reklama

Październikowe Mamy 2010

makuc dzięki:-). Tak,o mnie chodzi. Może w końcu się zmobilizuję i zacznę się uczyć?. Wszak do Niemiec mam 50 km,więc dobrze byłoby znać to i owo w tym języku. Jak już się zdecyduję,to dam znać;-)
 
reklama
kroma na księgowości to moja mama się zna bo pracowała kiedyś w tej branży :) Zawsze ją podziwiałam za te cyferki.
Ja się kiedyś uczyłam niemieckiego przez 3 lata w liceum i przyznam się szczerze że nie PAMIĘTAM NIC, zresztą nie wchodziło mi to do głowy za cholerę. Ja jestem anty językowe uzdolnienie,ale z plusem na korzyść ścisłych przedmiotów. Zdawałam fizykę na maturze :D
 
EMIŚ jakby cos to oczywiście daj znać i zaczynamy:)
KROMA tak to niestety jest - jak się nie ma z czymś styczności to jednak szybko z głowy wylatuje. A księgowość tylko w książkach to rzeczywiście jakaś masakra być musi. W momencie kiedy ma się to "na żywo" to zawsze inaczej wiedza do głowy wchodzi. a takie syuhe fakty to mozna sobie o tyłek potłuc. Wytrwałości w takim razie! bo dla mnie to tak czy inaczej czarna magia jest i nawet czytania różnych rzeczy z tej dziedziny bym się nie podjęła. A wracając do językow to wydaje mi się, że kilka lekcji powtórzeniowych i wrócilaby wiedza sprzed lat w całości:) Czasami wystarczy np. obcojęzyczną tv oglądać, żeby cośtam sobie przypomnieć i podszkolić:)
MAŁA_MI FIZYKĘ :szok: ja angielski jako przedmiot dodatkowy na maturę sobie wzięłam :rofl2: nie no ja to totalnym beztalenciem do nauk ścisłych jestem :dry:

i co z tym reddsem?
 
mała mi- ja też bardziej ścisłowiec, chemia, matma, fizyki to ja nie lubiłam, chociaż miałam dobre oceny, podziwiam cię za to, że zdawałaś fizykę. Gorzej u mnie z Historią było i geografią. A co do języków to ja też nie mam talentu. Na to że uczyłam się tyle lat i nic nie wiem, szkoda słów, jedynie co angielski znam, ale tak Kali jeść, Kali umieć, a to dzięki temu,że pracowałam z Anglikami i szkotami i musiałam coś się nauczyć inaczej te 4 lata bym przeżyła w milczeniu.

makuc
-może wrócę do nauki niemieckiego, powyrywam przez skypa jakiś Niemców :)


dobra laseczki, ja tu pierdu pierdu z wami, a zapomniałam, że M wraca i muszę kolację robić, sama jestem głodna i trzeba się uczyć, już nie chodzę na żadne egzaminy jak to skończę, wolę się dziećmi zajmować.
 
Ostatnia edycja:
Ja akurat miałam smykałkę do języków. Ale niemiecki to mi się marzy... Mama od 18 lat jest w Berlinie i szprecha świetnie,a ja? Wifil kosten? Czy jakoś tak... No i enszuligun... I iś libe diś, Danke szyn
 
KROMA apropo skypea to do mnie kiedys jeden arab zadzwonił, włączył wideo i jak to DORIS chyba ładnie ujęła kiedyś "czochrał dżordża" :szok: a co do germanów to faceci z nich żadni :D ja bedąc w niemczech za "mieszancami" się oglądałam tak, że oczy mi z orbit wychodziły ;))
EMIŚ lepsze "Wifil kosten? enszuligun... I iś libe diś, Danke szynto" niż nic;) więc wiesz :D
 
Ano fizykę zdawałam w rozszerzeniu, do tego rozszerzoną biologię i chemię. Chyba lekko mnie wtedy pogięło:szok:.
Prawda jest taka że może gdybym używała języków ( niemiecki, angielski) na co dzień miała z nimi jakąś styczność to może potrafiłabym coś więcej. Pamiętam że jak wyjechałam do UK i pracowałam tam dla DHL'a to miałam styczność z anglikami i podszkoliłam sobie język, złapałam ten taki dryg rozmowy, bo jednak nauka języka w szkole to masakra, wszystko na sucho... Potem wróciłam do PL, rozpoczęłam studia i ten nieszczęsny lektorat z angielskiego na którym się COFAŁAM wręcz z moją wiedzą.
 
uzależnienie to uzależnienie,musiałam wejść na bb choć jeszcze na chwile:tak:humorek już lepszy chociaż moje dziecie jeszcze nie śpi (ale tatuś z nim walczy) a ja się relaksuje (wiadomo przy czym).Mam nadzieje że jutrzejszy dzień będzie dla mnie zdecydowanie lepszy niż ten i tym optymistycznym akcentem mówię Wam dobranoc i do juterka:-)
 
MALA MI ja z racji przeziębienia będąc ostatnio na zakupach nawet nie myślałam o kupieniu % a jak tam tajemnicze zniknięcie teściów? ;-)
EMILIAB a jak skończy mi się zasiłek dla bezrobotnych to myślisz, że mogę uderzyć po jakieś pieniądze wtedy?
KROMA serio miałaś poród w dniu egzaminu? nieźle ;-)
EMILIAB to mama mogłaby Cię podszkolić
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry