Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
aaa no to ja na innym forum sie udzielałam "babiniec" czy jakoś tak ;-)no pewnie że nasz lepszyłaaa między naszymi ślubami jest tylko tydzień różnicy :-) ale fajnie![]()
a forum to forum ślubne to "we dwoje" (linka dawać nie bedę bo nasze lepsiejsze) ja tam byłam jako Apple - w sieci jestem pod tymi dwoma nickami ;-)
Przesyłam Roxanko przytulańce dla Was!
ale ślepa kura ze mnie, wogóle tego 1 tygodnia nie zauważyłam tylko spojrzałam że reszta cyferek taka sama
to też masz ładną date ślubu 
wowja tez sie witam. Od woczraj wieczór do rana to jedna wielka bajka. Niunka poszła spac po 18 i obudziła sie o 7. Zrobiłam jej jesc i zjadła tylko 80 ml a dopiero po 8 dokonczyła. 8,30 zasneła i dospałysmy do 9.30. Normalnie szok. A teraz szaleje bo musi wypalic całą energie.
to ty masz aniołka w domu a nie dziecko 
happybeti, dzięki kochana, ja właśnie na takie diecie eliminacyjnej jestem i efektów brak tzn są momenty że jest lepiej i już mi się wydaje że wiem od czego to było i mimo że nadal tego nie jem ta plamka się zaognia :-( i właśnie to jest najgorsze, że nie widze rezultatów, niedługo nic nie bede jadła bo już pomysłów mi brak :-(teraz zaczełam mu smarować tą maścią cholesterolową ale to własciwie tylko natłuszcza wiec nie wierze że po tym zejdzie, może kupie ten krem o ktorym piszesz :-( musze zapisać małego do alergologa i dermatologa może wspólnie coś wymyślimy.Sariska,monimoni i inne mamusie bez humorku- przytulam :*.
Roxannka ,na ę plamke szorstka na buzi polecam Emolium krem trójaktywny- oprócz nawilżania ma działanie przeciwświądowe.A co do alergii na jedzonko,to ja na Twoim miejscu wróciłabym do ścisłej diety eliminacyjnej i wtedy obserwacja Patryczka ,po czym jest reakcja- tak,jak robimy wprowadzajac pokarmy dzieciom.Ja wiem,że to wielkie poswiecenie,ale jeśli chcesz karmic piersią,to sie opłaca.U nas sprawdziło sie super- na początku też nie wiedziałam,co ją uczula.Ograniczyłam sie dosłownie do paru "bezpiecznych " rzeczy,które założyłam,że raczej nie uczulą.A jak wysypka zniknęła,to powolutku dokładałam kolejne,obserwując Amelkę.Tym sposobem potwierdziły się moje podejrzenia co do marchewki- u nas uczula.Dodam,że teraz nadal musze bardzo dbac o jej skórę,bo szybko się przesusza,ale wysypki juz nie ma takiej typowej ,alergicznej.
