• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Październik 2011

hej :)

u nas dalej nocki w kratke .. moze maly sie w koncu naprawi ?? wszedzie pisza , ze 4 miesiac ma byc taki super i wogole :-D oby ...


a ja mam pytanie do mam dzieci które śmieją się na głos
co zrobiłyście ze dziecko śmieje się na głos? uczyłyście je tego? śmiejecie się w obecności dziecka na głos że ono podłapało?
Antosia niestety nie chce się śmiać na głos, a jak próbuje ją rozśmieszyć to patrzy na mnie z poważną miną i pewnie sobie myśli co za kretynka...

moj usmiecha sie duzo , ale nie za czesto sie rechocze ... najczesciej to jak mu girke pod nos daje , albo prukam w brzuszek , a czasami to tak od siebie sam sie chichra ... ale daleko mu jeszcze do szalonego smiechu :)))

Moja mała ma od dłuższego czasu łuszczącą się skórę na glowce- pytałam się położnej i ponoć to nie ciemieniucha. Kazała smarować oliwą z oliwek ale niestety to nie pomaga :(
Kapiemy ja w oilatum smarowałam już wszystkim od oliwki, oliwy po czystą lanolinę a główka wygląda coraz gorzej :(
Dodam zdjęcie może ktoś mi coś podpowie bo mi już pomysłów brak :(





Uploaded with ImageShack.us
Jezuśku sorry że to zdjęcie jest takie duże ale nie wiem jak to zmienic

podobno super produkt jest z SVR na ciemieniuche , jak chcesz poszukam dokladnej nazwy bo gdzies zapisywalam kiedys w razie co :)

Mam do Was pytanie, czy Wasze dzieci opróżniają dwa cyce naraz czy na zmianę co karmienie? Zastanawiam się czy moja Zosia nie je za mało, podczas jednego karmienia opróżnia jedną pierś i przez dwie godz nic nie chce jeść. a jak sama ściągałam to najwyżej 50ml z jednej, a czytałam że dzieci w tym wieku powinny więcej zjadać. Będę wdzięczna za odp:-)
moj od zawsze je tylko z jednego cyca :) i z tego co mowila polozna i w ksiazkach czytalam to tak powinno byc , bo wtedy dziecko wyssie dokladnie wszystkie potrzebne skladniki :)
ladniej to Cytrynka opisala :)


a ja juz nie daje rady :wściekła/y:
To moje dziecko po przebudzeniu jest wesole, piszczy, smieje sie, a jak skoncze przebieranie, mycie buzi, kremowanie, nakarmie zaczyna sie koncert. Kuzwa teraz drze sie juz 1,5h. Nosilam, wsadzalam do hustawki, zabawialam, wszystko jest zle. I tak juz nie wiem ktory dzien z rzedu. Jestem zalamana i nie mam juz cierpliwosci:no:

oby przeszlo ! z tego co piszesz to chyba ma marudny okres i potrzeba mu ciaglej uwagi .. moj tez pod wieczor ma takie jazdy , ze tylko mama i jak mnie nie ma obok od razu ryk jest :/
na szczescie caly dzien jest ok i sam sie soba tez zajmie


za to ma jakas "alergie" na tate ... nie wiem czy to przypadek czy nie , ale u meza prawie zawsze od razu wyje i nic nie pomaga , musze ja przyjsc i go zabrac , albo chociaz musi mnie widziec :/ ostatnio to maz stal z malym przy oknie na balkon jak pranie wieszalam , bo sie tak darl jak mnie nie widzial , mam nadzieje , ze mu to minie !

ja też po kawie i cieście drożdżowym :-p Milena jełopuję a Hela się na nią gapi, stary prasuje sobie koszule do roboty a ja na necie :tak:

czyli sielanka :) podziel sie lepiej tym ciastem !!
ja dzisiaj nic slodkiego nie mialam w domu juz i umieram hehe
jutro ide na zakupy i juz planuje co zakupie slodkiego , no masakra ogolnie :/

a mi sie pomyslalo,ze tak lubie cyckac malego ,ze ciezko bedzie mi sie rozstac z tym..pewnie mi sie zmieni jak mnie ugryzie z pare razy,hehe niemniej czasmai mnie wkurza ,ze synek jest uzalezniony ode mnie i przez to ja mam ograniczenia - ale w rzeczy samej jest w karmieniu jakas mistyka - lubie to i juz.:-)

mam to samo ... nigdy bym nie podejrzewala siebie , ze bede sie martwic tym , ze skonczy sie cyckowanie :szok: ale kurcze rzeczywiscie jest w tym cos "magicznego" i juz rozumiem wszystkie kobiety co rozpaczaja jak musza skonczyc karmic ... a kiedys myslalam , ze nawiedzone sa moze jakies hehe

dobrej nocki !!
 
reklama
monika u mnie sicagnie reczne opanowane do perfekcji. Zauwazyłam ze kluczem do sukcesu jest danie małemu na chwilke cycka zeby mi wszytsko pobudził to potem sika jak z kranu :-)
Tak wogole to dzien dobry, ja juz po kawie a mały stęka i jęczy na macie-- czytajcie mamooo na receeee :-p
 
dzin dybry :)

nie wiem skad u mnie humor jak nocka standard - do spania kolo 21-pobudka po polnocy na cyca, a potem kolo 3..4.30...5.30...6..7..8.. i probowalam juz wszystkiego:
a)przetrzymac placz(bo on jak sie przebudzi to ryk-nie wiem skad to ma :/ )
b)probowac utulic w lozeczku (w dzin pomaga , w nocy nie)
c) oczywiscie smoczek - ryk jeszcze wiekszy, a jak probuje troche "na sile" to zaczyna sie krztusic
d)polulac na stojaco w ramionach - placz
e)polulac w ramionach ze smoczkiem - placz
f)zapatulic sie razem z nim pod koldra w lozku - placz
g)maz ktory przeszedl te etapy - czytaj powyzej

TYLKO CYCEK - ale przy czestych pobudkach to pociumka troche , jakby od niechcenia i zasypia..na nastepna godzine.. i takie prze.sra.ne nocki nam sie juz ciagna od dluzszego czasu. I tak analizuje nad ta moja kawa teraz czy to tylko skok i minie za jakis czas(jest nadzieja!) czy to jakis trwaly nawyk..

czy wasze dzieci tez budza sie w nocy z placzem? eh..

asionek - moj ma dni ,ze ryczy jak u malza, tak jak juz pisalam kiedys - ja biore prysznic a oni staja w drzwiach i jak maly mnie widzi to jest spokoj. Moj troche smutnawy , bo u mnie maly gada i smieje sie bezglosnie(czasami mu sie wymknie rechot) a z nim to rzadko. Moze to jakis okres? a moze to dlatego,ze nasze malze malo czasu z nim spedzaja? bo zauwazyla wczoraj jak byli goscie,ze byl taki grzeczniutki i cichutki w ramionach u babci, usmiech taki uniwersalny :) a jak go wzielam w przerwie na przebiueranie pieluchy - jak zaczal gadac, smiac sie , dokazywac na przewijaku - hoho, potem wziela babcia go z powrotem i znow skupiony i ten usmiech uniwersalny..

moj zasmial sie kilka razy - jak z nim podskakiwalam, potem jak nasladowalam swinke i kilka razy z niczego do siebie i rechocze troche przez sen. Mylse ,ze jak z wszystkim dzeci maja swoj czas na pokazanie umiejetnosci

kingolinka - w necie bylo ,ze mozna patrzec czasami na zdjecie i sobie sciagac ,ale jakos mi sie to dziwnie kojarzy:-) ale faktycznie jak mlody troche pociumkal cyca to potem sikallo mi do butelki, na mnie , na niego - ale przynajmniej wiem ,ze mleko jest:-)
milka - wspolczuje siedzenia w domu, tu dzis spadla temp ponizaj -10, pada snieg wiec wyruszamy pozniej na spacer - czuje sie jakby mi dali przepustke z jakiegos wiezienia, hehe
 
Dzien dobry, witam się porannie z kawką, maly usnął zmęczony bo pobudkę sobie zafundował o 6.30 i gadał w łóżeczku sam do siebie.
hey :) ja dzis na pełnych obrotach, bylismy w gościach...

fakt dziewczynki że ja tutaj mam luzik! rano o 5.30 Emi zabawy w głowie, a mama wstaje o 6to ją zabrała a ja mogłam odespac do 10 :) szał poprostu.

Ja też skorzystałam, że u rodziców jestem i podrzuciłam wiercipiętę jak kukułcze jajo mamie koło 8mej. Ale długo nie pospałam bo czkawka go dopadła :no: a u nas na czkawkę tylko cyc !

sliczne ubranka dziewczyny!

i juz po weekendzie - czas tak szybko biegnie.. poniewaz dalej nie opanowalm perfekcyjnie sztuki sciagnai pokarmu reka

a mi sie pomyslalo,ze tak lubie cyckac malego ,ze ciezko bedzie mi sie rozstac z tym..pewnie mi sie zmieni jak mnie ugryzie z pare razy,hehe niemniej czasmai mnie wkurza ,ze synek jest uzalezniony ode mnie i przez to ja mam ograniczenia - ale w rzeczy samej jest w karmieniu jakas mistyka - lubie to i juz.

Monika, Asionek ja też bardzo lubię to cycowanie chociaż nie od początku bo mały mi suty przeorał w pierszych dniach , ze każde karmienie to było zwijanie się z bólu. Ale jak już się zahartowały to było super. Tak się fajnie ssak wtula , cycka sobie obejmie i taki słodziak mamusi się robi jak zaczyna przysypiać. Chociaż ostatnio coraz częściej jest rozglądanie się naokoło, prężenie, wyciąganie się, uśmiechanie a w przerwach pociąga sobie po łyczku :laugh2:

O kichnął i się obudził !
 
Hej.
Moje starsze dziecko się popsuło. Opanowuje je złość. Jak jej się coś nie podoba to rzuca czym popadnie. Dzisiaj przy śniadaniu śwignęła talerzem bo coś jej się nie spodobało. No i zaliczyłam kolejną klęskę w nocnikowaniu. Zaparła się i nie chce nawet siadać na nocnik. Właśnie zamknęła się w pokoju bo robi kupę :wściekła/y:
Marysia za to wieczorem robi strajk i chce jeść mm z butelki. Wczoraj zasnęła po tym jak ją nakarmiłam cyckiem i po pół godzinie obudziła się z wrzaskiem, próbowałam ją dalej karmić ale było coraz gorzej i znowu butla poszła w ruch. No i zaczęła się częściej budzić. Zasypia ok 20 i o 3 i 5 ma pobudki.
Ja zrobiłam sobie mocne postanowienie nie jedzenia słodyczy i pieczywa. Z tym pieczywem to nawet mi wychodzi ale wczoraj nie oparłam się ciasteczkom w czekoladzie. No cóż zaczyna sie nowy tydzień i nowe wielkie postanowienie. Tym razem wytrwam !
O kapota Miłak gołe girki mnie rozwaliły :-):-) Nasz Szymon tez sie nie smieje na glos robi ładny szeroki usmiech i zastyga w bezruchu ;-) I nie pomagaja wyzej wymienione próby spowodowania usmiechu. Chyba jedne dzieci sie smieja na glos a inne tak w srodku w Czesiu :-):-)

Moja też się śmieje w środku w czesiu :).
 
monika u nas te pobudki co godzine trwaly dobre kilka tygodni, wiec moze to jednak skok i niedlugo zacznie sypiac dluzej?

Ania za to wczoraj obudzila sie o 2.30 i nie zasnela znowu do 4.30, wiec lezalysmy kolo siebie i ogladalysmy sufit przez 2 godziny...

Milego dnia wszystkim, my mamy ambitny plan spotkac sie ze znajoma na miescie na cos do zjedzenia - mam nadzieje ze mala nie urzadzi koncertu ;)
 
Dobry poniedziałkowo,

cytryna- ja mam takie samo postanowienie już od miesiecy co ty mam nadzieje ze ten tydzień przetrzymam bez slodkości chociaz na śniadanie były nalesniki z dzemem :-p

U mnie w niedziele chrzciny malej wiec mam w tym tygodniu co robić maż wzioł wolne wiec na spokojnie pozałatwia sie sprawy w środę jedziemy do jakiegos centrum handlowego z Olą bo mama musi sobie zakupić kreacje na chrzciny :tak: a jutro są moje urodzinki i maż ma dla mnie super niespodziankę ciekawa jestem co to bedzie za niespodzianka :-p
 
reklama
u nas wczoraj wieczorem też strajk, ale daliśmy młodej smoka i pierwszy raz zassała, wydaje mi się ze to przez to że zęby idą- dziąsełka swędzą/bolą
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry