reklama

Październik 2011

reklama
hej :)
witam sie kolejny dzien z bolem glowy :wściekła/y:
no nic jakos to przezyje ....


Dziewczyny jak Wam udaje się nie spać do tak późnej pory...ja o 20:00 to już śpie na stojąco...

Jem na śniadanko bób z masełkiem i odrobiną czosnki granulowanego...i kilka migdałów...i zaraz dalej idę spać...Trzeba zbierać siły na kolejny tydzień pracy..

co za sniadanko :-D ja to zawsze pozno spac chodzilam , teraz ta polnoc to i tak wczesniej jest jak na mnie ;))

Dzien dobry niedzielnie :-) No ja wstaje pozno ale zasnac mi sie udaje przewaznie dopiero kolo 2 w nocy :eek: juz sama nie wiem co lepsze sennosc czy to. Dzis dzien w miare ok oprocz mdlosci, na szczescie z godzinke po sniadaniu mi przechodza. Wiec wcielam juz jogurt owocowy z ziarenkami :-)
)

tez zasnac nie moge ... dzisiaj jedyne co to rzeczywiscie padlam i spalam do rana bez latania na siusiu , ale zasnelam ok. 2 wiec ....

hejo
ja tez wczesnie usypiam i wczesnie wstaje - :szok: - normalnie jestem nocnym markiem

barylka juz w domku - coz za absorbujacy szczur :rofl2: rademenes (nasz kocur) do wszystkich sie lasi okropnie - na mnie chyba sie pogniewal :sorry2:

ide czytac o szczeniakach, bo to malenstwo dopiero 7 tygodni ma i troche jestem zielona.

to czekamy na jakas foteczke :)

Cześć Wam dziewczynki:)
Widzę że każda z Was czuję się inaczej. U mnie na szczęście bez zmian i mam nadzieje że tak już zostanie :)Prócz rzadkich bólów w dole brzucha to nie czuję w ogóle jakbym była w ciąży:)
Wam też już powoli zmienia się figura w okolicy brzuszka ?? Bo ja zauważyłam że tak mi się boczki zaokrągliły haha śmiesznie :)

mi tez sie zmienia powoli okolica brzucha :) nawet moj maz ostatnio zauwazyl

CZeść!
u mnie zapowiada się bardzo leniwy dzień i bardzo kanapowy :)
wciąż mi nic nie dolega co mnie nadal martwi ale jeszcze tylko dwa dni ...

Miłego dnia mamuśki :)

ciesz sie moja droga , ze ci nic nie dolega :) nie chcialabys sie tak meczyc jak niektore z nas :/

witam z powrotem :) jesli mnie jeszcze ktos pamieta. wracam bo juz sie przestalam martwic :)
od kilku dni wrocil mi apetyt (mimo mdlosci), na poczatku schudlam ale jak bede pochlaniac takie ilosci jedzenia jak teraz to nadrobie w kilka dni.
udalo mi sie wczoraj pojechac do polskiego sklepu :) wiec dzis bedzie zurek, a w tym tygodniu jeszcze ogorkowa, pomidorowa i gulasz z kasza. i z tego powodu jestem strasznie szczesliwa, nigdny nie tesknilam za polskimi obiadkami tak barzo jak teraz :)
Milej niedzieli wszystkim!

ja tez bardzo tesknie za polskimi obiadkami :( az mi slinka cieknie na sama mysl !!!


ide lezec , tak mnie glowa boli , ze ledwo siedze i niedobrze mi az jest :(
 
cytryna no to mi smaka na zurek zrobilas :-) chyba zrobie w tym tygodniu pycha. U mnie dzis pomidorowej ciag dalszy i mielone mialy byc z ziemniakami ale maz sie zaoferowal ze zrobi kopytka wiec jakis sosik tylko skombinuje do nich.
 
A`propos brzuch, to zauważyłam zaokrąglenie podbrzusza, mam takie wystające;) i bardziej opuchnięte z jednej strony, ale to z tej, z której mnie mięśnie przy chodzeniu bolą.
 
witam !!!!!!!!!!!!!
coś Was wywiało dzisiaj dziewczynki... pewnie na rodzinnych obiadkach siedzicie :-). ja sama w domu :-( mąż dzisiaj do północy pracuje. z tego wszystkiego wzięłam się za porządki w szufladach :baffled:. w ogóle jakiejś energii dostałam. może dlatego, że u nas juz wiosna!!!! za oknem małe krówki i owieczki (za naszym blokiem jest farma), żonkile zakwitły... aż się żyć chce
buziaki wszystkim i miłej niedzieli życzę.

IMG_5086.jpgIMG_4177.jpg
 
Ja właśnie z mamusiowego obiadku wróciłam i lecę na teściowy, bo mają domowe pierogi ruskie od babci A. więc nie mogę tego przegapić. Dzisiaj dzień jedzenia :P W Trójmieście też niezła wiosna zawitała, cały dzień piękne słońce. Teraz chmurki, ale jest całkiem przyjaźnie :)
Jutro idę na betkę żeby się dowiedzieć, czy wszystko będzie dobrze. A jeśli wynik we wtorek będzie wysoki to mówimy od razu o dzidziusiu naszym rodzicom. Wcześniej się martwiłam co powiedzieć, a teraz cieszę się, że będę im to mogła zakomunikować, mam gdzieś co sobie pomyślą :P Ja jestem szczęśliwa :)))
 
widze ze duzo szczesliwych osob dzis tu mamy :) to pewnie przez pogode. ja wlasnie ze spaceru wrocilam, slicznie jest po prostu :)
 
Widzę, dziewczynki spacerują, korzystają z ładnej pogody a ja cały dzień w łóżku spędziłam. Ugotowałam tylko obiad, pojadłam i do łóżka. Totalnie nic mi się nie chce, ale od jutra muszę się zmusić i zacząć coś pożytecznego w końcu robić, a nie tylko leniuchować i obżerać się :-) Co do brzuchola, to mój jest już znacznie zaokrąglony, nawet mój synu wczoraj mi wygarnął "mama ale masz duży brzuch, Ty musisz schudnąć, bo ja nie mogę na Ciebie patrzeć":baffled:, nie powiem taki komplement to czysta przyjemność :-) cóż dziecko szczere, aż do bólu :D
 
haha :) Alan Ci sie udal :)
gdyby Moj nie wyciagnal mnie na spacer to tez bym sie nie wytloczyla, od poludnia chce mi sie spac.
 
reklama
hehe zupka Ciebie przynajmniej chłop wyciągnie na spacer, a mój zamiast mnie zmotywować to kładzie się obok mnie z żarełkiem i tak leżymy oboje błogo i się objadamy, on to jeszcze bajka, bo tony może zjeść i tak nic nie będzie po nim widać, ale ja tyję w mgnieniu oka:-) a biedne dziecko wydzwania do babci, żeby go na spacer wyprowadziła, bo jak twierdzi "szału w domu dostaje":rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry