reklama

Październikowe Mamy 2010

Ida a ostatnio była mowa o niebezpiecznych kwiatach i prosze nawet dorosli musza uwazac ;-)
Od lekarza wróciliśmy biedniejsi o 100 zł + 70 zł zostawione w aptece. Antybiotyku nie trzeba tylko dużo oklepywać plecy, a Laura dodatkowo dostała jakieś smarowidło, flegaminę i bioaron. A teraz spadam na arbuza.
hehe, ano!!!:-D:-D:-Dchociaż ja tam nic przeciwko tego rodzaju bliskim spotkaniom z "kwiatami" nie mam:rofl2::rofl2::rofl2:ale ale: mój M śmieje się ze mnie że mniej świrowałam z uważaniem "na bliższy kontakt z kaktusem" na samym początku przygody "botanicznej" i że przesadzam:-pale jakby co to ja bym umierała ze strachu że niedawno cc a tu jakieś 2 kreski:crazy:no ale "antki" już czekają @ i w końcu będzie luzik:tak:
i co ? jednak można bez antybiotyku?!?!?! ja pierdziu tych wałkoni!!! nie ich dzieci to taśmową produkcję robia w gabinetach i tyle:dry:
Alicja- mój M mawia tak "dobry koń to i po błocie pójdzie"

Nawet nie wiedziałam, że wy macie takie kosmate myśli :) Ida, Emilia I ALicja :)
u mnie wersja z "dobrym koniem" rządzi co nie znaczy że działa;-):-D:rofl2:
no jak nie mam jak mamy:-D:-D:-D
makuuuuuuc a ile kosztuję lekcje u ciebie?????????????:-)

Rura przepchana;-), mąż zadowolony(ja zresztą też:tak:). Tylko bez kosmatych myśli;-). Naczynia w końcu umyłam w sposób bardziej cywilizowany(czyt.w kuchni...). Teraz delektuję się tyskim:-)
1)u makuca możemy załatwić sobie sesje zbiorowe i pogadanki na ciekawsze tematy niż te z podręczników - przyjemność sprzyja nabywaniu wiedzy:rofl2::-D:-pw języku obcym pogadnki of kors, czy tam naturliś;-)
2)e tam, jak bez kosmatych?:-D:-D:-Dno to nie gadaj że rura przepchana jak tu tylko połowa tematu załatwiona:rofl2:
3)no i stukam się tyskaczem:-Dtylko to w barku przetrwało...
emilia- rura dobre, ja mam jedno na myśli, uśmiałam się :) sama przed chwilą pisałam ze laski mają kosmate myśli a sama nie lepsza jestem.
po naszym forum to widać ze w większości ciągnie swój do swego:-D:-D:-Doj na moja kosmatość to żaden fryzjer ani kosmetczka nic nie poradzą:rofl2:
mała mi, a G. naprostował tą sąsiadkę? powiedział jak jest naprawdę? pewnie nie, a szkoda, ja bym koło tyłków im zrobiła i tyle:tak:

sariska, a skąd ten kambek?bo chba coś przegapiłam...:zawstydzona/y:
rysia, a ty myślisz że co? wyjątkowa jesteś jakaś??? ty to jednak jesteś zadufana, zadzierasz nosa i tyle!!!!!!! a że co? a że to, że nie ty jedna masz czasem ochotę wypisać sie z dzieciowego biznesu i nawet miksera jako motorka uzyć żeby szybciej spierniczać na bezludną wyspę... a ta se myśli że jedyna, wyjatkowa:-p:-p:-p;-);-);-):-D:-D:-D:rofl2::rofl2::rofl2:

dobra, mało było to się nadrobiło;-)u nas nic ciekawego. może tyle że jak M pojechał do pracy 18:30 to wszłam z młodą do biblioteki, po drodze spotkała małego wrześniaczka (taaaaa, małego;-)) a ja z jego mamą pogadałam, potem chwila w bibliotece (ale jej się tam podoba! tyle tematów do liźnięcia:-p:rofl2::-D) a potem zaszliśmy na działeczkę do mojej polonistki jeszcze z podstawówki (uwielbiam tę kobietę!!!) no i wróciłyśmy 19:45. babcia aż wyszła na podwórko do wnusi!!! no i nie odpuściła sobie uczestniczenia w wieczornych oblucjach młodej (choć nastawiałam się na sport niezbiorowy dzisiaj). jak już młoda butlę zassała to wyszła bez słowa - a niech się fo****e ile chce. ja tyłków lizać nie umiem i nie lubię wiec próbować nawet nie będę. a że jak się źle czuje to zła na cały świat dla mnie wytłumaczeniem nie jest!:-p
ahaaaaaaaa, co jeszcze: swędzi mnie skóra od kolan w dół w stopniu poważnie wqrwiajacym aktualnie!!!!! nie wiem o co kaman, ale już zakupiłam dzisiaj wapno musujące i modły wznoszę coby odpuściło bo oszaqrwaleję!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
SARISKA ja w kwesti tentegowania się otwarta jestem:) najlepiej na zywo:)
ALICJA preferuję CHMIELOWEGO PIWOSPADA :-D co do osłuchania z językiem to rzeczywiście - niby brzdące a jednak róznice potrafią wychwycić:)
 
Makucku gdyby mój M. nie odwoził mamy i babci to ja dziś bym była w Lbn , ale nic się nie martw musze tylko obmyśleć kiedy z Tobą się zgadać i się już niedługo widzimy :-)
Iduś pojechał slużbowo do Lbn i rzeszowa , i jutro wielki come back, a że żonke pożegnał bardzo gorąco, to siedzę myślę czekam ,czekam i myślę i na samą myśl mi gorąco ;-)

aha: odnośnie konia i marynarza znamy obydwie wersje
 
Ostatnia edycja:
po naszym forum to widać ze w większości ciągnie swój do swego:-D:-D:-Doj na moja kosmatość to żaden fryzjer ani kosmetczka nic nie poradzą:rofl2:
a kaktus?

babcia aż wyszła na podwórko do wnusi!!! no i nie odpuściła sobie uczestniczenia w wieczornych oblucjach młodej (choć nastawiałam się na sport niezbiorowy dzisiaj). jak już młoda butlę zassała to wyszła bez słowa - a niech się fo****e ile chce. ja tyłków lizać nie umiem i nie lubię wiec próbować nawet nie będę. a że jak się źle czuje to zła na cały świat dla mnie wytłumaczeniem nie jest!:-p
ahaaaaaaaa, co jeszcze: swędzi mnie skóra od kolan w dół w stopniu poważnie wqrwiajacym aktualnie!!!!! nie wiem o co kaman, ale już zakupiłam dzisiaj wapno musujące i modły wznoszę coby odpuściło bo oszaqrwaleję!!!!!!!!!!!!!!!!!
może babcia urok rzuciła i teraz w ramach zemsty za znieczulicę przy wieczornych rytualach swędzawki dostałaś? To by wsio tłumaczyło...

SARISKA czekam z niecierpliwością:)))
 
zeby nie było ja tez ciągle o Onesach myslę ;)

reszka:)

o ONESMILE kope lat:)

Dzieki Kochane za pamiec i duzy CMOK dla Was ;-) Postaramy sie z Paffciem czesciej zagladac do Cioteczek.

A jesli chodzi o niemiecki, to pol zycia probowalam sie go nauczyc, poczym zarzucilam proby i...teraz bardzo zaluje. Moze jeszcze kiedys mnie najdzie i znow do niego powroce...

Tymczasem Ich wunsche eine Gute Nacht wszystkim Ciociom i znikam czytac krrrryminal :-)

P.S. Kurka rurka - zapomnialam, ze dzis JOLANTY - JOLI - wszytkiego NAJ!!!!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Uffff przeczytane wszystko,chyba wole jednak długie posty a mniej stron :)
Sugar- wszystkiego najjj dla króla Artura :)
Ala- co do kurewny no coment
Natolin- zdróweczka dla was obojga, mam nadzieję że nie rozwinie się w nic poważnego. Przy ostatnim katarze pomogła nam witC do herbatki, calcium i witD mimo iż młody siedział prawie cały czas na dworze.
Joli- wszystkiego dobrego z okazji imienin
Elona-zdrówka dla was
Widzę że mój ulubiony temat szkoły się pojawił więc ja też się pochwalę. W liceum byłam w klasie niemieckiej( beeee ) a później wybrałam się na kierunek który nazywa się Fizyka Informatyczna, później się przeniosłam na Informatykę i Ekonometrię a teraz kończe Informatykę w Finansach a na maturze zdawałam biologię. Hmmmm trochę to wszytsko mało ukierunkowane:)
W nocy dziś Fifol stwierdził że godz. 2 jest najlepsza do zabawy i po co rodzice mają spać. Efekt taki że jestem nie wyspana, musiałam czytać po dwa razy maile bo nie umiałam się skupić na tym co czytam.Przecież albo zabiję kiedyś mojego psa albo zadzwonie do działu obsługi kurierów i ich o*******e- właśnie przyszła paczka z gerbera i tym samym młody się obudził wrrrrrrrrrrrr. Na szczęście wystarczyło przytulić i poszedł dalej spać. A tak poza tym to szybko mi coś dzionek zleciał, pewnie za chwilkę pójdę spać więc kolorowych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry