Bry Mamusie, w końcu skończyłam Was nadrabiać, tyle żeście naprodukowały że moje dziecko z drzemki się już budzi a ja dopero ogólny ogarnęłam. Tak po krótce u mnie ok, nocka z pobudkami ale mimo wszystko się wyspałam bo wczoraj szybko padłam a w nocy mąż był u niej dwa razy. Teraz co chwilę budzi się z płaczem, chyba zębole dają jej popalić :-( Przedpołudnie minęło na sprzątaniu i gotowaniu obiadu, teraz odpoczywam przy BB a mąż drzemie z Oliwką. Może jak się wyśpią to pojedziemy do mojej babci, a Oliwki prababci bo jej dawno nie widzieliśmy :-) a na wieczór żadnych planów nie mam więc może do Was zajrzę jak mój Szanowny Małżonek znów focha nie strzeli ;-)
Mamaagusi, Elusia, Pszczylaszczka, Monia wszystkiego naj dla Was i Waszych Pociech z okazji 8 na suwaczku :-)
Moriam wszystkiego naj naj najlepszego na nowej drodze życia :-)
ELWIRKA trzeba mu było płakusiającą córę polożyć przed nim i wyjść do innego pokoju/ z domu. Może to by mu do myślenia dało? Ja się kiedyś też tak szczypałam a teraz D. w środku nocy budzę jak placzu nie słyszy i średnio mnie obchodzi, że rano do pracy idzie. Ja od 6 rano na nogach jestem i jakos żyję, więc wychodze z założenia że on od tego też nie padnie
Popieram !!!
Lekcje się udały?
Przekaż D, że fajka nie zając, nie ucieknie :-) a tak się pokazywać w negliżu w sobotni poranek nie wypada !!! i nie pal tyle bo Ci sutki z żółkną :-)
a co do spotkania w krk to ja też chciałabym by wypaliło jak najszybciej (tylko tak sobie teraz myślę że może lepiej było by dzieci zostawić pod opieką tatusiów coby "pijane" mamuśki nie pogubiły ich na mieście;-))
Dosłownie o tym samym pomyślałam.
Jak mąż się mnie pyta,kiedy odejdę od kompa,to zawsze mówię: jak tylko dopiję(piwo,kawę colę...). I tak sobie czasem dolewam na boczku,coby przedłużyć biesiadę z wami
Spryciula :-) życzę miłej rodzinnej soboty :-)
Happy jak dziś Twoje oko? godzinka postu znakomita, Amelka zdrowa już?
E-lona a jak Laura?
Aniawa współczuję... pustych obietnic... życzę Wam, żeby jutrzejszy dzień był dla Was i Waszej rodzinki Najpiękniejszy.
Dziulka mój co sobotę myje łazienkę i wc a mąż jak widać słowny :-) miłej pracy !!!
Witajcie
Paolcia i Julka ;-) odnośnie piwa to ja tylko tak pijam z cytrynką, apropo słoiczkowych dań, to moja od kilku dni też nimi gardzi.
Mała_mi współczuję tych terenówek,.
Ida dobrze, że łóżko całe, mój strzela focha jak ja siedzę na BB ale jak On wieczorami przesiaduje na kompie to jest wszystko ok. Wczoraj jakoś to pogodziliśmy siedziałam najpierw ja, potem chwilę On a potem do wyrka padliśmy po dwóch lampkach wina (zwykle to dopijamy do końca) ale zmęczenie zwyciężyło. Teściowa jak taka żywotna to niech weźmie i chodzi a co? musi mieć jakieś zajęcie, bo się rozleniwi :-) Wierz mi lub nie ale wcześniej moje dziecko takich jazd wieczornych mi nie robiło...trzymam kciuki żeby dół Cię nie dopadł, nie będziesz sama na pewno na BB ktoś dotrzyma Ci towarzystwa. Apropo pytania o sprzedawcę to nie znam nikogo takowego !!!
Dobranocka przecież najważniejsze żeby było zdrowe, a czy to dziewczynka czy chłopiec jakie to ma znaczenie :-) teraz mi się przypomniały te chwile kiedy było czuć ją w brzuchu, niezapomniane chwile :-)
Roxannka delektuj się ciszą i spokojem, mnie chyba tego najbadziej ostatnio brakuje !!!
Elwirka25 to dobrze, że mąż się naprawił, oby jak najdłużej mu to zostało :-)
Sheneey zatem korzystaj z życia ile się da teraz a reszta sama przyjdzie w odpowiedniej chwili.
Dawidowe super, że byłyście w tym przedszkolu, że poznałyście się z innymi, z tym dywanikiem to chyba jakiś żarcik a córci chyba bardzo się podobało:-)
Pewnie nikt nie przeczyta bo za długi ale co tam, przecież jakbym miała wszystkim odpisywać na bieżąco to bym z kompa nie schodziła a na to pozwolić sobie niestety nie mogę ;-)