zdecydowałam że koniec z długimi postami

może się czasem jakiejś odp doczekam dzięki temu
Witam,
My dzisiaj podpisalismy umowe i juz nie odwrotu co do przeprowadzki

), ciesze sie bardzo, kaucja wplacona, mam nadzieje ze nic sie nie wydarzy, co by mialo nam przeszkodzic w tym.
Wierzcie, ze za jakis czas, bedziecie miec mieszkanie pelne bezuzytecznych zabawek, kupionych za pare gorszy, ktore sie rozwalaja po kilku dniach, a od slodyczy tylko zeby sie psuja, a dzieci maja cale zycie,zeby sie ich najesc:-)
1) no to teraz będzie z górki, mówię ci!!!


2)patrz: październikowe mamuski
Umawialiśmy się na 5-6 tys., o czym mu przypomniałam gdy zapytał, a on na to, że to za dużo i chce tylko 4,5tys.
Iduś jak możesz pisać, że nie czytamy twoich postów! Wszyscy czytają, ale może nie wszyscy wszystko rozumieją. Przecież wiesz, że w dzisiejszych czasach większość ludzi ma problem z czytaniem ze zrozumieniem. Tak więc masz przyczynę braku odpowiedzi na niektóre pytania. Ktoś nie zrozumie o co pytasz, to i odpowiedzi nie udzieli ;-) Swoją drogą podziwiam, że w taki gorąc masz jeszcze ochotę smażyć się na sztucznym słonku.
1)szok na maxa

oby więcej takich!!!
2) heh, ja wiem że czasem mam dziwne "weny twórcze" które nie każdemu muszą odpowiadać. ale jak proponuję obstawianie ile moja młoda wytrzymie na 300ml mleka z kaszką to to chyba nie jest mega skomplikowane... nie ukrywam ze liczyłam na obstawianie na podstawie doświadczeń osobistych... jakby to kogoś interesowało to wytrzymała 4h

co do "słoneczka": albo to albo trupia bladość:/ natura mnie nie kocha i to słonko z niebios niestety ma mnie w dooopie... dlatego wspomagam się
Ale patrząc na nasze dzieciaki jak szybko się uczą i jak chcą byś samodzielne aż szkoda, żeby takie leniwy były, szkoda i je zepsuć, my musimy być mądrzejsze.
damy radę!!! pokolenie naszych dzieciów będzie przełomowe
Ufff,bo już miałam się pożalić,że nie przeczytałaś mojego pytania

. Resztę obgadamy na priva,coby dziewczynom nie było smutno;-)
1) hej!!!!!!!!!!!!! a ja?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?! foch!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
2) za to samolubstwo to nie napiszę że szkoda grilla i ze dziwię się że męża z wyra nie zwaliłaś
nie no pewnie, wiesz jak ja widze Twój post to zaraz myśle" łojezu tylko nie to!" i od razu przewijam, a że długie posty piszesz to tak zapitalam z tym przewijaniem że jeszcze z dwa posty pod Tobą też przewinę

Ptysiu ja uwielbiam Twoje posty

z tym że zawsze musze je dwa razy przeczytać: najpierw przelatuje, a później sobie tłumacze ich treść

a wiecie że ja też zauważyłam że wreszcie coraz bardziej brazowiutka jestem

procentuje przesiadywanie z Isiakiem pod drzewkiem. W szoku nieco byłam bo my zawsze w cieniu choć zawsze sobie zakładam górę od kostiumu ;-) I zagłębiając sie w temat zapytam bo zrozumieć nie potrafie: jest piękne słońce, tak? mieszkasz na "wsi spokojna, wsi wesoła" więc podejrzewam że masz kawałek placu, tak? po kiego grzyba chodzisz więc na solarium???!!!!!! ciałko na kocyk i sie rozkoszuj

a co szanowny Idomen uczynił że wkurzył swą Damę Serca?
1)skoro ty se tłumaczyć musisz to nie jest dobrze... chyba muszę stajla sobie wyprostować...
2) jak już pisałam: natura mnie nienawidzi... ja na twoim miejscu byłabym czerwona jak rak!!! a potem, jakby już łuska zlazła - spowrotem biała jak śnieg...
3)e tam... totalny brak nastroju z mojej strony... ale w skrócie: roboty w ch... a on jakiś zamulony i zero pałeru....
Wpadlam tylko na moment, zeby zyczyc wszystkim milgo sobotniego wieczorku. Sama wybywam na rowerze na ognisko na godzinke, tudziez dwie oraz male pifffko.
małe piffko jest dla mieńczakófff

dawaj duże!!!:-)
no ale dziś zakupiłam sobie spodenki i spódniczkę i do tego balsam Eveline- brązująco, antycelulitowy. Strasznie lubię kosmetyki tej firmy
zdj zarzuć:-)co do firm - ja wolę Lirene, jeśli o brązowiaki chodzi;-)
Jeśli chodzi o Kraków to ja byłam kilka razy i tak jak
Natolinka uważam że to piękne miasto,dlatego
Makuc,Iduś i Emiliab życzę Wam byście tam niebawem pojechały na jakąś wycieczkę bo naprawdę warto

hmmm co jeszcze...Milutek śpi od jakieś godziny a ja czekam na swego chłopa,który pojechał po wieczorne zaopatrzenie mnie w desperaaa....to znaczy w mleczko z miodem i czosnkiem;-)
jeśli chodzi o upadki to dzisiaj takowy zaliczył Miłosz i nabił sobie porządnego guza
1) ja bym chciałą, ale możliwości nie teges...
2)biedactwo!!!! ale nie martw się: mleczkoz miodem i czosnyczkiem jest smakuśne!!! jak wyzdrowiejesz to poczęstuję cię desperkiem!!! bo wiesz. JA WCZORAJ SKOŃCZYŁAM ANTYBIOTYKA I WŁAŚNIE KOŃCZĘ BUTLĘ "WIADOMO CZEGO", ale nie będę pisać zeby cie nie drażnic



3)jaki upadek?????????? moja dzisiaj z pozycji siedzącej dwa razy glebę w tył zaliczyła...
9 jedziemy do Poznania na badania Majki pod kątem zespołu Hioba no i powinny być już wyniki profilu pediatrycznego.
wszystko będzie po waszej myśli!!!!!!!!! zobaczysz!!!!!!!!!!!!!!
no i kciukasy za nianię!!!!!!!!!
dzień pod znakiem "szmaty i miotły"... zajebiocha... desper skończony, więc tak jak sobie zaplanowałam następne w kolejce dębowe!!!!!!!!!!!! spadam więc po puszencję
