reklama

Październikowe Mamy 2010

kurde czytam i czytam i za cholere końca nie widze :no: więc zaczne tak:

POLSKA GOLA POLSKA GOLA taka jest kibiców wola :-D:-D:-D:-D:-D

a teraz czytam dalej

ach już wcześniej miałam napisać

dobranocka, dziewczyny górą ;-) no ale 20 % to jeszcze jakaś szansa na synka jest :tak:

sheeney super pomysł z takim spotkaniem, mam nadzieje że poznasz jakieś fajne osoby i nie bedziesz już taka osamotniona, ale żebyś tylko o nas nie zapomniała nu nu nu :cool2:

roxi film polecam :-) , a jak zdobędziesz to co on to ja też poproszę :-). A jak tak już szlaejesz z tym żelazkiem to wpadnij do mnie plisssssssssssss !!!!!!
hahaha to już się domyślam o czym ten film , tak mnie zaciekawiłaś że napewno obejrze :-D
a ten policjant to chociaż przystojny był ? bo wiesz za mundurem panny sznurem :-p

Doris hmmm szefa raczej nie zamkną, pewnie nieświadomy nawet...
Roxannka zapraszam na prasowanie do mnie :-)

hej hej troszke się zapędziłyście z tym prasowanie, ja nie mam takiego zasięgu ani kabla od żelazka ;-):-p no i jeszcze nie oszalałam :-D

porobiłam dzisiaj trochę rzeczy w domu, ale prasowanie to już dla mnie obcy temat, także podziwiam ROXI
miło mi ale niestety nie ma czego podziwiać bo jednak nie wziełam się za prasowanie :zawstydzona/y:oj coś czuje że jednak ubrania trafią do szafek w takim stanie jakim są :sorry:

a co do twojej nieobecności, to ja jednak myśle że bb wygra i będziesz na plazy z lapkiem leżała a mąż bedzie z Piotrusiem szalał :-D

czarodziejka
, no ciebie to trzeba podziwiać ... obiad z dwóch dań ? wow :szok:

cass, a jakie badania robiliście że te alergie wykryło ?bo my wczoraj mieliśmy krew pobieraną na Ige.

makucku, było miło ? :confused: a czy ty się znieczulałaś przed tą wizytą ? :-D:-p no brawo że na badania zapisana, ale jak ja dopytywałam i wysyłałam to nie łaska zauważyć (foch) :confused2::dry:

Efa,
szajbus ale się uśmiałam :-D to ucałuj tego "szajbusa" od cioci ;-)

sarisa, nie odebraliśmy jeszcze wyników bo jakoś podrodze nie było :-( zresztą te dzisiejsze to jakoś mało ważne bo to tak przy okazji robiliśmy, najbardziej nas interesują te za tydzień, oczywiście odrazu wszystko napisze :tak:

dziulka, ten samobój to był żeby dać wam fory :-p taka podpucha :-D
 
reklama
IDA moje Leaniatko w dupsku ma raczkowanie!!!! jak jej sie zachce to popelznie ale gdzie tam do raczkowania. chcialabym zeby zaczela lazic w koncu na 4 lub 2 lapach:))) jak pelza po podlodze to kot sie na nia patrzy zdziwiony:)
 
IDA ten kop ChuckIdowy jakiś sfałszowany był. Ooo wiem - Ty go upiłaś i nie wiedział biedny gdzie ma kopać. ciekawe w czyje doopsko trafił w takim razie :laugh2::rofl2:
ROXI Słoneczko o Tobie tez pamiętałam ale ten teges no wiesz Jej Upierdliwość KANIA przeważyła szalę ;-)
ALICJA :* że jesteś. Z tym wyjazdem to rzeczywiście dylemat niezły, bo 1500 to spora kwota i z jednej strony szkoda a z drugiej bez małża to nie to samo i wogóle. kurcze czemu to wszystko nie może być takie proste. Tak hop-siup i zrobione, znalezione, zarobione :confused: bez sensu. Najważniejsze jednak, że podjeliście już jakies decyzje i wszystko powoli się Wam zaczyna "rozjaśniać". Aaa i doslownie wielki szacun dla Twojego lubego, że przyjechal, przytulił. trzymam mocno kciuki żeby jak najszybciej Wam się poukładalo :*
 
Ostatnia edycja:
Na początku bardzo chciałam Wam podziękować za wsparcie zarówno tu przez forum jak i privy, smski..Kochane jesteście, miło jest mieć świadomość że tyle osób interesuje to co się ze mną dzieje. Dlatego chciałabym tak „z imienia” bardzo Wam podziękować:


Makuc, Happy, Roxi, Aniawa, Natolin, E-lona, Kania, Czarodziejka, Kroma, Sheeney, Ida (mam nadzieje że nikogo nie pominęłam)


szczególnie bardzo, bardzo dziękuję Dorsikowi, Sarisce i Małej mi :*


Ogólnie jest lepiej. We wtorek wieczorem po prostu się rozpadłam. Wczoraj napisałam małżowi że jest mi tak źle. Zwolnił się wcześniej z pracy i przyjechał, mogłam więc się mu wypłakać, przytulić. Bardzo pomogło. Ogólnie podjęliśmy kilka decyzji coby to wszystko przyspieszyć bo ja dłużej w takim zawieszeniu nie dam rady. Małż już w sobote zacznie remont, żebyśmy jak najszybciej mogli się przenieść. Po remoncie od razu przenosimy się tam i M. idzie do pracy – udało mu się wreszcie coś znaleźć. Oczywiście coś za coś. Musimy zrezygnować z wyjazdu do mojej psiapsióły, do Irlandii. Szkoda mi bardzo bo potrzebuje jej teraz bardzo ale nie damy rady polecieć, bo zaraz po remoncie M. chce zacząć prace, a wiadomo jak pieniądze lecą kiedy się coś remontuje. Najgorsze jest to że bilety już dawno kupione, poszła na nie lwia część naszych oszczędności i okazało się że w ogóle nie ma w Ryanerze czegoś takiego jak zwrot kasy za to że rezygnujemy z lotu. Czyli nie lecisz – kasa przepada. Boli do dla nas 1500zł to mnóstwo pieniędzy, gdyby chociaż udało się wyciągnąć jakąś część z tego, ale niestety :-( tam, do kumpeli nie musimy nic brać bo to kochana dobra dusza, znają naszą sytuacje itp i powiedziała że jak nawet jeden słoiczek dla młodej wezmę czy pieluchy to się obrazi. Więc lecimy czy nie, tracimy tyle samo pieniędzy. M. mi cały czas mówi żebym leciała sama z małą odpoczęła, oderwała się od tego wszystkiego ale ja po prostu nie chce tam lecieć bez niego. Ale boli mnie to że tyle pieniędzy pójdzie w błoto. Kurcze już sama nie wiem, co mam zrobić? ..tak bardzo chciałam żebyśmy pojechali razem, odpoczęli. Od dwóch lat nigdzie nie byliśmy, ten rok był bardzo ciężki – narodziny Isi, małż pracował jak wół zasłużył na odpoczynek. Ale „nie i koniec, nie poleci”. Tzn. ja go rozumiem on tak jak ja, chce żebyśmy już byli razem, chce jak najszybciej skończyć remont, przeprowadzić się i pójść do pracy. Przykro mi z powodu kumpeli bo tak się ucieszyli że przylecimy, ale myśle że zrozumieją :-(


Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję Kochane za wsparcie :****
 
Rysia, Makuc, Ida jakie stare próchna? chyba sobie jaja robicie?

Ida może ma z pamięcią problemy co za baba ... fajnie, że panele zakupione, a do dupki że z remontem nie ruszycie no i że lęk separacyjny też Was dopadł :-(
1)no właśnie ja jaj se nie robię bo napisałam żeby mi próchnicy nie wmawiały kołki jedne:-D:-D:-D
2)z resztą se rade dam jak se tak na korytarza wyjdem i popatrzę na te zaqpione panelki...:-D
3)dlaczego ucieknęłaś jak jam tu????:cool2:
IDEK macie panele? oł jeee. W końcu się doczekały wybrania i zabrania ze sklepu widzę:) GRATULEJSZYNOWAĆ? a lekarka bez kitu jakąś jaźni dwojakośc ma. Dobrze, że dobra w tym co robi, bo to jest kwestia absolutnie najwazniejszą z ważnych :D
SARISKA może bez kitu ktos zabrał? bosz oby tak juz zawsze z nią bylo. Wtedy nawet zniase ją na dłużej niż raz w miesiącu;-)
KANIA ja się czasami jak stara babcia czuję (psychicznie przede wszystkim) więc niezaleznie od rocznika próchnem sem jestem i raczej nic tego nie zmieni.
1) no pewnio!!!
2) cuda sie zdarznęły czy cuu? ale zostać se juz mogom:laugh2:
3) heh, jaki rocznik steś to ja nie pamietam (czego na wiek nie zwalam jednakowoż, oj nie!!!:rofl2:) a żeś spróchniała psychicznie to tylko dlategóż że tak dalekóż mieszkóż ode mnióż:laugh2::-D:rofl2::cool2:
IDA no może pani doktor woli windę niż ulicę ;-)
fajnie to zabrzmiało:laugh2: kto ją tam wie?:-D
a co do roczników: dlatego wolę piffffffffffko:-D

więc pijęęęęęęęęęęęę:rofl2:
 
ALICJA co sie odwlecze to nie uciecze kochana i mimo ze ciezko ci sie rozstac to malz ma racje-powinnas sie oderwac i poleciec:) przez Lyon:)


noz cholera ja jutro pojade do pracy na rzesach chyba..No jak ja mam isc spac jak mecz leci!!!!!!!!!!!!!!!!!! chamy nie mogli grac jutro????????????????????????????????????

IDUCH jak czytam o tej lekarce to jaaaaaaaaaaaaaaa brakuje jej jednaj paneli wmozgu:))))))))))))))


no i w pizduuuuuuuuuuu prawie bylby gol dla naszych:p
 
Ostatnia edycja:
czarodziejka, gratki dla Krzysia, rozkręca się jak mój Patryczek :-)

Ida,
lęk separacyjny i u nas zawitał, dzisiaj jak byłam u lekarza a mąż u moich rodziców z synkiem to jak mnie zobaczył to wył z radości, śmiał sie i wogóle szalał :-) a jak mnie nie było to podobno miał humor do d..., tylko nie wiem czy się z tego cieszyć :eek:

zakupu paneli oczywiście gratuluje, toż to wiekopomna chwila :-D

a co do lekarzy to niestety ale to jest inna kategoria ludzi, wiem coś o tym bo min z nimi współpracuje oj mogłabym książke napisać albo lepiej trylogie :-p;-)

dzisiaj moja lekarz mi powiedziała że chyba za mało waże i że powinnam przytyć, no myślałąm że ją wyśmieje :-Dzawsze chciałam się odchudzić a teraz jaka figura taka to ona mi tyć karze :wściekła/y: spokojnie wszystko samo przyjdzie jak tyle piwa i czekoladek bede pochłaniać :cool2:

a co do roczników: dlatego wolę piffffffffffko:-D

więc pijęęęęęęęęęęęę:rofl2:
oj tak, podpisuje się pod tym ręcami i nogami i na potwierdzenie upije łyczka juz z trzeciego piwka :-D:-p:-D

alicja, ciesze się jesteś :-) i że mąż tak super się zachował :tak: ale nie zazdroszcze takiego dylematu, strata kasy czy wyjazd bez małża :-( mam nadzieje, że szybciutko bedziecie razem :-)


jak wy jesteście próchna to ja co ? a co tam piękna i młoda :-D chyba piwko już działa :-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Ida zacznie,zacznie! Wszystko w swoim czasie :-)
Alicja cieszę się bardzo, że się odezwałaś.Rozumiem,że juz chcecie być często razem z mężem i remont jeszcze,który faktycznie szarpie po kieszeni jak diabli ale ja uważam,że powinnaś lecieć do przyjaciółki.Bilet się zmarnuje,a nie musi.A jeżeli Twój mąż będzie chciał w tym czasie robić remont to w tym czasie i tak mu z dzieckiem na rękach nie będziesz pomagac przecież.Uważam że powinnaś polecieć i naładować akumulatory!
 
IDA ten kop ChuckIdowy jakiś sfałszowany był. Ooo wiem - Ty go upiłaś i nie wiedział biedny gdzie ma kopać. ciekawe w czyje doopsko trafił w takim razie :laugh2::rofl2:
fe Francuskie, coby se mecza zawalili:-D:rofl2::laugh2:
Ala, :******
ależ ja was rozumiem.... choć nie iwem czy bym jednak meża nie namawiała na ten lot... zawsze to oderwanie sie od codzienności naładowanie akumulatorków do pełna... wiadomo coś za coś... ale tydzień opóźnienia w remoncie kosztem tygodnia całą rodzinką z psiapsiółą? hmmmm... ale może ja źle odczytałam intencje... ja tak jak ty: bez miłości ani rusz... ale pomysl, kochanie ze jeszcze tylko chwil kilka i będziecie na swoim szczęściu mieszkać!!!!!!!!
tyle wytrzymaliście!!! jesteście silni!!! już bardzo niedługo będziecie znów kłócić się kto tym razem przewija młodej pesiaka;-)


Lewandowski... z doswiadczenia wiem ze to nazwisko tylko podpuchy wróży:crazy::cool::wściekła/y:
 
reklama
Alicja kochana chyba w żadnej lini nie oddasz biletów jedynie co możecie zrobić to gdzies na forum napisac jaki termin i gdzie i odsprzedać te bilety za przepisanie nazwiska niby też cosik się płaci, ale jakby Wam się udało choć 1000 odzyskac byłoby super spróbujcie przecież dużo ludzi :) lata do Irlandi. trzymam kciuki i super, że jesteś :)
Idus super, ze panele się kupiły jeszcze tylko okno na świat (tylko mniejmy nadzieje, że nie będziesz miała takich widoków jak mamaagusi ;)). jak już bedzie wszystko to zdjęcie i się pochwalić proszę ;)
Roxanko kochana ja tez nie nadążam za ilościa postów ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry