Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U mojego męża w pracy wojny część dalsza. Mówię Wam - paranoja. Wczoraj szefowi wysłał sprzeciw do otrzymanej kary nagany, a dzisiaj szef wparował, chciał Tomka zmuszać do podpisania regulaminu pracy (a nie ma!), porządkować papiery i jak się wściekł, to zaczął Tomkowi grozić. Zamknął się w Tomka biurze z Tomka torbą i zaczął mu grzebać. A potem oznajmił, że jutro daje Tomkowi wypowiedzenie za porozumieniem stron. Mój mąż na to, że nie przyjmie. Mogą dać mu wypowiedzenie zwykłe albo dyscyplinarkę i wtedy Tomek spotka się z nimi w sądzie. Tomek wezwał policję, to ten szef UCIEKŁ! Na szczęście jest jeden świadek zdarzenia, który akurat był w firmie obok.
A firma Tomka to totalny krzak - nie wiadomo, z czego się utrzymuje, obu szefów nigdy nie ma w pracy, nie ma list obecności, nie ma regulaminu pracy, nie ma zakresu obowiązków, część wypłaty idzie "do łapy" i sporo jest nieprawidłowości. Wczoraj Tomek był w inspekcji pracy odnośnie tego sprzeciwu do otrzymanej kary nagany i nie powiedział, z jakiej jest firmy (a próbowali wycisnąć, hehe), no ale doradzili mu, żeby usunął z firmowego laptopa wszystko, co prywatne (o ile ma takie pliki) i zachowywał się w pracy wzorowo. A jak dadzą wypowiedzenie za porozumieniem stron, to doradzili mu w tej inspekcji NIE podpisywać, tylko wziąć chociażby i dyscyplinarkę i do sądu. I tak też pewnie będzie...
Siwy dym.
Nie przejmuj się na zapas. Ważne aby dziecko urodziło się zdrowe. Mój mąż nie miał w ogóle pracy jak moja córka się rodziła w tamtym roku, dostał ją 1 m-c później. A w tym roku zrezygnował z niej jak firma przestała mu płacić. I do tej pory nie odzyskał kasy. Teraz ma swoją działalność i wszystko idzie dobrze. A drugie dziecko ma się urodzić za m-c. Tylko mi by się przydał jakiś etat. Pozdrawiam, i życzę zdrowia i pomyślnego rozwiązania.Ta druga oferta jest, tylko nie wiemy, od kiedy Tomek miałby zacząć. Musi z nimi porozmawiać.
Hm... wszystko naraz, poród lada dzień, w pracy takie jaja. Normalnie mam mętlik w głowie.
Kroma ja bałabym się na Twoim miejscu, bo odstęp czasowy między porodami nie jest duży, a i dziecko małe się nie zapowiada. Moja malutka w 34tyg ważyła teoretycznie 2400 i gin mi powiedział, że pewnie będzie większa od pierwszego dziecka (podobno kolejne dzieci rodzą się większe). A można wiedzieć z jakiego powodu miałaś pierwszą cesarkę?
Efa niech Tomek walczy teraz o swoje. W ogóle to bezczelny ten szef. Jak on mógł w torbie prywatnej grzebać? Mam nadzieję, że wszystko zakończy się dla Was dobrze.