Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


no przeca JEZDEM!!!!!!!!!!!!














:***


zazdraszczam ci już jutrzejszego dzionka!!!na pewno bedzie super, wiec czekamy na relację!!!!!!!!!!!!!!!!:*********dobre z tym "dolewaniem na boczku"!!!!!!!!





ja na truskawach byłam na ogródku, ale telefon bym usłyszała,więc masz szczęście że nie ściemniasz że dzwoniłaś a nikt nie odbierał



tylko d lustra to ja nie ljubju

MakucMALA_MI jak o porostach i grzybach piszesz to mi sie to od razu z miejscami pomiędzy nogami kojarzy[tylko nie mylić, że moje tak mają albo coś
]
DZIULKA a temu, że nie dajesz sobie w kasze dmuchaćpodziwiam za to bez kitu. Bo ja jakby mi ktoś powiedział, że trzeba zostać to pewnie bym tak zrobiła a Ty rach, ciach i temat zakończony. 12.30 DZIULKA w domu i w doopie ma prace. Naucz mnie tego. pliiis.


-ależ Ty masz skojarzenia...no,chyba,że już Ci sie wszystko z....kojarzy...????Paolcia,witaj:-).No...to ja już wiem,czemu do nas trafiłaś,a nie do wreśniówek-nie tłumacz się,że termin na październik był;-)A ja właśnie pije żuberka z soczkiem malinowym![]()


.Hehe


Mała Mi-a mi sie od razu jedna moja przyjaciółka przypomniała- jak miała zdawac egzamin z tych wszystkich łacińskich nazw,to śniło jej się,że stoi na scenie i wyśpiewuje po łacinie te nazwyDla mnie najgorsze są te wszystkie terenówki z roślin i tym podobnych chwastów. Nie wiem jak Ci ludzie się mogą nad jedną roślinką zachwycać przez godzinę. Dla mnie to nie pojęte. Przez całe swoje studia to spotykam botaników którzy naprawdę są ZAKOCHANI w tych roślinach, widać że to ich pasja.
Jak sobie przypomnę dwa lata temu terenówki w lipcu przez 2 tygodnie aby uzbierać rośliny do zielnika to mi słabo.. jeszcze na dodatek trzeba było znać po łacinie wszystkie nazwy.
makuc- czyścisz mi monitor cholero jedna z tym skojarzeniem swoimha!
dobranocka- zdrówko!
paolcia84- witaj!
DZIULKA A TY NADAL NIE ZAUWAŻASZ MOJEGO POSTA DO CIEBIE SKIEROWANEGO, DRUGI RAZ TO JUŻ NAPISAŁAM...... może teraz zauważysz hahah


.
:-)Sorry,ale musze to tu napisać:ALICJA
* mówiłam, że pewnie nie przygotuję lekcji na jutro rano? mówiłam. Sprawdziło się? a jakże![]()
-Elwirka,pociesz sie,że nie Ty jedna tak masz...nieraz ju myśle,że oszaleję z moją terrorystką,jak kilkanaście razy robię operacje "łóżko- podłoga",zanim zaśnie,bo inaczej sie nie da....mala mi alicja dobranoc
moje dziecko wkońcu zasneło troche spokoju
mamaagusi-no,przymuszam go,przymuszam,tłumacze barankowi,że nic nie traci,a spróbowac warto.Mam nadizeję,że dotrze,bo...nie wybaczyłabym mu,że taką przygode przepuścił.to ja. czy jest ktoś jeszcze trzeźwy i nie lubiący piwa tak jak ja:-) ?
to najpierw tak:
witaj Paolcia
mała mi gratuluję: 5 z egzamu, średniej 4,5 (kujonku ty), pozbycia się teściów na weekend i oczywiście wygranięcia im wszystkiego:-) a teraz życzę miłych przygód z grzybkami i zdaj później relacje:-)
Gratulacje dla naszych zapomnianych przez nas Małgoś
elwirka wdech, wydech, wdech, wydech. pisz, pisz, wygadaj się będzie lepiej tobie i moze wtedy dzieć zaśnie jak będzie czuła spokojną mamusię:-)
Dziulka no i bardzo dobrze, że nie zostałaś bo to w końcu nie twój problem
dobranocka narobiłaś mi smaka na coca cole więc idę się napić:-)
SNENEEY ty się tu nie załamuj tylko pracuj w takim razie nad tym, zeby przekazać nam tą inną wiadomość:-)
no. aaaa
beti nosz kurna ty weź tego swojego przymuś lekko taka okazja i nad czym tu myśleć?
idę bo małż już wrócił z pracy i dobrze bo się stęskniłam.
- winko,drineczki jakies również jak najbardziej mile widziane

Ano nie czyta...ja już długicho postów nie pisze, bo DŁUGICH POSTÓW NIKT NIE CZYTA ;-) właśnie, IDA łer ar ju bejbeee?
Jak "zostawić"????W domu????Nie,Rysiu,plan jest taki,że małżowie z nami jada,coby nad dzieciami i nami miec pieczęJa dopiero godz. temu wróciłam ze szkoły i padam na ryj...marze aby ten weekend się już skończył:-)
Czarodziejko wszystkiego najlepszego w dniu imienin:-)
Sarisko wiem że Ty nie Małgorzata i nawet miałam Ci napisać smska że umieściłam Cię przez przypadek w gronie solenizantek bo intensywnie o Tobie myślałam:-)
Dobranocka ja dalej obstawiam że w Twoim brzuszku zamieszkuje chłopiec a nie dziewczynka...kto by to jednak nie był to dobrze że wszystko jest w porządeczku:-)
Efa milutkiego weekendu z mężem no i jak najbardziej owocnego...hihi aby kolejny teścik wyszedł pozytywny:-)
Sheeney ja tam dalej myślę że ten test był niewiarygodny i jak zrobisz kolejny to pojawią się 2 magiczne kreseczki:-)
Mała_mi gratuluje 5 z egzaminu i ekstra super wystrzałowej średniej:-)no i fajnie że pokemony wyjechały-macie trochę spokoju:-)
Paolcia witaj w gronie AA:-)
Elwirka chłopy to tępy gatunek i nie warto się nimi przejmować:-)
ja też własnie pije desperadosa za zdrowie dzisiejszych solenizantek:-)a co do spotkania w krk to ja też chciałabym by wypaliło jak najszybciej (tylko tak sobie teraz myślę że może lepiej było by dzieci zostawić pod opieką tatusiów coby "pijane" mamuśki nie pogubiły ich na mieście;-))

Oczywiście,że dla was:-)
Wydębiłam jeszcze od męża wareczki dwa łyki:-). Jak mąż się mnie pyta,kiedy odejdę od kompa,to zawsze mówię: jak tylko dopiję(piwo,kawę colę...). I tak sobie czasem dolewam na boczku,coby przedłużyć biesiadę z wami



- Emiś,grunt to inteligencja- a mężuś sie nie skapnął jeszcze?
;-)Hehe,ciekawe,kto by moją Alkaidę chciał...z drugiej strony,jakby mi sie trafiło uciekające i włażące wszdzie z prędkością światła dziecię,że oczy naokoło głowy,to już nie wiem,co gorsze...AAAA,wiem!Moja terrorystka nabędzie te umiejętności i będe miała 2 w 1RYSIA moze dzieci by sie nie pogubilo ale...zawsze mozna by je pomylic i zabrac nie swojepp
IDA do cholery juz 23!!!!!!!!!!!!!!!!!! tak wiem kochana mialam dzwonic ale nei bylo mnei w domu![]()




- bo nie cytowałam i tak wyjszło...
.No,ta to ma inwencję- takiego argumentu to bym sie nie spodziewała...
Chyba w szeregi taboretów musisz ja zapisać...
Zobaczymy czy wróci przed 13:00 jak obiecał. Ehh, miał pomóc i jak zwykle d***, zostałam sama na placu boju :-(


To juz którys raz mi sie tak robi


.A tobie współczuje ucieczki małża i pozostania samej na placu boju....noż!!!!Chociaz Wojtusiem by się zajął,a nie wszystko na Twojej głowie zostawiał!!!!Ja wiem,że dasz rade i wszystko będzie super,ale jakim kosztem...