reklama

Październikowe Mamy 2010

hej dziewczynki:-)
Dzisiaj to ja wpadam przeciągiem bo śpiesze się do szkoły dlatego chciałabym tylko Amelce,Majce i Wojtusiowi przesłać najlepsze życzonka w dniu ich święta i ich mamusiom również:-):-)
a świętującym dzisiaj imieninki Makuc,Sariska,Mała_mi, Margerrita (i Tobie Alicja również chociaż świętujesz innego dnia) przesyłam bukiet najwspanialszych życzeń, uśmiechu i szczęścia, radości każdego dnia oraz wszelkiej pomyślności. Najlepszego!!!!:-)

Miłego piątku:-)

Edit: a do krk przyjadę również ja i nie pytam się czy chcecie bo ja i tak będę.a co!!!:rofl2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Hej hej

Cass, Aniawa, Happy, Kruszynka ,gratki suwaczkowe wszystkiego naj!
Makuc, Mała_mi, Margerrita wszystkiego najlepszego z okazji Waszego i mojego święta,jeżeli dziś obchodzicie :-)
Roxi pochwal się wagą,jak juz będziesz wiedzieć.
Makuc dzięki za lekturę,ja wlaśnie w ciągu najbliższych dni będę kupować fotelik.Te które są najlepsze w testach są dla mnie za drogie i szukam jakiegoś tez dobrego ale tańszego,no i jeszcze nie wiem czy kupić taki od 9-25 czy od 9-36 kg.Powiedziałam małżowi żeby troche też poczytał i popatrzył bo to on jest przecież kierowcą,żeby wyraził swoje zdanie,zresztą nie wziełabym odpowiedzialnności tylko na siebie jeśli chodzi o fotelik,tu chodzi o bezpieczeństwo dziecka,no ale liczy się niestety tez budżet domowy :-(
Roxanka,Ida,Alicja super,że macie takie relacje w związkach.Ja to bardzo cenię i rozumiem,że z Was takie "Papużki nierozłączki" Znam taką parę i powiem wam,że sa bardzo zgodnym i udanym małżeństwem.


A ja w sumie to mam takie podejście luźniejsze do tego.. bo mąż sam był kiedys przez tydzień na nartach zagranicą,ja byłam ponad 3 miesiące za granicą w pracy(tego nie polecam,bo tęskniłam strasznie i on też)Oczywiście to wszystko miało miejsce zanim na świecie pojawiło się dziecko.Myślę jednak,że krótka rozłąka w naszym przypadku by pomogła i pozwoliła za sobą chwilkę zatęsknić.Ale tu pisze o sobie,wiem że w małżeństwach i związkach są różne relacje i trzeba szanować podejście każdego,bo każdy wie jak mu jest w życiu dobrze.Dlatego Alicja,jeżeli masz się zatęsknić za mężem,zwłaszcza teraz gdy tak mało razem jesteście to może faktycznie spróbuj iść za radą Sariski i sprzedać te bilety.Część kasy odzyskacie i będziecie razem :-) a zdjęcia,które wkleiłaś - cuuuudooo.Szczególnie pokoik,trzymam kciuki aby prace remontowe szły po waszej myśli :-)


A ja jestem bardzo niewyspana,niuniek z wielkim krzykiem obudził nas(mimo że mąż śpi w drugim pokoju,a ja mam zamknięte drzwi) o 4.40,kiedy podeszłam do łóżeczka nadal spał i płakał.Próbowałam go utulić w łóżeczku,dałam smoka ale nie dało rady.Musiałam go wyjąć i juz się na dobre obudził wtedy,no jedzonko,picie i tak sobie siedziałam z nim(mąż poszedł spać bo na 9.00 do pracy) do 6.00.Kiedy wreszcie zasnął,spał zaledwie godzinę, w ciągu której tez się raz obudził z płaczem ale zasnął jak tylko podeszłam do łóżeczka.Ja zakręcona na maksa,bałam się go wziąść na ręce bo tak mi się w głowie zakręciło że szok,po prostu za szybko zerwałam się z łóżka i jak się złapałam łóżeczka to aż je przesunęłam,inaczej bym chyba upadła.NO odzwyczaił się czlowiek od nocnego wstawania chyba:-D a i jeszcze musiałam z samego rana pranko zrobić w rękach,bo moje dziecko zasikało 3 razy body w ciągu godziny,plus poduszkę ,prześcieradło i materac.Raz jak się obudził to w łóżeczku,jakoś bokiem z pampka poszło,potem jak go w świeże body już przebrałam to na przewijaku mi niespodziankę zrobił.Potem stwierdziła,że już tyle wysikał że juz chyba znowu nie siknie i położyłam go na chwilkę do łóżeczka z gołą dupką i poleciałam po nowe(trzecie) body.załozyłam a ten znowu ciach i mokry!Ja chyba miam dziś spóźnione reakcje,bo tak to zawsze czatuje z tetrówką i jak widzę że mu się chce to przykrywam siuraska a dziś to jakas jestem ospała.Muszę więc pomyśleć co ja wczoraj brałam (Kania,Makuc - nie mam pojęcia co to było :-Dhahhahah) i dziś sobie tez na energię zapodać.Body i materac uprałam,poduszkę też bo przecież nie zostawię takiego zasikanego w łazience do następnego prania.

dobra zajrze póxniej jeszcze bo i tak się rozpisałam ja na poranek,że hoho :-)
 
Ostatnia edycja:
ROXI Tobie akurat nawet lekarka mówiła, że powinnaś przytyć, więc nie musisz się martwić o piwo.
dla mnie może nie chore, ale niezrozumiałe na pewno
nie chciałabym mieć takiego podejścia jak IDA, bo ja jestem zdania, że w życiu może różnie być i facet to ostatnia sprawa od której powinno się uzależniać, ale Wasz wybór.
Ja idę, bo zrozumienia tu nie odnajduję, a tego jednego potrzebuję.
Natuś ale w moim przypadku akurat nie chodzi o uzależnienie i być może u dziewczyn też. ja np nie chcę i nie lubię nigdzie jeździć bez męża bo wiem, że w razie czego zawsze mi pomoze, zawsze mnie będzie wspierał i czuję się poprostu pewniej i bezpieczniej, poza tym to naprawdę mój jedyny przyjaciel na którego naprawdę mogę liczyć i wiem że w jego towarzystwie zawsze będę się dobrze bawić. on też mnie zawsze pyta czy z nim gdzieś pójdę itd. my poprostu lubimy razem spędzać czas i doskonale się dogadujemy. ja poza tym pamiętam jak to było jak byliśmy razem ale daleko od siebie. bo z innych miast i widzieliśmy się raz czy 2 razy w miesiącu np tylko przez weekend. nie chcę znów tego bo strasznie nam było z tym źle.
a zrozumienie myślę, że zawsze tu znajdziesz i to nie pierwszy i nie ostatni raz.

P.S u Was też tak leje? :crazy:
nie:-D
nawet słońce próbuje się przebić ale kiepsko to widzę i pewnie niedługo zacznie padać:-)

A,przypomniało mi sie,co zapomniałam w pierwszym poście napisać.Teoria,że długich postów nikt nie czyta,potwierdza się:-p:laugh2:.dwa dni temu rzuciłam propozycje zlotu naszego oficjalnego i całościowego w Krakowie( niech będzie moja strata,odpuszczę to Miedwie:-D),bo sobie pomyślałam,.że jak tyle z nas jeszcze nie było,to swietna okazja.No i w sumie większość Dziewczyn będzie blisko miała,a my,te z daleka,jakos damy radę.Co Wy na to?- ponawiam pytanie;-).
Makuc,aplikuje kropelki i sama nie wiem,bo boli mniej,a wygląda gorzej:baffled:
Alicja- tak,pochwal się,jakie kolorki wybraliście:tak:
mój mąż niedawno mówił że się do Krakowa musimy wybrać bo jeszcze tam nie był i chciałby pojechać:-)

Cass, Aniawa, Happy, Kruszynka - suwaczkowe gratulacje dla dziewczyn i dzisiejszego rodzynka:-)
i dla dzisiejszych imieninowych solenizantek również wszsytkoego najlepszego!!!
 
Może i by sie udało,ale może część ma już plany urlopowe itp. i nie wszystkim by jeden termin pasował,a na przyszły rok można się przygotowac.Ja na razie nic nie wiem,co z tymi wakacjami,więc też za bardzo powiedziec nie mogę...nie ma teraz mojego M., a to w dużej mierze od niego też zależy:)
 
Rysieńko kochana jak miło, że o mnie myślisz ;), ale moje imieninki(których raczej nie obchodzę) były26.04 dzis jest Małgorzatek naszych kochanych :) ja też na M ale inne literki w środku np. z,a,e,r,n,a ;)
Czaordziejko ale Ty jesteś płodna z rana ;). Jak już zakupisz fotelik to sie pochwal bo u nas nasz jeszcze posłuży, ale jaki następny kupić nie mam pojęcia buu

dziewczynki odośnie kraka to może jakiś weekendzik w sobotę albo niedziele? albo sierpień może być jeszcze wrześnien bo pięknie napewno będzie :) tylko musismy się jakoś zgadać coby miejsce znaleźć :) żeby się spotkać hehe
 
Hello!
Ida
to może autobus trzeba załatwić? :)
Happy
mam nadzieję, że Amelka da Ci dłużej pospać.

Happy, Cass, Aniawa najlepszego dla dzieciaczków.


Happy
a ile tych Krwawych wypiłaś? :P

Makuc
to super, że Alicja tak ładnie spała.

Alicja
bardzo ładnie wszystko wymyśliłaś. Jak wszystko będzie gotowa to mam nadzieję, że pochwalisz się fotkami.

Roxannka
trzymam kciuki za bezbolesne szczepienie.

Czarodziejka
wspolczuje nocki.

Sarisa
ale tajemnicza jestes jesli chodzi o imie :)

Małgosiom, Małgorzatom, Gosiom, Gosienkom wszystkiego naj.


U mnie nocka srednio, bo wstawalam do Laury. Biedaczka meczy sie przez ten katar i kaszel. A dzisiaj zaczelam czytac ksiazke i mam nadzieje, ze znajde czas, zeby ja szybko przeczytac.
 
reklama
sarisa pisze:
dziewczynki odośnie kraka to może jakiś weekendzik w sobotę albo niedziele? albo sierpień może być jeszcze wrześnien bo pięknie napewno będzie :) tylko musismy się jakoś zgadać coby miejsce znaleźć :) żeby się spotkać hehe
Ja tak czy tak do końca sesji w Kraku jestem co weekend ;))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry