2 tyg. czyli jak maly mial 1,5 miesiaca juz bylo spoko i noce przespane , a teraz znowu sie zaczelo i jest gorzej jak wczesniej !!

hej ,jestem tu nowa i czytając Wasze wpisy dot. karmienia maluszków ciekawa jestem kiedy zaczęłyście podawać im słoiczki, wszystkie są dopiero po 4 miesiącu. Czy lekarz zalecił podawać tak wcześnie? My pytaliśmy się lekarza naszego i zabronił wcześniej podawać cokolwiek. A Zosia ma już 3,5 miesiąca prawie i też korci mnie żeby dać jej coś nowego. :)

u nas pediatra kazala zaczekac do nastepnej wizyty 27ego wtedy powie co i jak :) mi sie nie spieszy za bardzo wiec czekamy , a po wizycie pewnie juz cos pojdzie w ruch :)

dziewczyny wiecie co moja Ola jak np siedzi na leżaku ładnie sie bawi i np w drugim pokoju jest marcin i chrząknie albo zakasła to ona podskakuje albo gwałtownie rece sie do niej wyciagnie też podskakuje i gdzies mi sie obiło że to nie bardzo takie zachowanie :confused:

z tego co czytalam to jest to normalny odruch ktory powinien wlasnie teraz wystepowac :)
gorzej pewnie jakby go nie bylo wiec sie nie martw :) Nat robi podobni i ogolnie zrobil sie bardziej "strachliwy" :-D

Witam się poranną wypitą już kawą. Jest tak cholernie zimno -20 ze nie chciało nam sie nawet z lozka wychodzić także Szymkowski podzielił moje zdanie ze najlepiej jeszcze pod kołderką:-)
My za rowny tydzien bedziemy juz po sondowaniu... Ehh juz mi sie po nocach to sni :-(:-(:-(:-(

no mrozy macie nielze :szok:
bedzie dobrze musi byc !!

u nas też zimno jak cholera!! całe -2 w nocy było! ja już nie pamiętam jak można funkcjonować przy -30!!!!!!

hehe tez sobie juz nie wyobrazam takich niskich temperatur :cool2:
u nas na plusie jest , a ja z zimna szczekam zebami hehe

hejo hej
kur mać, szlak mnie trafia jak czytam takie coś. W wielkopolskim jakaś matka porzuciła w piwnicy noworodka :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Przecież można oddać do okna życia, co ci ludzie mają we łbach?? :((

dla mnie to nie ludzie , a potwory :/ i nic nie usprawiedliwia czegos takiego :wściekła/y:
sa inne w miare normalne wyjscia z sytuacji ...

Hej
Justyś mi też brakuje weny na pisanie, poza tym mam małe zaległości w czytaniu, które nadrobię dopiero wieczorem.
Ide dzisiaj do lekarza na badanie i w sprawie antykoncepcji. Idę prywatnie i wydam kupę kasy więc mm nadzieję, że lekarz i cała rozmowa będzie bez zarzutu bo jak nie to się wścieknę.

powodzenia na wizycie :))

Dziewczyny co mi sie z dzieckiem dzieje????
Ocip***e niedlugo. Codziennie od tygodnia mniej wiecej jeki, marudzenie, placz...
jak jest na rekach jest ok, jak tylko gdzies probuje odlozyc to masakra. Focha ma tez na ubieranie sie. Maty poki co niecierpi i placze nawet jak z nim siedze i pokazuje zabawki.
No coz znowu jest nie tak???Najedzony, przewiniety, temperatura ok, kupa byla, zęby nie ida (na moje oko), uszy nie bola to co jest kurna? Dodam, ze w nocy spi ok, zadnych problemow.
Przeciez to chyba nie kolejny skok?:cool::cool::cool:

moze skok jednak ?? ten teraz ma trwac nawet do 6tyg.:szok:
ja sama widze po moim , ze ma gorszy okres , ale nocami , za to mase nowych rzeczy sie uczy z chwili na chwile doslownie :)

teraz ma faze na zagryzanie dolnej wargi :) ciagle ja ma przygryziona hehe
nasladuje mini i dziwieki jakie ja wydaje i sie cieszy non stop :) a najlepsza zabawa to patrzenie jak tata je , od razu sie chichra :)))
 
tez sie podpinam pod pytanie.
Druga kwestia - czy to prawda, ze w trakcie postu (przed swietami wielkanocnymi) nie ochrzczą mi dziecka?
I podobno w sobote wielkanocną nie ma chrztów? Orientuje sie któraś?
w poscie nie ochrzcza bo to czas postu:-), imprez sie nie urzadza, zdaje mi sie ze w Sw. Jozefa mozna, sprawdz kiedy to wypada
a w Wielka Sobote ochrzcza bez problemu ale na mszy Paschalnej okolo 22, tak wlasnie Jas byl chrzczony
Dziewczyny co mi sie z dzieckiem dzieje????
Ocip***e niedlugo. Codziennie od tygodnia mniej wiecej jeki, marudzenie, placz...
jak jest na rekach jest ok, jak tylko gdzies probuje odlozyc to masakra. Focha ma tez na ubieranie sie. Maty poki co niecierpi i placze nawet jak z nim siedze i pokazuje zabawki.
No coz znowu jest nie tak???Najedzony, przewiniety, temperatura ok, kupa byla, zęby nie ida (na moje oko), uszy nie bola to co jest kurna? Dodam, ze w nocy spi ok, zadnych problemow.
Przeciez to chyba nie kolejny skok?:cool::cool::cool:
chyba wlasnie skok, Jeremek tez ma swoje jazdy od jakiegos czasu, az doczekac sie nie moge kiedy to przejdzie

Asionek a jak twoj maz je? chcialabym to zobaczyc co tak smieszy Nata?

Kasiadz obojetne co wezmiecie, czy koszulke czy serwetke, to tylko symbol
 
reklama
Dziewczyny co mi sie z dzieckiem dzieje????
Ocip***e niedlugo. Codziennie od tygodnia mniej wiecej jeki, marudzenie, placz...
jak jest na rekach jest ok, jak tylko gdzies probuje odlozyc to masakra. Focha ma tez na ubieranie sie. Maty poki co niecierpi i placze nawet jak z nim siedze i pokazuje zabawki.
No coz znowu jest nie tak???Najedzony, przewiniety, temperatura ok, kupa byla, zęby nie ida (na moje oko), uszy nie bola to co jest kurna? Dodam, ze w nocy spi ok, zadnych problemow.
Przeciez to chyba nie kolejny skok?:cool::cool::cool:

nie zazdroszcze może to skok jakiś u niego cholerka wie :confused2:

a u nas drzemki 10 minutowe
ale udało mi sie zrobić i rozwiercić pranie, poprasować, pozmywać i nawet zadzwonić do dwóch lokali w sprawie chrzcin, myślałam że uda mi się obdzwonić więcej lokali ale właśnie Antosie się przebudziła:(
w każdym razie w tych 2 lokalach mają mi przygotować propozycje i przesłać na maila. Zobaczymy jak to cenowo wyjdzie

ja płace 70 zł za talerzyk i mam w domu catering ale ogólnie w mojej okolicy chcą 120 zł
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry