reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Alicja- mój M mawia tak "dobry koń to i po błocie pójdzie"

Nawet nie wiedziałam, że wy macie takie kosmate myśli :) Ida, Emilia I ALicja :)

Rysia-
witaj w klubie, ja mam to z dwójką czasem, szczególnie na koniec dnia, brak mi sił i modlę się żeby już spały i dały mamie spokój.

Natolin- wczoraj to był ostatni odcinek z Kubą.

Sarisa ja oglądałam i też mnie to zniesmaczyło, wyszło na to, że talent się nie liczy tylko kto ma gorzej ten wygra. PUDELEK - Szpak: "JESTEM PRAWICZKIEM!"
ale mało tam jest o niej :)

mamaagusi-
a ja durnowata i na dodatek kudłata jestem :),

Moje też już śpią, zrobiły mi niespodziankę, żeby mama mogła się uczyć, chociaż młody coś tam się wierci.
 
natolinko to niestety nie dostaniesz nic:-(
makuuuuuuc a ile kosztuję lekcje u ciebie?????????????:-)

Rura przepchana;-), mąż zadowolony(ja zresztą też:tak:). Tylko bez kosmatych myśli;-). Naczynia w końcu umyłam w sposób bardziej cywilizowany(czyt.w kuchni...). Teraz delektuję się tyskim:-)
 
Ciekawa jestem,jak tam onesmile? Kiedy wraca o onesmilemana w celu stworzenia rodzeństwa dla Pafffcia:-);-)?

Hehe, ales mnie przywolala, kobieto ;-) Na glonym ostatnio rzadko jestem, ale moja Mama podczytywala :tak: i powiedziala mi, ze mnie wywolalas do tablicy:-)

Wracam za pare tygodni - pewnie za mniej, niz wiecej, bo lazienka juz prawie gotowa i zostala tylko kuchnia do remontu:-)

Paffciowe usciski dla Frania i Kuby!
 
mała mi- księgowości, nuda jak dla was, sama się nudzę.
emilia- rura dobre, ja mam jedno na myśli, uśmiałam się :) sama przed chwilą pisałam ze laski mają kosmate myśli a sama nie lepsza jestem.
 
KROMA zboczuchu Ty :D a księgowośc fajna sprawa. Zawsze podziwiałam osoby, które się w tym odnajdują, bo ja to tepak pospolity w tej kwestii jestem;) a że nudna to się wytnie :D
SILVE no, no - raz, dwa moneta w ruch i....
 
reklama
makuc- ja też troszkę tempak jestem, bo jakoś się uczę tego już od 2001 roku, i pracowałam może z 1,5 roku w swoim zawodzie, miałam prawie 6 lat przerwy, chciałam wrócić do zawodu teraz, ale Arek się pojawił i musiałam przełożyć egzamin bo zaczęłam rodzić w dniu egzaminu, teraz podchodzę ponownie i dalej ciężko pamiętam. Inaczej jest jak ma się styczność z księgowością w pracy, a ja mam tylko w zadaniach i książkach.
A ja się uczyłam Niemca i czasem myślę czy nie uczyć się jeszcze raz bo też nic nie pamiętam, a uczyłam się z 12 lat. teraz doszłam do wniosku że nie warto się uczyć tyle lat.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry